Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 2

  • Autor wątku Autor wątku Holt_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Sprawę olałeś czyli rozumiem, że od 8 miesięcy cisza? Nie dostałeś, żadnego kolejnego listu, nalotu policji etc? ;)

btw. też dostałem owe 750 zł "haraczu". Sprawa śmierdzi na kilometr już dlatego bo to nie był list polecony. Ciekaw jestem czy to w ogóle listonosz wrzucał do skrzynek... Smutne, że ktoś próbuje się wzbogacić w ten sposób. Jeśli wysyłają to masowo to jak nawet 5% ludzi zapłaci im te 750zł to są zarobieni.
 
Ostatnia edycja:
Dokładnie tak.

PS. No i czy własnie nie powietrza się to co napisałem 3 posty wyżej? ;)
 
LeszsekS napisał:
I ten fakt jest ma znaczenie zasadnicze.
Tu masz rację
LeszsekS napisał:
To czy ktoś faktycznie pobrał nie ma znaczenia do zaistnienia rozpowszechniania.
A tutaj nie masz racji w tym sensie, że w opisanym przez niego przypadku NIE ZAISTNIAŁO rozpowszechnienie. Zaistniał fakt podłączenia klienta sieci torrent zainteresowanego tym plikiem. To m.in. rejestruje oprogramowanie monitorujące. Udostępniania tutaj nie sposób udowodnić bez zalogowania transferu określonej ilości danych pliku o zadanym hashu od tego adresu IP.
 
hubabuba1 napisał:
Sprawę olałeś czyli rozumiem, że od 8 miesięcy cisza? Nie dostałeś, żadnego kolejnego listu, nalotu policji etc? ;)

btw. też dostałem owe 750 zł "haraczu". Sprawa śmierdzi na kilometr już dlatego bo to nie był list polecony. Ciekaw jestem czy to w ogóle listonosz wrzucał do skrzynek... Smutne, że ktoś próbuje się wzbogacić w ten sposób. Jeśli wysyłają to masowo to jak nawet 5% ludzi zapłaci im te 750zł to są zarobieni.

Tak właśnie tak, ze mną jest podobnie. Od 8mc co mc piszę o swojej sytuacji, przedstawiając wam przebieg tego procederu na mojej osobie:

czerwiec 2014 list polecony, byłem u radcy zajmującego się prawami autorskimi. Nic nie zrobiłem, poza wymiana kompa bo stary padł :)
Co mc melduje cisza, cisza, cisza - wiecie co to znaczy?
Różnice polegają na listach. Polecone odebrane uważa się za doręczone.
No i przebiegu zdarzeń:
1. policja, nakaz, przeszukanie, zatrzymanie
2. list po 6mc przesłuchanie i cisza
3. list ciiiiiiszzzzaaaaa.
 
Na jednym z portali informacyjnych pojawiło się oświadczenie Lex Superor:

Na podstawie zawartych umów przenoszących prawa autorskie, kancelaria Lex Superior sp. z o.o. nabyła wyłączne prawa majątkowe do eksploatacji szeregu utworów audiowizualnych w sieci BitTorrent. Przy użyciu dedykowanego oprogramowania, kancelaria zabezpieczyła dowody procederu masowego łamania praw autorskich, polegającego na bezprawnym rozpowszechnianiu chronionych utworów w sieci BitTorrent.

Będąc stroną pokrzywdzoną, kancelaria złożyła w kilkunastu prokuraturach oraz miejskich komendach policji na terenie całego kraju, zawiadomienia o możliwości popełnienia na jej szkodę przestępstwa określonego w art. 116 ust. 1 i 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Złożone zawiadomienia dotyczą kilkudziesięciu tysięcy adresów IP.

