Oszust, dom na mazurach

  • Autor wątku Autor wątku oliee0
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A z kim zawarta była umowa? (telefoniczno-mailowa)
Kto wpłacił zaliczkę?
 
No zawarta była z właścicielem domu, a moją koleżanką, zaliczkę wpłaciła również ona, lecz później kolega przedstawił się jako jeden z tych wpłacających i po tym incydencie on już dalej z nim rozmawiał głównie.
 
Ona powinna wysłać pismo.
Również ona powinna złożyć pozew.
Koleżanka może również Tobie udzielić do tego pełnomocnictwa. Ale w sądzie już się nie da (pozew).
 
Okej, dziękuję bardzo za pomoc, będę mówił co tam się u mnie dzieje
 
Witam Was ponownie. ;)
Dzisiaj dostałem list zwrotny, tzn. ten człowiek tego nie odebrał i list wrócił do mnie po przebyciu 2 tygodni na jego poczcie.
Co zrobić w związku z tym? Nie wiem gdzie się zgłosić itp.
 
No okej, tak też zrobię. Ale czy przy sprawach sądowych nie będzie po tym, że wszystko zbyt długo trwało i odpuszczą?
 
Witam ponownie. ;)
Ten człowiek odebrał list 22.10, przyszło potwierdzenie odbioru. Dzwoniłem do niego 24.10 i cudem odebrał. Powiedziałem mu, że czeka na niego list i powiedział, że okej i go odbierze, tym czasem odebrał go już 2 dni wcześniej i jak widać gra debila. Do tego powiedział znów, że odda nam pieniądze, które najpóźniej powinny dojść wczoraj (28.10).

Jest to oszust na 100%, ale teraz pytanie, gdzie mam się z tym zgłosić?
 
Przecież pisali Ci już inni userzy.

Pisz(cie) pozew do sądu.

Jak nie dacie rady sami zatrudnijcie adwokata/radce prawnego; ewentualnie wzory do znalezenia w sieci.
 
Witam ponownie przez tak długi czas, niestety jak zawsze ciężko było ruszyć całą grupę i jak zawsze sprawa poszła w zapomnienie... Po pierwsze chciałbym zapytać czy po takim czasie od zdarzenie nadal mogę coś zdziałać? Dopiero teraz mam na to w sumie czas, na spokojnie się tym zająć.
Wasze rady mi bardzo pomogły, bo wszystko mam prawie gotowe, tylko jest problem z sądem. Dowiedziałem się od jednego znajomego, który ogarnia mniej więcej temat prawa i powiedział mi, że wygodniej będzie iść z tym na policję i zgłosić to jako kradzież pieniędzy i tyle. Co o tym uważacie?
 
Zależy mi tylko na pomocy, czy mogę to zgłosić na policję jako po prostu kradzież, czy muszę się z nim sądzić od razu? :)
 
Przecież dostałem jasną poradę, aby napisać pozew. Na adwokatów pieniędzy nie mam, ale wzory owszem, jednak nigdzie nie mogę znaleźć jak dokładnie to zrobić... Wszędzie piszą, że mam to zgłosić do sądu najbliższego dla jego zamieszkania, tzn. wszystko mogę załatwiać listowo? Bo Jak napisałem do sądu email to napisali, że mi nie udzielą informacji drogą email... No nie wiem co w tym jest aż tak ważnego. A tutaj wyżej zapytałem czy nie mogę po prostu tego zgłosić na policję, żeby nie bawić się w sądzenie z tym człowiekiem, jednak zawsze szybciej i pomocniej napisać "tak" lub "nie", a nie że szkoda czasu na porady, bo je dokładnie wysłuchałem. ;)
 
Ostatnia edycja:
Możesz skorzystać z sądu elektronicznego (www.e-sad.gov.pl). W przeciwnym razie sąd rejonowy właściwy miejscowo ze względu na miejsce zamieszkania pozwanego
 
Dziękuję bardzo. Chyba najwygodniej będzie z tego skorzystać ;)
 
Powrót
Góra