Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 3

  • Autor wątku Autor wątku kruszon1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
AdikOn napisał:
Pisałem do UPC, czy udostępniali moje dane kancelarii, odpisali, że nie, natomiast zaznaczyli, że dane mogą być przekazane na prośbę prokuratury/policji.

nie mogą a muszą, tylko czy dopytałeś czy prokuratura występowała o udostępnienie Twoich danych?
 
Żeby nie spamować to chciałem dowiedzieć się jeszcze tylko czy z pośród osób osób które otrzymały pismo od LS jest chociaż jedna osoba która otrzymała u swojego dostawcy internetu lub bezpośrednio w prokuraturze potwierdzenie, że to policja bądź prokuratura wystąpiła o wasze dane osobowe na podstawie adresu IP?
 
Mi UPC odmówiło udzielenia informacji czy policja/prokuratura wystąpiła o udostępnienie moich danych osobowych
 
jastrka napisał:
Mi UPC odmówiło udzielenia informacji czy policja/prokuratura wystąpiła o udostępnienie moich danych osobowych

ale proszę nie spamujmy.... proszę aby na moje pytanie odpisały tylko osoby które otrzymały 100% potwierdzenie że policja lub prokuratura wystąpiły o dane osobowe !

Thx
 
Zamiast dzwonić do usługodawcy sieci, proponuje zapytać bezpośrednio u prokuratora. Bardzo możliwe, że ludzie z infolinii a nawet dyspozytorzy poszczególnych oddziałów mogą po prostu nie mieć dostępu do tego typu informacji albo po prostu mogą mieć nawet zakaz udzielania takiej informacji z polecenia prokuratora. I wydaje mi się też, że w poprzednim temacie, drugim albo pierwszym, ktoś pisał, że jest taka sprawa i że dane zostały legalnie udostępnione i wie to od prokuratora (ale nie jestem pewien na 100%). Z drugiej strony jeżeli ludzie dostają pisma, że namierzono ich IP nawet półtora roku temu i nie było żadnego odzewu ze strony policji czy prokuratora, to wzbudza podejrzenia. Tak czy tak stuprocentową informacje czy dane zostały udostępnione i czy jest taka i taka sprawa udzieli wam jedynie prokurator a nie pani z infolinii czy dyspozytor danego usługodawcy sieci.
 
Ja pisałem do UPC, bo na infolinii nic nie chcieli powiedzieć. Taką odpowiedź pisemną od nich dostałem:
"Informuję, że wszystkie dane dotyczące postępowania przygotowawczego są poufne i nie powinny być ujawniane publicznie. Nie możemy zatem ujawnić czy dane dotyczące Pana osoby zostały ujawnione i komu."
 
ja po pierwszym liscie dzwoniłem do neti spytac sie czy podali komus moje dane i wyjasniłem w jakiej sprawie to pani z infolini spytała mnie czy faktycznie cos sciągałem ..i sie rozłączyłem jaky to była jej sprawa czy sciągałem czy nie piz*** jeb*** , a po drugie jestem klientem neti więc powinni mi odpowiedziec czy dawali komus moje dane czy nie, teraz wszyscy z wezwaniami powinni na zank protestu zerwac umowy z firmami w ktorych maja internet albo nie przedłuzac umowy i podac powod dlaczego oczywiscie nie z powodu ze udostępnili dane na wzwanie od prokuratury ale przez nieudzielenie informacji.
 
obi3ktywny napisał:
nie mogą a muszą, tylko czy dopytałeś czy prokuratura występowała o udostępnienie Twoich danych?

UPC odpisało, że nie udostępniło danych danej kancelarii, i że są zobowiązani do udostępnienia danych abonenta organom wymiaru sprawiedliwości. Nie napisali, czy akurat moje konkretne dane udostępnili prokuraturze itp. widać nie chcą lub nie mogą podawać takich informacji...

