Oszustwo allegro, sprzedaż pośrednia

  • Autor wątku Autor wątku av4cs
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

av4cs

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2011
Odpowiedzi
21
Witam!
Niespełna miesiąc temu szukałem pracy pilnie, żeby opłacić czesne na studia.
Na internecie znalazłem ogłoszenie: "praca z kontem allegro".
Skusiłem się o podbicie po więcej informacji. Napisałem na maila. Dostalem wiadomość zwrotną: 'prosze o nr gg'. No to wysłałem. Następnie pisałem z tą osobą na komunikatorze. Wszystko okazywało się być prawdziwe. Otrzymałem nawet nr tel. Miałem wystawiać przedmioty tej osoby. Na jej konto miały trafiać bezpośrednio pieniądze, a w aukcji był podany jej nr gg. Miał być okres próbny (3 dni), na maila ta osoba wysłała mi wszystkie informacje dotyczace przedmiotu, ktory mam wystawic. Wystawilem. Po niespełna pół godziny ktoś kupił ten przedmiot (iPad Apple 2) na kwotę 1300zł. Nie kontaktował się ze mną tylko z tamtą osobą (niby szefową).
Nagle coś mnie ruszyło aby zadzwonić do osoby która wygrała aukcję, ażeby zniechęcić ją do kupna tego przedmiotu i powiedzieć jak ma się sytuacja, co się okazało, kupujący przelał już pieniądze i nagle z mojej strony kontakt z pracodawczynią się urwał. Z tego wszystkiego nie poniosłem żadnej korzyści materialnej ani pieniądze nie trafiły na moje konto, wręcz można powiedzieć, że byłem stratny, owszem niewiele, no ale rachunek allegro 30zł wyniósł mnie. Działałem nieświadomie, co wynika z rozmów, które wydrukowałem i zachowałem.
Kupujący od razu poszedł z tym na policję. Najpierw chcieliśmy zgłosić tą pracodawczynię. Na posterunku dowiedział się, że najpierw ze mną będą się kontaktować i jak miesiąc minął, tak nie dostałem żadnego pisma ani telefonu.
Wcześniej sam byłem na posterunku ażeby to zgłosić jako również osoba oszukana. Odnotowali to w razie gdyby przyszło na komendę w moim mieście wezwanie na przesłuchanie do mnie.
Kupujący stracił cierpliwość przez działanie policji. Okazało się, że ciągle zbierają informacje. Postanowił złożyć pozew przeciwko mnie za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mienia. W tym rzecz, że w tym prawie jest wyraźnie napisane, DLA ODNIESIENIA PRYWATNEJ KORZYŚCI, której ja nie odniosłem.
Chciałbym wiedzieć co mi grozi, czy przegram, na co mam się przygotować, co mogę zrobić i jak konieczne jest oddanie tych pieniędzy dla poszkodowanego, z tego względu, że jestem osobą niepracującą i nie stać mnie na spłatę, a co gorsza podjęcie pracy z moim stanem zdrowia.
 
av4cs napisał:
Skusiłem się o podbicie po więcej informacji.

A po polsku jak to będzie? Mam na myśli niepasujące mi do kontekstu słowo "podbicie"

av4cs napisał:
Miałem wystawiać przedmioty tej osoby. Na jej konto miały trafiać bezpośrednio pieniądze, a w aukcji był podany jej nr gg.

Zaspokoisz moją ciekawość? Bardzo interesuje mnie jak tamta osoba argumentowała swoją niechęć do samodzielnego wystawiania przedmiotów. Napisz - może następni potencjalni naiwni przestępcy unikną szoku.
 
A po polsku jak to będzie? Mam na myśli niepasujące mi do kontekstu słowo "podbicie"
Zaczerpnąłem więcej informacji ;)

Rzecz druga.

Mówiła, że ma dużo takich pracowników i nie ma osobiście czasu 'wystawiać i klikać', ale nie na tym rzecz polega, poprosiłem o pomoc.
 
To powinna udostępnić inne konto.
W sumie to najmniejszym Twoim problemem teraz będzie to, że złamałeś regulamin Allegro, który takich działań zabrania.
 
av4cs napisał:
Za to allegro zablokowało moje konto.

No i to jest Twój najmniejszy problem.
Poszukaj sobie na forum, poczytaj. Co jakiś czas odzywają się podobni Tobie naiwni amatorzy łatwego zarobku.
 
forg napisał:
No i to jest Twój najmniejszy problem.
Poszukaj sobie na forum, poczytaj. Co jakiś czas odzywają się podobni Tobie naiwni amatorzy łatwego zarobku.

bez zbędnych ironii.
 
Znalazłem jeden podobny temat. Niestety nie było w nim odpowiedzi, których ja oczekuję. Głównie chciałbym wiedzieć czy będę musiał oddać te pieniądze jeżeli zostanę pozwany do sądu i czy w jakiś sposób mogę tego uniknąć bądź czy grozi mi coś z tego tytułu.
 
Nie można od tak pozwać kogoś do sądu w sprawie oszustwa. Sprawa musi trafić do prokuratora i dopiero on będzie dalej działał razem z policją.
W sumie brałeś udział w przestępstwie, czy nieświadomie to już będziesz musiał się tłumaczyć. Było już o takim procederze na forum, na pewno znajdziesz więcej niż jeden post.
Czy będziesz musiał oddać pieniądze? Zależy jak prokurator, a później sąd oceni twój udział w sprawie.
 
av4cs napisał:
Znalazłem jeden podobny temat. Niestety nie było w nim odpowiedzi, których ja oczekuję. Głównie chciałbym wiedzieć czy będę musiał oddać te pieniądze jeżeli zostanę pozwany do sądu i czy w jakiś sposób mogę tego uniknąć bądź czy grozi mi coś z tego tytułu.

Słabo Pan szukał
http://forumprawne.org/nowe-technologie/225612-oszustwo-na-allegro.html
http://forumprawne.org/nowe-technologie/170630-oszustwo-na-allegro-pytanie-o-pomoc.html
 
znalazłem, ale nadal nie mam odpowiedzi czy załóżmy POK pociągnie mnie do tego abym oddał allegro te pieniądze załóżmy bądź bezposrednio do kupującego.
 
Działałem nieświadomie, co wynika z rozmów, które wydrukowałem i zachowałem.

Świadomie i z własnej, nieprzymuszonej woli wystawiłeś przedmiot. Pomińmy fakt, że innej osobie i z naruszeniem regulaminu serwisu. Nadal uważasz, że nieświadomie?

Postanowił złożyć pozew przeciwko mnie za doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mienia.

Nie można prywatnie kogoś oskarżyć o oszustwo w myśl 286 KK.

Chciałbym wiedzieć co mi grozi, czy przegram, na co mam się przygotować, co mogę zrobić i jak konieczne jest oddanie tych pieniędzy dla poszkodowanego, z tego względu, że jestem osobą niepracującą i nie stać mnie na spłatę, a co gorsza podjęcie pracy z moim stanem zdrowia.

Grozi Ci sprawa o oszustwo, a na pewno będziesz musiał naprawić szkodę kupującego (a potem się procesuj z "szefową" o zwrot tej kasy). Postaw się w jego sytuacji - może on też nie pracuje, jest chory, ale bardzo chciał iPada, na którego długo zbierał kasę i co?

Czy przegrasz - to wie tylko wróżka :)

Na co masz się przygotować - na konsekwencje swoich czynów; dobrze by mieć udokumentowaną linię obrony, by z sensem odpowiedzieć na każde pytanie i udowodnić to.
 
Ostatnia edycja:
Czy będę musiał zwracać pieniądze dla POK lub kupującego?
 
Ty będziesz musiał oddać kasę kupującemu a dopiero później ty będziesz mógł się domagać kasy od pseudo szefowej jak ja znajdą , pewnie siedzi za granicą i kasę trzepie od naiwnych.
 
Z kupującym mam dobry kontakt, bezpośrednio podał pseudo szefową, mnie jako świadka.
 
Powrót
Góra