Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 4

  • Autor wątku Autor wątku LeszsekS
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Czyli to znowu kolejna akcja tylko tym razem wyciągnęli wnioski i chcąc uskutecznić swoje działania wysyłają listy jako polecone. Myślę że nie ma czym się przejmować. Postraszą i przestaną. W sądzie nic nie udowodnią
 
ja też otrzymałam wezwanie poleconym, pierwsze z dnia 07 sierpnia 2015-do zapłaty lub złożenia wyjaśnień , jakich i komu skoro ja nic nie rozpowszechniałam , a jeżeli zrobił to jakiś program BitTorren to chyba jego należałoby pozwać
-znalazłam coś takiego:
"
Problem polega na tym, że protokoły wykorzystywany w sieci BitTorrent nie weryfikują nadawcy datagramu. Dla przykładu protokół transportowy uTP, podobny do UDP, ale zarazem korzystający z niektórych zalet TCP (np. sprawdzanie integralności danych) wykorzystuje przy nawiązywaniu połączenia procedurę two-way handshake, zamiast oryginalnej składającej się z trzech kroków. W przypadku TCP nadawca wysyła pierwszy segment, otrzymuje od odbiorczy potwierdzenie, po czym sam je potwierdza kolejnym segmentem. Two-way handshake jest pozbawione tego ostatniego elementu, co w połączeniu z możliwością sfałszowania IP, doprowadza do sytuacji, w której odbiorca przez pewien czas zasypuje rzekomego nadawcę (a tak naprawdę ofiarę) potwierdzeniami.
Według badaczy z City University w Londynie, tego typu atak cechuje się dla napastników szeregiem istotnych zalet. Przede wszystkim ich tożsamość pozostaje nieujawniona, bo w ataku biorą udział nie jego komputery, lecz te korzystające z sieci BitTorrent. Nie musi on także inwestować w sprzęt służący do ataku, wystarczy przecież wykorzystać komputery zupełnie innych osób. Problem dotyczy protokołu transportowego uTP, Distributed Hash Table (DHT), służącego do poprawy prywatności użytkowników Message Stream Encryption (MSE), a także BitTorrent Sync, w przypadku którego pozwala zresztą na wykonywanie najsilniejszych ataków.
Badacze zaproponowali już rozwiązanie tego problemu, które opiera się oczywiście na sprawdzaniu datagramów i informacji w nim zawartych. Jak na razie większość klientów do obsługi sieci BitTorrent jak choćby uTorrent, Mainline czy Vuze jest podatna na wykorzystanie tego typu mechanizmu. Twórcy protokołu wprowadzili już niezbędne poprawki do najnowszej wersji beta, teraz trzeba natomiast poczekać na aktualizację wszystkich popularnych programów służących do wymiany plików. W przeciwnym razie sami możemy stać się narzędziem w rękach napastnika, zupełnie nie zdając sob
( Użytkownicy sieci BitTorrent mogą stać się narzędziem do wykonania ataku DDoS - dobreprogramy.pl)
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
ewa20111 napisał:
... a jeżeli zrobił to jakiś program...
Ten aspekt był już omawiany wielokrotnie użyj Szukaj
menu_open.gif
:!:
 
Ostatnia edycja:
Ludzie było pisane nie raz. Co do tych listów sami/e musicie zdecydować!!!! Nie oczekujcie iż ktoś wam powie NIE PŁAĆ bo potem jak by co do czego będziecie mieli ALE a jak ktoś powie płać a okaże się iż nie trzeba było też będzie ALE. Jak już odebrałeś/aś to ODEŚLIJ im wyjaśnienia w tej sprawie iż NIE ŚCIĄGAŁEŚ i nie czujesz się winny ani zobowiązany do zapłaty, sprawę traktujesz jako próba oszustwa i zgłosisz to na policję. Niestety to inna firma niż Lex więc pewnie coś świeżego i na zbyt wiele ze strony forumowiczów nie masz co liczyć.

Czujesz się niewinny nie płać, czujesz się winny zapłać, masz obiekcje to skorzystaj z rady fachowca. Użyj opcji SZUKAJ forumowej, wklej Intrum Justitia wybierz dział Pomoc prawna z zakresu prawa prywatnego > Prawo autorskie kliknij szukaj. Jeśli potem nie chce ci się czytać postów to mając przeglądarkę np. firefox lub chrome (nie używam IE) kliknij Ctrl+f wklej "Intrum Justitia" i sprawdź czy ktoś pisał (program automatycznie wyświetli czy szukane słowo/a znajdują się na stronie przeszukując wszystkie odpowiedzi za ciebie), nie znajdziesz przejdź na kolejną stronę. Najszybszy sposób na wyszukanie czegoś jak się nie chce czytać.

@down
A ja nie napisałem iż jest. Lex sprawa prosta (dużo osób, dużo odpowiedzi), inni już nie tak prosto.
 
Ostatnia edycja:
nie napisałam, że moje wezwanie jest od firmy Lex Superior - świętokrzyskie
 
krakow2000 napisał:
Ludzie było pisane nie raz. Co do tych listów sami/e musicie zdecydować!!!!

Dokladnie olac i sie nie przejmowac, nie rozumie jak taki temat mogł urosnąć do takich rozmiarów....

Mnie tylko ciekawi ile ta firma zarobiła przez tyle czasu pieniedzy na tych naiwnych przestraszonych ludzikach.......

Baaa zastanawia mnie czy czasem za tymi podrywaczami i superiorem nie stoi jedna i ta sama osoba , zyski z filmow pewnie byly nikłe bo kazdy je sciagal zamiast placil za subskrypcje to sobie wymyslił ze zalozy kancelarie i bedzie sciagal kase od przestraszonych ludzi
 
Czy ktoś z was w ogóle to zapłacił? Jeśli tak, czy mieliście już spokój i rzeczywiście wam to "umorzyli", czy wręcz odwrotnie?
Prawdopodobnie czeka mnie pisemko za film o Wałęsie, albo gorzej moich rodziców. Dlatego rozważam opcje zapłacenia, jeśli miałoby to oszczędzić im jakichkolwiek problemów?
Ktoś coś?
 
U mnie w pracy dwie osoby zapłaciły Lexowi i oficjalnie jak na razie mają spokój.ja nie zapłaciłam i nie zamierzam płacić. Do skazania i zapłaty długa droga ale każdy z nas podejmuję SAMODZIELNIE decyzje co zrobi.
 
Witam, nie wiem czy podłącze sie pod dobry temat, ale warto spróbować. Otóż dostałem dzisiaj pismo, ale nie od Lex-a lecz prosto z prokuratury okręgowej w Świdnicy.

Załączyłem link do pisma( mam nadzieje, że będzie działać bo na służbowym komputerze poblokowane mam hostingi plików) i mam kilka pytań.

- czy jest to jakoś związane z waszymi przypadkami?
- czy stawienie sie jako świadek oznacza, że sprawa dotyczy mnie?
- dlaczego dostałem wezwanie z prokuratury ze Świdnicy skoro mieszkam kilkadziesiąt km od tej miejscowości ( Bystrzyca Kłodzka) i po drodze jest kilka innych bliższych prokuratur do których mógłbym się zgłosić.
- czy ktoś się spotkał z podobnym przypadkiem?

Dodam, że akurat takiego filmu jakiego dotyczy pismo nigdy nie pobieralem lub też nie udostępniłem, więc jest to dla mnie conajmniej dziwne.
 

Załączniki

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą przeglądać załączniki.
Z tego co wiem, to sprawą tego filmu nie zajmuje się Lex, także podnoś ludziom ciśnienia:)
 
Gaidden z tego co wiem, to w przypadku filmu "wkręceni" prokuratura nie umorzyła sprawy wiec wszytko idzie normalnym tokiem. Niestety mamy legalizm i muszą przesłuchać dosłownie wszystkich. Niektórym robią wjazd i zabezpieczaja sprzet. Na jakiej zasadzie ten przesiew nikt nie wie. Ciesz się tym ze cie tylko wezwali. ***Regulamin §9 ***[SIZE=-2]
[/SIZE]
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Gaidden, ja miałem coś podobnego tylko że z policji, a że policjant zastał mnie w domu to od razu przesłuchał. I właśnie się zastanawiam co dalej? Dostane list z poleceniem zapłaty, czy będę ciągany po tym wszystkim?
 
Jestem ciekaw opinii, czy LS nie łamie Art 202 § 1. KK:
Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Bo sytuacja jest taka, ze oni mają strony pornograficzne a linki do nich przesyłane są w "nakazie" więc zmuszają "wezwanego" do ich "skorzystania" by sprawdzić o jakie "dzieło" chodzi. Jestem ciekaw opinii prawniczej, czy kwestie PA pozwalają im na narzucanie pornografii osobom które oskarżają o łamanie ich praw intelektualnych?
 
LS powie iż to NIE ONI udostępniali, jak im to udowodnisz?? To iż "ściągałeś" taki film nie znaczy iż LS go udostępniał. Tak jak LS musi mieć dowody na to iż TY ściągałeś film tak i ty musisz mieć iż LS udostępniało.

Idź do tej prokuratury, niech cie przesłuchają, powiedz, że nie ściągałeś takiego filmu, nikt z twoich domowników tego nie robił. Jeśli nikt nic nie robił to masz spokój a jak ktoś COŚ robił to zrób format dysku ale jak by mieli zająć sprzęt już dawno by zajęli. Tak więc NIE PRZEJMUJ się tym i idź do niej, przesłuchają i tyle, niestety muszą to zrobić czy chcą czy nie bo sprawa jeszcze nie umorzona ale nic ci nie grozi za to obecnie :)

Tak jak było na początku z LS to i tutaj pozostaje czekać, możesz się pochwalić po przesłuchaniu jak było.
 
Ostatnia edycja:
Tutaj wczorajszy artykuł ze sprawy Intrum Justica:

***mod***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Dokładnie, sprzętu konfiskować raczej nie będą. Jeżeli postępowanie dotyczy np 1500 osób to trzeba znaleźć miejsce żeby 1500 komputerów gdzieś przechować i to w takich warunkach żeby nie uległy zniszczeniu. Każda z tych 1500 osób może mieć więcej niż jeden komputer i napewno ma jeszcze telefon i jakiś przenośny nośnik. Analiza dysków też nie jest darmowa więc takie postępowanie wskoczyłoby na dość wysokie kwoty.
 
Sam otrzymałem drugie pismo w sprawie "Mój Rower". Właśnie jestem po rozmowie z radca prawnym. W pierwszej kolejności polecił mi się tym nie przejmować. Potem przeszedłem do tematu e-sadu i tu faktycznie mieliby możliwość jego uruchomienia. Jednak zawsze można złożyć sprzeciw o ile podadzą prawidłowe dane adresata (czyli moje). Jeśli natomiast podadzą błędne dane i dojdzie do fikcji doręczenia i np. komornik zajmie komuś wynagrodzenie, to mamy miesiąc od faktu powziecia o tym wiedzy na złożenie do sądu właściwego co do miejsca egzekucji, pisma o wstrzymanie egzekucji z podaniem powodów wstrzymania oraz w drugiej kolejności wniosku o zabezpieczenie już wyegzekwowanej kwoty na czas procesu. Ponadto fale pism, są ponoć standardowym procesem zastraszającym ludzi. Ogólnie polecił się nie przejmować.To, że polecony to też nic nie znaczy. Pozdrawiam
 
Nie mogę znaleźć wypowiedzi dotyczącej szyfrowania/hasła.
Jeżeli np zarekwirują mi sprzęt a ja mam wszystko zrarowane i zabezpieczone hasłem.
Co mogą zrobić w takiej sytuacji?
 
bs.pro napisał:
Nie mogę znaleźć wypowiedzi dotyczącej szyfrowania/hasła.
Jeżeli np zarekwirują mi sprzęt a ja mam wszystko zrarowane i zabezpieczone hasłem.
Co mogą zrobić w takiej sytuacji?

Jeśli jesteś jedną z osób, których postępowanie karne jest umorzone, to policja Ci sprzętu nie zabiorą. Co do postępowania cywilnego to wątpliwe by badali sprzęt. A co do meritum, mogą kazać Ci usunąć hasło
 
Kamikaze666 napisał:
Jeśli jesteś jedną z osób, których postępowanie karne jest umorzone, to policja Ci sprzętu nie zabiorą. Co do postępowania cywilnego to wątpliwe by badali sprzęt. A co do meritum, mogą kazać Ci usunąć hasło

Ok. Ale hipotetycznie. Zakładamy, że hasło jest długie. Zapisane na nośniku/kartce który stał się niedostępny. Wtedy nie mają zadnych dowodów. Mogą iść do sądu o nakazanie ujawnienia hasła ?

Ewentualnie ktoś inny mógł potworzyć te archiwa. Komputer nie jest zablokowany hasłem.
 
Ostatnia edycja:
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra