Ż
Żuczkowa
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 12.2016
- Odpowiedzi
- 5
Witam. Chciałabym zaznaczyć,że moja sprawa jest bardzo delikatna i zanim dokonaucie osadu...w mojej sprawie przeczytajcie do końca.
Ponad 2 lata temu zaczęłam pozować do zdjęć jako modelka aktowa.Pewien fotograf zaproponował mi sesje i swoją pomoc, że wdroży mnie w ten świat, pokażę jak pozować i znajdzie zlecenia. Pierwsza sesja przebiegła w miarę okej. Dogadaliśmy się. Pokazywał mi jak mam pozować, dawał wskazówki i poprawiał. Umówiliśmy się więc na drugą sesje.Podczas tej sesji zachowywał się zupełnie inaczej. Robił mi zdjęcia. W pewnym momencie wyciagnal alkohol.. ( oczywiście nic nie wypilam), bo jak sam stwierdził.. mam się rozluźnić itp. Pozy, które miałam wykonywać nie były już tak grzeczne. Zaproponował mi żebym się odważył ana więcej.. pokazał nawet filmiki. Okazało się, że zajmuje się branżą porno! Odmówiłam. Czulam, ze nie powinnam tam byc.Niestety na początku sesji podpisałam umowę, w której może wykorzystywać mój wizerunek.
Wczoraj dowiedziałam się, że owe zdjęcia są na głupiej stronie porno. Teraz kiedy mam doswiadczenie widzę jak bardzo mnie w tym oszukał i co kazał robić. Zdjęcia kadrował oczywiście inaczej niż mówił...
Moje pytania: Czy mogę go pozwać za to oszustwo nawet jeżeli na umowie jest moja zgoda na wykorzystywanie mojego wizerunku? W końcu nie zgodziłam się na takie coś!! Czy powinien mnie poinformować o tym gdzie będą zdjęcia?? Czy taka umowa wygasa po czasie? Jak tak to po jakim?
Co mogę z tym zrobić. Błagam o pomoc
Jestem już na skraju załamania
Ponad 2 lata temu zaczęłam pozować do zdjęć jako modelka aktowa.Pewien fotograf zaproponował mi sesje i swoją pomoc, że wdroży mnie w ten świat, pokażę jak pozować i znajdzie zlecenia. Pierwsza sesja przebiegła w miarę okej. Dogadaliśmy się. Pokazywał mi jak mam pozować, dawał wskazówki i poprawiał. Umówiliśmy się więc na drugą sesje.Podczas tej sesji zachowywał się zupełnie inaczej. Robił mi zdjęcia. W pewnym momencie wyciagnal alkohol.. ( oczywiście nic nie wypilam), bo jak sam stwierdził.. mam się rozluźnić itp. Pozy, które miałam wykonywać nie były już tak grzeczne. Zaproponował mi żebym się odważył ana więcej.. pokazał nawet filmiki. Okazało się, że zajmuje się branżą porno! Odmówiłam. Czulam, ze nie powinnam tam byc.Niestety na początku sesji podpisałam umowę, w której może wykorzystywać mój wizerunek.
Wczoraj dowiedziałam się, że owe zdjęcia są na głupiej stronie porno. Teraz kiedy mam doswiadczenie widzę jak bardzo mnie w tym oszukał i co kazał robić. Zdjęcia kadrował oczywiście inaczej niż mówił...
Moje pytania: Czy mogę go pozwać za to oszustwo nawet jeżeli na umowie jest moja zgoda na wykorzystywanie mojego wizerunku? W końcu nie zgodziłam się na takie coś!! Czy powinien mnie poinformować o tym gdzie będą zdjęcia?? Czy taka umowa wygasa po czasie? Jak tak to po jakim?
Co mogę z tym zrobić. Błagam o pomoc
Jestem już na skraju załamania