Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 4

  • Autor wątku Autor wątku LeszsekS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Nakaz konfiskaty komputerów jest wystawiany na konkretną lokalizację, nie właściciela. Policja zabierze zatem wszystkie komputery znajdujące się w danym domu, mieszkaniu.
 
A zakładając że podczas kontroli w komputerze nie byłoby dysku, to konfiskują taki sprzęt?
 
Witam,
Moja żona, jako że na nią widnieje umowa na internet, otrzymała wezwanie na policję w charakterze świadka w sprawie o rozpowszechnianie filmów.
Wcześniej nie otrzymaliśmy żadnych pism od kancelarii tu wymienianych.
Dziś zadzwoniłem na policję, dowiedzieć się o co konkretnie chodzi.
Powiedziano mi, że chodzi o film "Wkręceni", i przez telefon pytano: "czy oglądał pan ten film ?" "Czy ma pan dzieci?, Proszę się zapytać, które dziecko oglądało ten film"
Powiedziałem, że moja żona nie ma z tym nic wspólnego, bo żadnych filmów nie ogląda w internecie, a komputer jej służy tylko do sprawdzenia poczty, fb, itp. Dodałem, że jest bardzo zdenerwowana tą sytuacją, i na pewno nie udzieli jakichś wartościowych zeznań. Zatem zapytałem, czy ja mogę się stawić za nią na przesłuchaniu, ponieważ żona nie jest głównym użytkownikiem łącza.
Policjant się zgodził. Dodał, że najlepiej, żeby jeszcze dzieci (15, 19 lat) ze mną przyszły, bo po co ma wzywać osobno. I żeby naprawdę się wypytać, kto ten film oglądał.

Wynika z tego, że policjant z góry uznał, że ktoś musiał u mnie w domu ten film pobierać, i czeka tylko na wskazanie winnego albo dobrowolne przyznanie się do winy.

Zabrać dzieci ze sobą ? One na pewno oglądają filmy, ale tylko z serwisów online, nigdy nic nie pobierały przez torrenty.

Jutro rano mam się stawić na zeznania.
 
@Ipho
U mnie dokładnie ta sama sytuacja.
Jeżeli chodzi o te wezwanie dotyczyć może ono tylko torrentów, ponieważ tam ściągając film równocześnie się udostępnia.
Nawet jeżeli by coś takiego było to nie są w stanie tego udowodnić, liczą na to że ktoś się przyzna. Te wezwania są masowe, nie ma się czym Pan martwić.
Jedyne obawy jakie występują u mnie, to to o czym piszę wyżej, że mogą skonfiskować sprzęt na parę miesięcy żeby się upewnić, ale mojej matce policjantka przekazała, że oni nie mają czasu na takie konfiskaty, bo na samym tylko osiedlu takich wezwań na komisariat w tej sprawie było ok. 150~, a oni nie mają ludzi, którzy mogli by sprawdzać te komputery.
 
@CaptainGleba

Właśnie zachowanie policjantów jest irytujące - te ich techniki przepytywania - miłym głosem mówienie "a może pan oglądał ?", "a może to jednak dzieci ?"
To mam oskarżyć swoje dziecko ? Albo siebie? Chyba jednak nie.

Czy dziecko idąc na przesłuchanie może od razu odmówić składania zeznań w tej sprawie ? Czy wynikają z tego jakieś konsekwencje dla dziecka ?
 
Chodziło o inny film, rzekomo udostępniałem film (chyba to ten był podany) Wkręceni lub Uwikłani (skleroza nie boli) czy coś takiego... w sumie nie ja udostępniałem tylko niby z mojego IP. Więc nie chodzi o Lex-a. Najlepsze jest to iż to ten sam miesiąc w którym rzekomo udostępniałem plik o który Lex mnie oskarżało.
Co do konfiskaty komputerów to trochu mija się to z celem bo JEŚLI delikwent coś udostępniał to po takiej informacji raczej pewne iż zrobi formata lub coś podobnego. Teraz pozostaje
czekać.

Ja mam jeszcze pytanie z czystej ciekawości. Piszą tu ludzie iż konfiskują wszystkie dyski w domu, a co jeśli ktoś ma dyski np. w piwnicy w bloku?? Taką piwnicę też przeszukują?? Załóżmy iż mam odpięte dyski i schowane w piwnicy.
 
Ostatnia edycja:
Żeby trwale usunąć dane z dysku trzeba je nadpisać. Wartym polecenia programem jest DBAN albo do nadpisania wolnej przestrzeni dyskowej CCleaner.
 
Radekor napisał:
Żeby trwale usunąć dane z dysku trzeba je nadpisać.....
Nie roztrząsaj zagadnień, które były tu już omawiane :!: Zapoznaj się z treścią tematu.
 
Ja się dowiedziałem, że policjanci używają argumentu o konfiskacie, żeby delikwent się przyznał. Policjantka sama się przyznała mojej matce, że to niewykonalne sprawdzać tyle komputerów, gdyż są to masowe wezwania.
 
150 wezwań na policję na jednym... osiedlu?

Mamo, nagle te świstki od Lex Superior wydają się malutkim, nic nie znaczącym problemikiem... Swoją drogą - minął już miesiąc niemal od ostatniej "fali" wezwań do zapłaty z LS. Dostał już ktoś kolejne?
 
Z informacji w mediach wynika, że prokuratura w Olsztynie, do której zgłosiła się firma LS podeszła do sprawy w ten sposób, że powołała biegłego, który sprawdził "narzędzie informatyki śledczej" czyli kod źródłowy programu szukającego rzekomych udostępniających w sieciach p2p.
Dzięki temu uniknięto masowego wzywania ludzi na przesłuchania, przeszukań i innych problemów.
Może warto by było, by takie podejście stosowano częściej w tego typu sprawach?

Jak na razie nie słychać nic o nowej serii wezwań z Gdańska.
 
Jestem już po przesłuchaniu na policji. (dotyczy postu #706 )

Szczegółów się nie dowiedziałem, kto mnie oskarża - policja miała tylko pismo z prokuratury z Białegostoku - z opisem sprawy, ale nie było w nim nazwy jakiejś kancelarii; gotowymi pytaniami typu: "czy pobierałeś film, czy oglądałeś, ile masz komputerów, jak się łączysz z internetem, czy ktoś z rodziny pobierał, czy masz na dysku ten albo jakieś inne filmy, czy sieć jest zabezpieczona".
W tym piśmie było wymienione kilka filmów, do niego była dołączona lista udostępniających. Zawarte w niej były: imię, nazwisko, adres abonenta internetu, nazwa filmu, data i godzina udostępniania. Nie było adresu IP !
Z tego, co policjant powiedział, w liście jest dużo ponad 1000 osób, a każdy funkcjonariusz na piętrze komendy (miejskiej) dostał przydział 50-100 osób do przesłuchania w tej sprawie.
W naszym przypadku był tylko jeden wpis dot. filmu "Wkręceni" data to czerwiec 2014, ale pokazano mi, że niektórzy byli wymienieni nawet 5 razy, z różnymi filmami.

Podczas rozmowy dowiedziałem się, że to prokurator wystąpił o dane osobowe abonentów. Kiedy zapytałem, czy policja zdaje sobie sprawę z tego, że są tylko narzędziem tych pseudo-kancelarii w celu podania im pełnych danych osobowych ludzi w celu dalszego nękania, powiedziano mi, że niestety tak jest i nic na to nie mogą poradzić.

Rada dla klientów Netii - jeśli posiadacie router netiaspot, to sprawdźcie, czy nie macie włączonej usługi "FON" - dodatkowej podsieci dostępnej za darmo dla każdego, kto jest tam zarejestrowany, lub przez wykupienie dostępu. Niestety, łącząc się z routerem przez sieć "FON_NETIA_FREE_INTERNET" użytkownik tej sieci będzie miał takie samo IP jak wy, korzystający z zabezpieczonej hasłem sieci domowej WiFi. I jak najbardziej można korzystać będąc podłączonym do kogoś z sieci p2p. I narobić problemów.

Niestety, nie zapytałem się o nr sygnatury z sądu w Białymstoku, może ktoś wie, jaka kancelaria tam działa ?
 
Sprawą filmu "Wkręceni" zajmuje się kancelaria Muraal (a raczej jednoosobowa działalność gospodarcza o tej nazwie), która chyba jednak znajduje się w Poznaniu. Czy możesz podać tytuły pozostałych utworów o których rozpowszechnianie pojawiły się oskarżenia? Kancelaria zajmuje się również filmami zagranicznymi "Niezniszczalni 3", "Furia", "Głupi i głupszy bardziej", "Uprowadzona 3" oraz polskimi "Jack Strong", "Ida", "Sztos 2", "Pod Mocnym Aniołem" itp.
 
Nie dostałem pisma do ręki, ale zdążyłem zerknąć - na pewno był jeszcze film "Jack Strong".
Osoby, które były na liście wymienione więcej niż raz, były zaznaczone czerwonym zakreślaczem.
 
just_nobody napisał:
Sprawą filmu "Wkręceni" zajmuje się kancelaria Muraal (a raczej jednoosobowa działalność gospodarcza o tej nazwie), która chyba jednak znajduje się w Poznaniu. Czy możesz podać tytuły pozostałych utworów o których rozpowszechnianie pojawiły się oskarżenia? Kancelaria zajmuje się również filmami zagranicznymi "Niezniszczalni 3", "Furia", "Głupi i głupszy bardziej", "Uprowadzona 3" oraz polskimi "Jack Strong", "Ida", "Sztos 2", "Pod Mocnym Aniołem" itp.
Skąd masz informacje o tych filmach? Na stronie kancelari nie ma informacji o Idzie ani o Pod Mocnym Aniołem.
 
Jak klikniesz na logo Contra Piracy na stronie kancelarii Muraal, to pojawi Ci się odnośnik do pełnomocnictw. Tam znajdują się pliki PDF w których wymienione są wszystkie interesujące Cię utwory oraz informacje.
 
Na facebooku w grupie zamkniętej o lex superior pewna babka napisała, że dostała trzecie pismo. Oto jej post:

kurcze juz mnie zmeczyli tymi pismami,znow chca te 750 zl nawet mozna na raty płacic a w pismie jest ze lex udziela pelnomocnictwa radcy prawnemu i sprawdzalam i w krajowej izbie radcow prawnych ten radca prawny jest wpisany wiec to nie jakis radca z sufitu i co teraz?dalej ich olewac czy co?
 
Puki nie zobaczę skanu puty uznam to za trolling.
 
Niech sobie wynajmują całe stada radców prawnych - ja mam to gdzieś. Niech zakładają sprawę w sądzie i zobaczymy kto ma rację. Póki nie będzie prawomocnego wyroku sądu, złamanej złotówki nie dostaną, a każde kolejne pismo będę wysyłał do Prokuratury do któej złożyłem zawiadomienie o oszustwie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra