Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 2

  • Autor wątku Autor wątku Holt_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Kruszon, a wiedzą, z którego komputera/nośnika udostępniany był plik ? Myślisz, że będą sprawdzać faktury i patrzeć na to, kiedy komputer/laptop/dysk był kupiony, a później te dane weryfikować w sklepie ? Biorą wszystko, bo mają prawo i tak jest dla nich wygodniej.
 
kruszon1 napisał:
A na jakiej podstawie mają prawo,skoro raz że laptop należy do innej osoby a dwa to on nie mógł być narzędziem "zbrodni" bo leżał na półce w sklepie(ale jeszcze go nie wyprodukowali nawet) Więc co przyjdą zabrać wszystkie nośniki? jakim prawem mam im oddawać moje płyty z prywatnymi zdjęciami i danymi? Skoro i tak to nie ja jestem " zbrodniarzem"To co może im jeszcze mam zapłacić że się pofatygowali przyjść? ale żenada.

Liczę na potwierdzenie/negowanie wypowiedzi przez innych użytkowników którą zacytowałem.

I PROSZĘ MOJEGO WPISU NIE KASOWAĆ,BO MAM PRAWO DO POZNANIA ODPOWIEDZI.TREŚĆ NIE ZAWIERA NICZEGO CO WYMAGAŁOBY ABY JĄ SKASOWAĆ DRODZY ADMINI.POZDRAWIAM.

Odpowiem Ci jednym bardzo madrym cytatem jednego z forumowiczow, napisanym calkiem niedawno:

scoop napisał:
Porada do nowych użytkowników czytajcie temat od pierwszej strony :!: oszczędzi wam to sporo nerwów i paradoksalnie czasu.

Od siebie tylko dodam, ze istnieje rowniez watek na dokladnie ten sam temat: "Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 1" Zachecam do przeczytania OBU od PIERWSZEGO POSTU

Opisana przez Ciebie sytuacja byla nieraz tlumaczona. Wuerzet ma racje, maja prawo zabezpieczyc kazdy nosnik!!!!! w miejscu, ktory obejmowal wskazany w pismie adres IP.

Ludzie czytajcie te watki, zaoszczedzicie i sobie i nam czasu... To forum to nie czat!!!!
 
Niezłe jaja mogą być jak przyjdzie ktoś w odwiedziny z laptopem... a po chwili wpada policja. Skoro komornik może zawinąć z podwórka dłużnika traktor sąsiada...

Nikogo nie straszę, nie mogłem się powstrzymać
 
czemu nikt nie wypowie się czy poszedł na ugodę, i co było dalej? i czy ktoś nic nie zrobił i jakie były tego konsekwencję? przetrząsnąłem pół forum, i nie mogę znaleźć dokładnej odpowiedzi
 
Na ugodę idą zapewne ci, którzy tego czy podobnych tematów nie czytali. A co potem - to się okaże za miesiąc, pół roku czy dwa lata.
 
DI donosi, że na przykład "prokurator Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Południe w Olsztynie, w dniu 31 stycznia 2014 roku umorzył postępowanie przygotowawcze (sygn. akt IDs. 1180/14) w oparciu o art. 11 § 1 pkt 1 kpk - wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie przestępstwa"." To w sprawie LS :)
 
Czytaj uważnie, kancelaria wniosła zażalenie, które jest obecnie rozpatrywane. Podkreśla to jedynie fakt, że o wszystkim decyduje prokurator. W jednym miejscu można spodziewać się przesłuchania, w innym konfiskaty i badania komputerów, a w innym (i to pewnie będzie typowe) prokuratura umorzy sprawę i bez ugody człowiek nie miałby nawet świadomości istnienia problemu.
 
sabort napisał:
DI donosi, że na przykład "prokurator Prokuratury Rejonowej Olsztyn-Południe w Olsztynie, w dniu 31 stycznia 2014 roku umorzył postępowanie przygotowawcze (sygn. akt IDs. 1180/14) w oparciu o art. 11 § 1 pkt 1 kpk - wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie przestępstwa"." To w sprawie LS :)

czyli odrzucając ugodę, automatycznie wytaczana jest sprawa w sądzie?
policjanci mówili xxxx na przesłuchaniu w sprawie świadka że dobrze jest zawrzeć ugodę i mieć spokój, i proponowali tłumaczenie się oskarżonemu że chomik był wirtualnym dyskiem

a co jeśli policja trafi na użytkownika chomikuj.pl który miał zachomikowane tysiące różnych plików w niezaszyfrowanym folderze, ale jego konto od ponad pół roku nie istnieje(jest zablokowane za naruszenie praw autorskich) i na przesłuchaniu przyzna się że to jego chomik?
1. można go posądzić o nieumyślne rozpowszechnianie?
2. jak by wyglądała syt. -odrzucenie ugody a później ewentualna sprawa w sądzie,
3. była by szansa na umorzenie takiej sprawy?
 
Ostatnia edycja:
1. można go posądzić o nieumyślne rozpowszechnianie?

Zadaj sobie jeszcze raz to pytanie i pomyśl nad jego sensem. Może jakiś laik nie wie że poprzez P2P udostępnia utwór już po rozpoczęciu ściągania, ale mając chomika z tysiącami plików pirackich musi się liczyć że cały czas udostępnia je osobom trzecim.


Odnośnie odrzucenia ugody wobec LS, to niech mi udowodnią w sądzie kiedy otrzymałem te pismo które spaliłem w piecu, przecież w liście wyraźnie jest napisane że mam 7 dni od otrzymania listu. A skąd oni wiedzą kiedy i czy w ogóle je otrzymałem, a datą nadania to mogą sobie 4 litery podetrzeć :D
 
Ostatnia edycja:
Szatek88 napisał:
1. można go posądzić o nieumyślne rozpowszechnianie?

