oszukanie przez sprzedawce kupno auta

  • Autor wątku Autor wątku michaljurga1987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
ok.a to auto bym zostawli ale tak cieklo z niego ze wolalem sie pozbyc zanim zalal by caly pozbruk przy domu albo by nieodpalił.... oglolnie to chyba samo w sobie moge tez podciagnac pod 286? w koncu oszustwo....no bo twierdzil ze bezwypadek,wolny od wad?
 
Trzeba bylo samochodu nie sprzedawać, jak chcesz teraz to wszystko udowadniać? Przecież jak pójdziesz z tym do sądu to potrzebna będzie opinia rzeczoznawcy, jak chcesz ja przeprowadzić skoro juz nie masz tego samochodu? Moim zdaniem juz pozamiatane
 
sprawa jest zamknięta, a ty masz małą nauczkę na przyszłość.
 
Powrót
Góra