D
D4n10
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2015
- Odpowiedzi
- 7
Witam. To mój pierwszy post na tym forum więc jeśli napisałem w złym dziale/wbrew regulaminowi to proszę o przeniesienie/edycję tematu.
Więc tak. 20 lipca znalazłem na olx ogłoszenie karty graficznej w bardzo dobrej cenie jak na ten model - 1000 zł. Oczywiście od razu wiadomość, kontakt, pytania o przedmiot. Sprzedający nie chciał wystawić karty na allegro, ponieważ "wisiał im prowizję". Poprosiłem o wystawienie na ebay. Zgodził się, ale poprosił żeby płacić poza paypal. Zgodziłem się, ponieważ wg tego co przeczytałem na internecie, jest pobierane nawet 3-10% kwoty. Przelałem pieniądze na podane konto bankowe po uprzednim kontakcie telefonicznym. 22 lipca otrzymałem wiadomość, że pieniądze doszły i karta zostanie wysłana na następny dzień, czyli w czwartek i powinna zostać nadana przez kuriera (tak ustaliliśmy). Wg informacji o sprzedającym, oraz lokalizacji jego telefonu mogę powiedzieć śmiało, że mieszka on na terenie polski w okolicach Kielc, ja w okolicach Katowic. Kurierem przesyłka idzie do 3 dni. Dzisiaj właśnie mija 3 dzień roboczy, a przesyłki jak nie było tak nie ma. Dodatkowo kontakt od czasu ostatniego maila całkowicie się urwał, na telefonie poczta głosowa, a na maile 0 odpowiedzi. Zaczynam się martwić że straciłem pieniądze
jak myślicie, zgłaszać to na policję w ciągu 2 tygodni, czy jeszcze poczekać?
Więc tak. 20 lipca znalazłem na olx ogłoszenie karty graficznej w bardzo dobrej cenie jak na ten model - 1000 zł. Oczywiście od razu wiadomość, kontakt, pytania o przedmiot. Sprzedający nie chciał wystawić karty na allegro, ponieważ "wisiał im prowizję". Poprosiłem o wystawienie na ebay. Zgodził się, ale poprosił żeby płacić poza paypal. Zgodziłem się, ponieważ wg tego co przeczytałem na internecie, jest pobierane nawet 3-10% kwoty. Przelałem pieniądze na podane konto bankowe po uprzednim kontakcie telefonicznym. 22 lipca otrzymałem wiadomość, że pieniądze doszły i karta zostanie wysłana na następny dzień, czyli w czwartek i powinna zostać nadana przez kuriera (tak ustaliliśmy). Wg informacji o sprzedającym, oraz lokalizacji jego telefonu mogę powiedzieć śmiało, że mieszka on na terenie polski w okolicach Kielc, ja w okolicach Katowic. Kurierem przesyłka idzie do 3 dni. Dzisiaj właśnie mija 3 dzień roboczy, a przesyłki jak nie było tak nie ma. Dodatkowo kontakt od czasu ostatniego maila całkowicie się urwał, na telefonie poczta głosowa, a na maile 0 odpowiedzi. Zaczynam się martwić że straciłem pieniądze