Napisali jeszcze coś takiego: "Dane udostępniane przez UPC prokuratorowi są włączane do akt sprawy.Jeżeli dana kancelaria jest pełnomocnikiem strony w postępowaniu przygotowawczym, dla celów którego dane zostały ujawnione, ma do nich dostęp"

Wynika z tego, iż kancelaria pozyskała dane w sposób legalny, co nie oznacza, że wykorzystuje je w sposób zgodny z prawem, a przynajmniej zgodny z przyjętymi normami etycznymi i społecznymi zastraszając ludzi wezwaniami i próbując wyłudzić pieniądze.

Ja w każdym razie nie zamierzam płacić...
 
to trzeba przeczytać, wiele wyjaśnia art. "Jak wyciągnąć pieniądze od fanów pornografii?"
Katarzyna Włodkowska z dnia 2015-02-21
***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
mnie uspokoiło ;)

Co zrobić, jeśli otrzymaliśmy pismo od firm działających w podobny sposób?

Moja ocena – i proszę nie traktować tego w charakterze porady prawnej – jest następująca. Pisma tego typu powinny zostać zignorowane z różnym rodzajem intensywności, w zależności od tego czy podejrzewamy, że mogła się w nich znaleźć namiastka uzasadnionych zarzutów czy też z zarzucanymi nam działaniami nie mamy nic wspólnego.
więcej przeczytacie : Zmasowany atak copyrightowych trolli – art. Jakub Kralka
***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Przebrnalem przez kilkaset stron i nadal nie jestem pewien. To prokuratury juz wiedza o tych filmach czy lex dopiero informuje ze je powiadomi?
 
bs.pro napisał:
Przebrnalem przez kilkaset stron i nadal nie jestem pewien. To prokuratury juz wiedza o tych filmach czy lex dopiero informuje ze je powiadomi?

Prokuratura wiedziała i sprawę umorzyła jeżeli masz sygnaturę 1180/40

"Komenda Miejska Policji informuję, że w Wydziale dw. z Przestępczością Gospodarczą prowadzono postępowanie przygotowawcze w sprawie 1 Ds. 1180/14, nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową Olsztyn- Południe w Olsztynie z zawiadomienia firmy Lex Superior Sp. zo.o. z siedzibą w Gdańsku w kierunku art. 116 ust. 1 ustawy z dn. 04 lutego 1994 r o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W dniu 31 grudnia 2014 roku postępowanie zostało umorzone na zasadzie art. 17 § 1 pkt 1 kpk – wobec braku danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie popełnienie przestępstwa."
 
zobaczymy. Ciekawe ile pism jeszcze i czy beda jakies przeszukania.
 
Akurat podchodziłbym do tego ostrożnie. Przy sprawie udostępniania piosenek disco polo z 2011 r. przeszukania następowały typowo ok. pół roku - rok po otrzymaniu wezwania do ugody. Co więcej zdarzały się osoby, które wyczyściły komputery, czekały pewien czas, po czym wracały do starych przyzwyczajeń i wtedy następowała wizyta policji.
 
just_nobody napisał:
Akurat podchodziłbym do tego ostrożnie. Przy sprawie udostępniania piosenek disco polo z 2011 r. przeszukania następowały typowo ok. pół roku - rok po otrzymaniu wezwania do ugody. Co więcej zdarzały się osoby, które wyczyściły komputery, czekały pewien czas, po czym wracały do starych przyzwyczajeń i wtedy następowała wizyta policji.

Sprawa Disco Polo była związana z chomikiem. I też byłbym ostrożny w porównywaniu. Trochę poważniej wygląda "wyciąg" z udostępniana pików (zazwyczaj w dużej ilości) na chomiku, niż jeden film w postaci snapshot'a z IP.
 
Sorry, to była inna akacja Pro Brono.
Pruszków i Olsztyn umorzył, to może reszta też. Przeszukań nie potwierdzono. Jeśli były przesłuchania to losowo.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra