A
Aguska^
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2007
- Odpowiedzi
- 7
Chcialabym prosic o rade. Jakis czas temu rodzice zakupili samochod. Sprzedajacy zapewnial iz auto jest w bardzo dobrym stanie technicznym, wolny od wad itd. Na nastepny dzien przy jezdzie samochodem mama uslyszala dziwne dzwieki dobiegajace ze skrzyni biegow, wystraszla sie ale sprobowala kolejnego dnia wyruszyc autem do pracy i niestety okazalo sie to niemozliwe, auto nadal wydawalo dziwne dzwieki. Wystraszona udala sie do mechanika ktory powiedzial jej ze skrzynia biegow jest popsuta, do tego obecne sa luzy w ukladach i kilka innych usterek. Mama doszla do wniosku iz ze wzgledu na to iz stan techniczny auta odbiega od tego o czym zapewnial spzredajacy udala sie do niego w celu rozwiazania umowy i zwrotu samochodu. Nie udalo sie gdyz sprzedawca pozegnal ja wyzwiskami, poniewaz sadzi iz nie jest odpowiedzialny za auto poniewaz je juz "wyrejestrowal". Mama jednak oddala kluczyki, zerwanie umowy i wezwanie do zwroty kwoty wysylala listami poleconymi, to jednak nic nie dalo poniewaz Pan odmawial przyjecia listow. Chcialabym sie dowiedziec czy mamy podstawy do wkroczenia na droge sadowa. Chodzi tu o zwrot pieniedzy i odstapienie od umowy. Przedmiot sporu jest u sprzedawcy, otrzymal dokumenty, kluczyki i pismo o odstapieniu od umowy jednak tego nie akceptuje. Wartosc auta to okolo 3,5 tys zl. Chcialabym wiedziec jak Panstwo oceniaja ta sprawe, jakie ewentualne koszty wniesienia oraz w przypadku przegranej moglibysmy zaplacic. Czy oplaca sie walczyc os woje prawa
.