W ramach dochodzeń prowadzonych w sprawie („in rem”), organy ścigania występują do dostawców usług dostępu do sieci Internet (ISP), z wnioskiem o wydanie danych osobowych abonentów przypisanych w danym momencie do konkretnych adresów IP, użytych jako narzędzie do popełnienia przestępstwa. Zgodnie z art. 23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych, kancelaria jest uprawniona do przetwarzania danych osobowych, w zakresie niezbędnym do realizacji przysługujących jej uprawnień pokrzywdzonego.

Podstawowym uprawnieniem kancelarii jest roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym, której wysokość wynosi od kilku do kilkunastu tysięcy złotych (w zależności od sprawy). W chwili obecnej kancelaria prowadzi wewnętrzne postępowanie wyjaśniające, w ramach którego naruszyciel ma możliwość pojednania się z poszkodowanym, poprzez zapłatę obniżonej kwoty odszkodowania polubownego w wysokości 750 zł. W najlepiej pojętym interesie osób, które otrzymały pismo w niniejszej sprawie, jest niezwłoczne skontaktowanie się z kancelarią w celu złożenia drogą mailową lub na piśmie, wyjaśnień co do okoliczności w jakich ich łącze internetowe zostało użyte do popełnienia przestępstwa. Pracownicy kancelarii udzielą takim osobom szczegółowych informacji o popełnionym przestępstwie oraz o dotyczącym tych osób dochodzeniu właściwych organów ścigania.

W zależności od złożonych wyjaśnień lub ich braku, kancelaria podejmie stosowne w danych okolicznościach kroki prawne, przy czym możliwość zawarcia ugody istnieje wyłącznie do momentu zakończenia przez kancelarię wewnętrznego postępowania wyjaśniającego.

Nie mam nerwów na to. Sprawy są rozsiane po prokuraturach i policjach na terenie całego kraju. Nie będę czekał aż przyjdzie do mnie policja o 6.00 rano i zrobi przeszukanie. Nie daj Boże aresztuje kogoś z mojej rodziny.
 
Szanowni Uzytkownicy Forum,
Gdy dostaje powiadomienie o nowym poscie, zagladam na Forum oczekujac jakiejs NOWEJ informacji. Tymczasem, po raz kolejny, znajduje post "dostalem list, co robic?". Litosci, odpowiedzi na wszystkie pojawiajace sie w sprawie pytania juz padly, trzeba tylko poszukac. Czytajcie caly watek, prosze, chociazby z szacunku dla innych uzytkownikow tego Forum. I wezcie pod uwage, ze istotna informacja dla zainteresowanych jest sytuacja prawna, stan sprawy (czy kogos wezwano, czy zajeto komputer), co powiedzial prokurator prowadzacy sprawe, a nie to, czy ktos wymienil komputer czy dysk.
 
Witam wszystkich.

Ja mam podobny problem. Proszę mi powiedzieć czy ktoś zdecydował się jednak zapłacić? Czy ktoś dzwonił lub mailował z LS i negocjował ewentualne zmniejszenie kary lub wpłatę tych pieniędzy bez ponoszenia konsekwencji za ewentualne kolejne wezwania?
 
ja zaplacilem. nie wiem czy dobrze, czy zle zrobilem, ale mam swiety spokoj. nie bede korzystal z torentow juz wcale. filmy online sa duzo bezpieczniejsze-jeszcze. moje sprawe prowadzila policja na wniosek prokuratora z zupelnie innego miasta, na drugim koncu polski. to jakis obled!
proponowali mi splacenie na raty, ale ja nie chce miec z calymi torentami doczynienia. ktos pisal, ze przychodzi policja do domow i zabiera komputery. ja dziekuje za takie przeboje. znajdzie sie gdzies jakis nadgorliwy sluzbista i mnie do wiezienia jeszcze wsadzi.
 
ja zaplacilem. nie wiem czy dobrze, czy zle zrobilem, ale mam swiety spokoj. nie bede korzystal z torentow juz wcale. filmy online sa duzo bezpieczniejsze-jeszcze. moje sprawe prowadzila policja na wniosek prokuratora z zupelnie innego miasta, na drugim koncu polski. to jakis obled!
proponowali mi splacenie na raty, ale ja nie chce miec z calymi torentami doczynienia. ktos pisal, ze przychodzi policja do domow i zabiera komputery. ja dziekuje za takie przeboje. znajdzie sie gdzies jakis nadgorliwy sluzbista i mnie do wiezienia jeszcze wsadzi.

Moim zdaniem, źle to rozegrałeś.. Widzę strach nad niektórymi wygrywa. A co zrobisz jak przyjdzie kolejne wezwanie do zapłaty? Np. z innej kancelarii?
Już to widzę jak policja zabiera kilkadziesiąt tysięcy komputerów..

Twoja wypowiedź brzmi wg mnie niewiarygodnie. Ludzi sami decydujcie o swoim losie.
Nie wiecie czy jest tu ktoś podstawiony np właśnie z takiej kancelarii i proponuje Wam złe rozwiązania..
 
wojtuś22 napisał:
ja zaplacilem. nie wiem czy dobrze, czy zle zrobilem, ale mam swiety spokoj. nie bede korzystal z torentow juz wcale. filmy online sa duzo bezpieczniejsze-jeszcze. moje sprawe prowadzila policja na wniosek prokuratora z zupelnie innego miasta, na drugim koncu polski. to jakis obled!
proponowali mi splacenie na raty, ale ja nie chce miec z calymi torentami doczynienia. ktos pisal, ze przychodzi policja do domow i zabiera komputery. ja dziekuje za takie przeboje. znajdzie sie gdzies jakis nadgorliwy sluzbista i mnie do wiezienia jeszcze wsadzi.
Płacąc za ugodę i przyznając się tym samym do złamania prawa otworzyłeś im drogę do wysyłania kolejnych "propozycji".
Gratulacje.
 
papryk91 napisał:
Witam wszystkich.

Ja mam podobny problem. Proszę mi powiedzieć czy ktoś zdecydował się jednak zapłacić? Czy ktoś dzwonił lub mailował z LS i negocjował ewentualne zmniejszenie kary lub wpłatę tych pieniędzy bez ponoszenia konsekwencji za ewentualne kolejne wezwania?

BANOWAĆ za takie coś!!! LUDZIE CZYTAĆ CZYTAĆ i JESZCZE RAZ CZYTAĆ!!!!
 
Witam, także dostałem wezwanie do naprawienie szkody i zaprzestania dalszych naruszeń z kancelarii MURAAL Suma wynosi 850zł i dotyczy rzekomego udostępnienia utworu Metro Last Light za pośrednictwem uTorrent. Mieszkam w woj. Lubelskim z tego co się orientuję jeśli zostało popełnione jakiekolwiek przestępstwo sprawa powinna toczyć się w miejscu wykroczenia. Pani z kancelarii MURAAL poinformowała mnie iż jeśli nie zapłacę sprawa karna odbędzie się w Poznaniu bez mojej obecności. Zdaje mi się iż pierwsze pismo powinienem dostać z Prokuratury Poznań, Grunwald że jest rozpoczęte postępowanie w sprawie udostępniania pliku. Czy ktoś już to zapłacił albo odpuścił sobie? Pani w kancelarii poinformowała iż chętnie rozkłada kwotę na dogodne raty, aby tylko ściągnąć pieniądze. Czy wiadomo iż po zapłaceniu sprawa zostanie całkiem zamknięta czy dopiero się zacznie. Czy moja wpłata będzie oznaczała przyznaniem się do winy.
 
Calorek napisał:
Witam, także dostałem wezwanie do naprawienie szkody i zaprzestania dalszych naruszeń z kancelarii MURAAL Suma wynosi 850zł i dotyczy rzekomego udostępnienia utworu Metro Last Light za pośrednictwem uTorrent. Mieszkam w woj. Lubelskim z tego co się orientuję jeśli zostało popełnione jakiekolwiek przestępstwo sprawa powinna toczyć się w miejscu wykroczenia. Pani z kancelarii MURAAL poinformowała mnie iż jeśli nie zapłacę sprawa karna odbędzie się w Poznaniu bez mojej obecności. Zdaje mi się iż pierwsze pismo powinienem dostać z Prokuratury Poznań, Grunwald że jest rozpoczęte postępowanie w sprawie udostępniania pliku. Czy ktoś już to zapłacił albo odpuścił sobie? Pani w kancelarii poinformowała iż chętnie rozkłada kwotę na dogodne raty, aby tylko ściągnąć pieniądze. Czy wiadomo iż po zapłaceniu sprawa zostanie całkiem zamknięta czy dopiero się zacznie. Czy moja wpłata będzie oznaczała przyznaniem się do winy.

To wszystko zależy i opinie są różne. Innym użytkownikom i być może Tobie zdecydowanie by za to pomogło zamieszczenie skanów pism przy zamazaniu wszystkich informacji wrażliwych.
 
Na DI jest od powiedz od lex superior , zawsze coś nowego ale wyklucza mi się to ze juz są zawiadomienia do prokuratury a w piśmie pisali ze będą składać .
 
Ciekawe na DI .Cytuje: "Przedstawicielka Lex Superior Anna Jankowska odmówiła dalszego odpowiadania na pytania Dziennika Internautów. Zasugerowała, że może wystąpić na drogę prawną przeciwko mnie, dopatrując się w tym artykule naruszenia jej dóbr osobistych. Pani Annie nie spodobało się stwierdzenie, że firma Lex Superior powinna się określać jako "posiadacz praw do eksploatacji filmów pornograficznych, który usiłuje spieniężać naruszenia"."
 
Obraz (5).jpg | Fotosik.pl

5f7d1e72e45f5358.html


Powyżej umieściłem zdjęcia listu który otrzymałem od kancelarii "Muraal" w celu zapłacenia kwoty 850zł

Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Calorek napisał:
... Czy wiadomo iż po zapłaceniu sprawa zostanie całkiem zamknięta czy dopiero się zacznie. ...
Pisaliśmy tutaj o tym wielokrotnie, naprawienie szkody nie wyklucza sprawy karnej.
 
Calorek napisał:
Obraz (5).jpg | Fotosik.pl

5f7d1e72e45f5358.html


Powyżej umieściłem zdjęcia listu który otrzymałem od kancelarii "Muraal" w celu zapłacenia kwoty 850zł

Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Sygnatura sprawy w Prokuraturze, ktora podaje Kancelaria oznacza, ze jest to postepowanie "w sprawie" (to jest to "DS" - info z Prokuratury w Pruszkowie). Czyli nie postawiono zarzutow, jestes swiadkiem, a nie podejrzanym.
 
Ostatnia edycja:
Calorek napisał:
Obraz (5).jpg | Fotosik.pl

5f7d1e72e45f5358.html


Powyżej umieściłem zdjęcia listu który otrzymałem od kancelarii "Muraal" w celu zapłacenia kwoty 850zł

Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif

To akurat jest nietypowe podejście, gdyż zazwyczaj do zawiadomienia o sprawie dołączana była propozycja ugody, umowy cywilnoprawnej. To w niej zawierane były typowo informacje o zobowiązaniu się drugiej strony do wycofania sprawy z prokuratury (na co prokurator nie musi się zgodzić, ale co prawie zawsze robi) oraz o zaspokojeniu wszelkich żądań mogących wynikać z postępowania cywilnego. W przypadku braku takiej ugody, ciężko coś więcej powiedzieć. Ponadto tak naprawdę w ten sposób nie masz żadnego dowodu, pisma, że do zawarcia ugody doszło. Jeśli się mylę, niech ktoś znający się lepiej mnie poprawi.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra