P
pudica
,Osoba podała się za moją przyjaciółke. Poprosiła żebym wysłala jej kilka sms-ów za które niby miała dostac jakies minuty. Nie była to aż taka duża kwota bo ponad 100 zł ale jednak.
- Jest jeszcze 3 strona - naiwność. Doprawdy nie wiem jak można wierzyć na "słowo", w dodatku pisane na komunikatorze GG i tak bezmyślnie wysyłać sms'y.Z jednej strony to super jakby tego cwaniaka złapali i miałby bałagan w papierach. Z drugiej strony mi się nie chce walczyć i szukać