Oszukana przez fotografa.

  • Autor wątku Autor wątku Żuczkowa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ż

Żuczkowa

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2016
Odpowiedzi
5
Witam. Chciałabym zaznaczyć,że moja sprawa jest bardzo delikatna i zanim dokonaucie osadu...w mojej sprawie przeczytajcie do końca.
Ponad 2 lata temu zaczęłam pozować do zdjęć jako modelka aktowa.Pewien fotograf zaproponował mi sesje i swoją pomoc, że wdroży mnie w ten świat, pokażę jak pozować i znajdzie zlecenia. Pierwsza sesja przebiegła w miarę okej. Dogadaliśmy się. Pokazywał mi jak mam pozować, dawał wskazówki i poprawiał. Umówiliśmy się więc na drugą sesje.Podczas tej sesji zachowywał się zupełnie inaczej. Robił mi zdjęcia. W pewnym momencie wyciagnal alkohol.. ( oczywiście nic nie wypilam), bo jak sam stwierdził.. mam się rozluźnić itp. Pozy, które miałam wykonywać nie były już tak grzeczne. Zaproponował mi żebym się odważył ana więcej.. pokazał nawet filmiki. Okazało się, że zajmuje się branżą porno! Odmówiłam. Czulam, ze nie powinnam tam byc.Niestety na początku sesji podpisałam umowę, w której może wykorzystywać mój wizerunek.
Wczoraj dowiedziałam się, że owe zdjęcia są na głupiej stronie porno. Teraz kiedy mam doswiadczenie widzę jak bardzo mnie w tym oszukał i co kazał robić. Zdjęcia kadrował oczywiście inaczej niż mówił...
Moje pytania: Czy mogę go pozwać za to oszustwo nawet jeżeli na umowie jest moja zgoda na wykorzystywanie mojego wizerunku? W końcu nie zgodziłam się na takie coś!! Czy powinien mnie poinformować o tym gdzie będą zdjęcia?? Czy taka umowa wygasa po czasie? Jak tak to po jakim?
Co mogę z tym zrobić. Błagam o pomoc :(
Jestem już na skraju załamania :(
 
Przeszukałem kilka ustaw, na początku ustawę o prawach autorski która działa na Twoją niekorzyść ponieważ: Art. 81 ustawy o prawach autorskich wyraźnie mówi: "1. Rozpowszechnianie wizerunku wymaga zezwolenia osoby na nim przedstawionej. W braku wyraźnego zastrzeżenia zezwolenie nie jest wymagane, jeżeli osoba ta otrzymała umówioną zapłatę za pozowanie.". Natomiast art. 191a Kodeksu Karnego mówi tak: "§ 1. Kto utrwala wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej, używając w tym celu wobec niej przemocy, groźby bezprawnej lub podstępu, albo wizerunek nagiej osoby lub osoby w trakcie czynności seksualnej bez jej zgody rozpowszechnia,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. Ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego." Oczywiście oprócz tego że ten fotograf może trafić do więzienia nawet na 5 lat to masz jeszcze możliwość wystąpienia z wnioskiem o odszkodowanie z tytułu szkód moralnych. Mimo wszystko życzę Ci Spokojnych i Wesołych Świąt. :)
 
Czyli jeżeli nie zapłacił mi za sesję nawet jeśli to było w umowie to po prostu nie dotrzymał warunków umowy. Tak?
Zdjęcia nawet nie zostały mi pokazane przed publikacją... nie wyraziłam zgody na takie coś:(
 
pspepino518 napisał:
... która działa na Twoją niekorzyść ponieważ: ...
Na szczęście nie masz racji. Zgoda na rozpowszechnianie wizerunku nie oznacza prawa do dowolności jego rozpowszechniania, a szczególnie w sposób naruszający dobra osobiste modela szczególnie gdy ten sposób nie jest określony w umowie.
Żuczkowa napisał:
... Co mogę z tym zrobić. ...
Pismem zpo wypowiedzieć zezwolenie na rozpowszechnianie wizerunku z uwagi na przekroczenie uprawnień, wezwać do zaprzestania naruszania dóbr osobistych, przedstawić swoje roszczenia: Art. 24. Kodeksu cywilnego, Art. art. 78 ust. 1. Prawa autorskiego.

[FONT=&quot]
Cytat:
Zapłata za pozowanie nie będzie z reguły dla wyłączenie bezprawności wystarczająca dla wyłączenie działania naruszającego dobra osobiste.
(SA w W-wie z 20.06.2002 r. opublikowany w "Wokandzie" z 2003 r. Nr 10)
[/FONT]
[FONT=&quot][FONT=&quot]
Cytat:
... Zgoda na rozpowszechnienie wizerunku musi być niewątpliwa, zatem osoba jej udzielająca musi mieć pełną świadomość nie tylko formy przedstawienia wizerunku, ale także miejsca i czasu publikacji, zestawienia z innymi wizerunkami i towarzyszącego komentarza. ...
(S.A. w W-wie 12.02.1998 r. sygn. Akt I ACa 1044/97 zamieszczony w: J.Barta, R.Markiewicz „Prawo autorskie” Dom Wydawniczy ABC s. 1060)[/FONT] [/FONT]
 
Ostatnia edycja:
Dziękuję ogromnie!!
Sprawę już zgłosiłam na policję.
Po świętach idę do adwokata.
Nie odpuszczę mu tego jak mnie oszukał i potraktował.
Pozdrawiam i życzę Spokojnych Świąt
 
LeszsekS napisał:
To jest sprawa cywilna, policja się tym nie zajmie.

Hmm na razie przyjęli zgłoszenie. Mają kontaktować się z portalem i wyciągnąć umowę od fotografa, bo niestety nie mogę jej znalezc. W końcu sporo minęło. Moja wina,ze ja gdzieś zapodziałam.
Tak czy inaczej wolałam zgłosić. Zainteresował ich fakt, że zajmuje się porno produkcją i na pewno nie tylko mnie oszukał w taki sposób :(
 
Czy jeżeli w umowie podpisałam,że fotograf nie dopuścił się podstępu wobec mnie to mam jakieś szanse żeby to zerwać? Bo oszukał mnie tylko nie byłam tego świadoma,że to robi i kazał pod presja podpisać takie coś. Nie miałam pojęcia o moich prawach :/

Tak samo podpisałam " dowolne wykorzystywanie zdjęć w dowolnym czasie" :(
Ja dopiero teraz to dokładnie przeczytałam.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Masz prawo cofnąć zezwolenie na rozpowszechnianie.

[FONT=&quot]
Cytat:
Jeżeli fotografia była wykonywana za oczywistym zezwoleniem modeli (pozowanie), a nawet zaakceptowany został zestaw przeznaczony do rozpowszechniania, to ze względu na przedmiot zezwolenia (komercyjną eksploatację wizerunku) ściśle związany z dobrem osobistym, do którego uprawniona jest tylko przedstawiana osoba, zezwolenie mogło być cofnięte i wiązało wydawcę”
(SN sygn. akt I CK 495/03).[/FONT]
 
Powrót
Góra