Moja historia z telekomunikacją Novum rozpoczęła się tak samo telefon pani przestawiła się, że dzwoni z telekomunikacji,zapytała jakie płacę rachunki itd nie piszę dalej bo krew mnie zalewa jak pomyślę a historia w każdym wątku jest taka sama tylko w moim przypadku nie pojawił się kurier ani żaden przedstawiciel z firmy novum z umową a o tym,że rzekoma umowa jest dowiedziałam się z firmy orange ,zadzwonili do mnie i zapytali czy wiem ,że wpłynęło zamówienie WLR i prawdopodobnie od marca 2013 roku będę klientką Novum. Zaczęłam od UKE ,potem rzecznik w moim mieście i przede wszystkim pisałam do Novum o kopię umowy , kopię otrzymałam a jakże ,podpis pożal się Boże dzikie kulfony jakby stawiane ręką rocznego dziecka ,sfałszowany widać gołym okiem bez interwencji grafologa
Zgłosiłam nadużycie w Telekomunikacji Polskiej ,wysłałam pismo do novum (za potwierdzeniem odbioru),że absolutnie nie wyrażam zgody na przeniesienie do novum ,pisze reklamacje do Rzekunia (bok novum)do tej pory nie otrzymałam żadnej wiadomości
Czekam na rozwój wypadków a może ktoś z Państwa ma podobne doświadczenia z umową-widmo i mógłby się podzielić