B
Beacia151027
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2017
- Odpowiedzi
- 4
Witam, trzy tygodnie temu odebrałam samochód prosto z salonu, nowy, nie testowy, pech chciał że dwa tygodnie później, nie z mojej winy miałam kolizje. Po oględzinach rzeczoznawcy i sprawdzeniu miernikiem lakieru w samochodzie, okazało się iż maska została dwa razy pomalowana. Jak to teraz ugryźć? Czy wynająć prawnika i wymagać odszkodowanie za oszustwo? Czy iść z nimi na ugodę i coś od nich wyciągnąć? Przede wszystkim ile można domagać się od firmy za wyżej wymienioną ukrytą wadę.
Pozdrawiam
Pozdrawiam