Zadaj sobie jeszcze raz to pytanie i pomyśl nad jego sensem. Może jakiś laik nie wie że poprzez P2P udostępnia utwór już po rozpoczęciu ściągania, ale mając chomika z tysiącami plików pirackich musi się liczyć że cały czas udostępnia je osobom trzecim.

czyli jest mowa o rozpowszechnianiu umyślnym,
i w takiej syt sprawa w sądzie jest z góry przegrana
czyli lepiej xxxx ma się zgodzić na ugodę przedsądową?
 
przemek7802 napisał:
policjanci mówili xxxx na przesłuchaniu w sprawie świadka że dobrze jest zawrzeć ugodę i mieć spokój

Mówili tak ponieważ zawarcie ugody zwalnia ich z obowiązku ruszenia dupy by tematem się zajmować, który tak naprawdę jest dla nich upierdliwy.

Strony zawierając ugodę dają policji możliwość umorzenia postępowania co oznacza dla nich dużo mniej roboty w problematyce, która dla nich jest upierdliwa.

Nie muszę chyba dodawać, że wielu prawników ma w problematyce prawa autorskiego nie raz zagwozdkę, więc co mają na te tematy myśleć funkcjonariusze, którzy w ogóle w tym nie siedzą, a którzy nie oszukujmy się są często zwykłymi debilami z podwórka?
 
Najlepiej idź do prawnika, w Twoim przypadku sytuacja jest problematyczna ze względu na zeznania Twojej dziewczyny. Jeżeli będziesz zawierał ugodę możesz spróbować ponegocjować, żeby wycofali zgłoszenie i wtedy organy ścigania mogą (ważne, nie muszą) umorzyć sprawę i pewnie to zrobią.
 
Czyli Lex już doniósł sprawie.
Jak to jest¨?
Od kiedy lex wysyła te pisma?
Proponowali ugodę a jednocześnie słali papiery do prokuratury?
Zainteresowany dowie sie o umorzeniu sprawy , czy będzie jeszcze grillowany.
 
przemek7802 napisał:
czyli jest mowa o rozpowszechnianiu umyślnym,
i w takiej syt sprawa w sądzie jest z góry przegrana
czyli lepiej xxxx ma się zgodzić na ugodę przedsądową?


Nikt Ci tu nie powie jak masz żyć i czy płacić czy nie, to są tylko rady, ja sam a właściwie moja żona(na nią jest umowa z Orange) jest w podobnej sytuacji i też się zastanawiamy się co dalej. Ale na pewno nikomu nic nie zapłacę a szczególnie jakiejś kancelarii prawniczej bez prawników:D Poza tym pismo przyszło na nazwisko panieńskie żony, w lipcu będziemy 3 lata po ślubie, dlatego też mnie dziwi skąd mają dane skoro zaraz po ślubie zmieniliśmy wszędzie dane a "popełniliśmy przestępstwo" w grudniu 2013:) Według mnie tym bardziej nie mam się czym przejmować bo osoba o takim nazwisku nie istnieje. Jedynie podpisując ugodę dostaliby od nas numer PESEL i w tedy mogliby założyć sprawę w sądzie. Czy się mylę?
 
przemek7802 napisał:
czyli jest mowa o rozpowszechnianiu umyślnym,
i w takiej syt sprawa w sądzie jest z góry przegrana
czyli lepiej xxxx ma się zgodzić na ugodę przedsądową?

Warto pomyśleć o ugodzie ale nie na warunkach kancelarii. Powinien spotkać się ich prawnik z twoim i napisać coś cywilizowanego a nie przyznanie sie do winy. Ugoda to dokument dwóch równoprawnych podmiotów a nie umowa kata i ofiary.
 
Nie zmienia to faktu, że decyzja o umorzeniu postępowania będzie należeć do prokuratora. Pisaliśmy o tym już wielokrotnie.
 
Witam
Dzisiaj dzwoniłem do Prokuratury Grunwald W Poznaniu.
Zostałem przełączony do odpowiedniego Prokuratora który zajmuje się daną sprawą.
Pani powiedziała tylko " W sprawie Muraal tak ?. Proszę tylko podać DS 1 czy 2
ok, podam numer do odpowiedniego prokuratora "
Prokurator Nazwisko : Łoś
Imienia nie zapamiętałem tak szybko mówiła.
Poinformował mnie, że owe zgłoszenie jest " w sprawie " nie przeciwko konkretnym osobą. Podejrzanych niema i żadne zarzuty na chwilę obecną nie są postawione "
Ogólnie z głosu i szybkości rozmowy Pana Prokuratora wynika, że odbiera dużo takich telefonów i denerwuje już go mówienie każdemu tego samego.
a dokładniej : Jeżeli ma Pan jakieś pytania proszę wyjaśniać to z Kancelarią.
Sprawa jest wyjaśniana i tyle.

Możecie sami zadzwonić do Prokuratury z takim pytaniem.

Pozdrawiam

Ja dostałem przypomnę List polecony za rzekome udostępnianie filmu NIEZNISZCZALNI 3 i kwota do zapłaty to 950zł ;/
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Ktoś już dostał więcej niż jedno pismo z LS?
 
Ja do nich wysłałem pismo pon/wt jakoś i czekam na odpowiedz priorytet za potwierdzeniem odbioru ;)
 
Łatwy zarobek a przeliczając cenę wysyłki listów się opłaca . Nadal pozostaje pytanie skąd dane osobowe wyciekają .
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra