Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 5

  • Autor wątku Autor wątku Radekor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
rafalz11 napisał:
... w zasadzie wystarczy że będzie utrzymywał w sądzie cywilnym że to właściciel łącza dopuścił się udostępniania jakiegoś utworu (mp3, filmu, lub innego), na dowód tego przedłoży pismo od dostawcy internetu takiej osoby (które z kolei wyciągnie sobie z akt prokuratorskich) ...
I pozew upadnie, przejrzyj orzecznictwo. Wskazanie właściciela łącza to za mało.
 
W tym przypadku nie wskazujesz właściciela łącza. Nie zrozumiałeś mnie. W pozwie stwierdzasz że Pan X dopuścił się rozpowszechniania, natomiast z akt prokuratorskich wrzucasz pismo od dostawcy internetu przedstawiając to jako dowód w sprawie na okoliczność że Pan X rzeczywiście udostępniał utwór.

Natomiast nie pozywasz Pana X jako winnego tylko dlatego że jest właścicielem łącza. Ty po prostu w sądzie wychodzisz od razu z założenia że to Pan X rozpowszechniał i w tym kierunku wytaczasz powództwo.
 
rafalz11 napisał:
...Ty po prostu w sądzie wychodzisz od razu z założenia że to Pan X rozpowszechniał i w tym kierunku wytaczasz powództwo.
Masz rację można pozwać tylko co z tego. Proszę poczytać orzecznictwo.
 
rafalz11 napisał:
wystarczy że będzie utrzymywał w sądzie cywilnym że to właściciel łącza dopuścił się udostępniania jakiegoś utworu (mp3, filmu, lub innego), na dowód tego przedłoży pismo od dostawcy internetu takiej osoby
Dostawca internetu dostarczy pismo stwierdzające, że to abonent dopuścił się rozpowszechniania? Sugerujesz, że dostawcy internetu prowadzą inwigilację wizyjną swoich abonentów i są w stanie dostarczyć dowodów na to, że to abonent udostępnił utwór w sieci P2P?
 
Producent "Wkreconych" oszacowal straty na 1 mln zl w oficjalnym doniesieniu, tak powiedział policjant mojemu kumplowi niedawno (był wezwany jako świadek). To się chyba tak naprawdę dopiero zaczyna :(
 
Ostatnio widziałem wkręconych na stacji komercyjnej. Nie wiem czy tego typu akcje z łapaniem ludzi, którzy ściągnęli ten paszkwil , to dorobienie sobie kilku dolców.
 
No ja na przesłuchanie się udaję, tym razem w innej sprawie. Inteligencja emocjonalna, masakra jakaś. Z tego co wiem, to prowadzi to Pro-Bono.

Oczywiście pojęcia nie mam co to za plik. No ale tutaj jak już idę na przesłuchanie, to idą ostro widzę.

Złożyłem wniosek do providera o udostępnienie informacji, ile razy moje dane zostały udostępnione. Oczywiście nie mogą tego podać, a wiem o przynajmniej 2 przypadkach, już teraz.


Nie pisz posta pod postem, przez 20 minut jest dostępna opcja -
edit.gif
Regulamin §8

 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Już po, standardowe pytania, jak u większości. 15 minut i po sprawie. Okazuje sie, że to nie Pro Bono tylko Media Rodzina, czy jakoś tak. Już w samych papierach było info o tym, czy idę na ugodę. Czy oni liczą, że na poziomie przesłuchania się zgodzę na to, żeby im dać kasę. Rany ale to perfidne. Zeznałem całą prawdę i zobaczymy, teraz czekam na wjazd po komputer, bo można się tego spodziewać.
 
Kancelaria Pro Bono prowadzi sprawę dla Media Rodzina. Ja jestem prawie 5 miesięcy po przesłuchaniu. Na razie cisza
 
Ja jestem już 8 miesięcy po przesłuchaniu w sprawie wkręconych. Czy ktoś w Wlkp zaliczył w tej sprawie zajęcie sprzętu ?
 
Tomick napisał:
Już w samych papierach było info o tym, czy idę na ugodę. Czy oni liczą, że na poziomie przesłuchania się zgodzę na to, żeby im dać kasę. Rany ale to perfidne. Zeznałem całą prawdę i zobaczymy, teraz czekam na wjazd po komputer, bo można się tego spodziewać.

No to przygotuj się na to, że jak dostaniesz zarzuty od prokuratora (albo pójdzie akt oskarżenia w Twojej sprawie do sądu karnego) to i kwota ugody wzrośnie w sposób znaczny.

Na etapie zarzutów bądź aktu oskarżenia kancelarii opłaca się krzyknąć kwotę znacznie wyższą bo co ma do stracenia ? Nie zapłacisz przez kolejne 3 miesiące ? To po wyroku sądu karnego sprawa pójdzie do komornika sądowego który zajmie Ci konto bankowe, samochód (o ile masz), a oprócz tego będą mogli Ci jeszcze założyć sprawę cywilną o odszkodowanie w pełnej wysokości z art 79. I zamiast zapłacić (nie wiem ile krzyczy pro bono ale strzelam że 3000-3500 PLN ?) będą z Ciebie ściągać 15 000 PLN bo w taki sposób kształtuje się większość kwot licencji (mówimy o jednokrotności opłaty oczywiście, tymczasem art 79 pozwala im dochodzić dwukrotności opłaty licencji tak więc możesz śmiał kwotę pomnożyć x 2).

Podziwiam ludzi prezentujących tego typu tok rozumowania, którzy pozostają butni do końca i tracą 3 x więcej niż mogli. W zasadzie 30 takich wyroków zasądzających im kwoty po 15-30 tys PLN i mogą sobie wziąć roczny urlop.
 
Ostatnia edycja:
rafalz11 napisał:
No to przygotuj się na to, że jak dostaniesz zarzuty od prokuratora (albo pójdzie akt oskarżenia w Twojej sprawie do sądu karnego) to i kwota ugody wzrośnie w sposób znaczny. (...) będą z Ciebie ściągać 15 000 PLN bo w taki sposób kształtuje się większość kwot licencji (...). Podziwiam ludzi prezentujących tego typu tok rozumowania, którzy pozostają butni do końca i tracą 3 x więcej niż mogli. W zasadzie 30 takich wyroków zasądzających im kwoty po 15-30 tys PLN i mogą sobie wziąć roczny urlop.
Skoro tak piszesz to masz wiedzę o takich przypadkach. W takim razie przytocz jakieś źródła, choćby artykuły w gazetach. Jeśli natomiast nie ma takich przypadków to nie strasz niepotrzebnie ludzi tymi kwotami, bo choć odnosisz się do konkretnej sytuacji to czytają to różni ludzie, często tacy, co nie są niczemu winni. Po prostu takie posty wspierają działalność copyright trollingu i nabijają kabzę wielu zwykłym oszustom.
 
Ostatnia edycja:
A więc jak widzę ciąg dalszy zabawy...wczoraj zawitał u mnie znany wszystkim kolega w mundurze, w celu kontaktu z Panem XY. Ponieważ go nie było w domu, zapytałem o co chodzi. Dowiedziałem się, że policjant przyszedł z karteczką, na której był napisany nick z chomikuj, notatka dotycząca sprawy oraz dane osobowe XY. Po dłuższej rozmowie dowiedziałem się, że chodzi o pobranie i udostępnianie jakiegoś filmu na wspomnianym koncie chomikuj, ja jako, że nie jestem właścicielem nic o tym nie wiedziałem. Zostałem zaproszony na komendę w charakterze świadka. W trakcie zeznań(dostawca usługi, jakie IP(dynamiczne/statyczne), czy moje konto, jak nie moje to czyje, kiedy XY będzie) i ogólne informacje, m. in. dowiedziałem się, jaki był nr IP komputera, jak również dostałem informację od policjanta, że próbował nie przyjmować sprawy, ale kancelaria z Bielska zaskarżyła to do prokuratury i dostał sprawę ponownie. Dostałem również informację, że jeśli XY przyjdzie i przyzna się, że to jego konto to sprawa w sądzie karnym będzie prawdopodobnie umorzona, ale kancelaria może chcieć ugody(500-2000zł) lub złożyć sprawę w sądzie cywilnym. Jesli się nie przyzna, przesłuchują wszystkich, a być może wbijają na chatę po komputer, Jak postąpić?
 
Jaka data popełnienia przestępstwa oraz jaki utwór?
Widać niebiescy mają też dość..
 
W przypadku większości kancelarii które się tym zajmują możesz kwotę rozkładać na raty, zawsze to jakiś plus. Jeżeli XY się nie przyzna to przygotuj się na to, że komputer stracisz tak na około rok czasu bo mniej więcej takie są terminy gdy sprzęt trafia do biegłych. Istotne jest również to co zeznałeś, bo już z Twoich zeznań może wynikać kto jest właścicielem konta więc samo przyznanie się XY do winy może być już tylko formalnością skracającą cały ten cyrk.

Inna kwestia, że nawet jeżeli sprawa zostałaby umorzona to przygotuj się na ewentualny pozew cywilny oraz zadaj sobie pytanie czy XY będzie kłamał w sądzie ryzykując tym samym odpowiedzialność za składanie fałszywych zeznań.

Konkludując, jeżeli rzeczywiście XY jest niewinny to niech się do niczego nie przyznaje i nic nie płaci. Natomiast jeżeli jest winny i dobrze o tym wie, to w jego dobrze pojętym interesie jest zakończyć tą sprawę a nie mataczyć bo może wyjść tak, że nie tylko przyjdzie mu zapłacić znacznie wyższą kwotę ale dodatkowo odpowie jeszcze za składanie fałszywych zeznań (gdyby takowe postanowił złożyć).
 
Witam. Wiadomo coś na temat wezwań na policję w sprawie filmu wkręceni? Byłem na przesłuchaniu w sierpniu 2015 i od tego momentu cieszą.
 
Widzę, że Pan Policjant dobrze mi doradził ,bo powiedział dokładnie to samo :) Jest szansa, że pójdą na ugodę bez sprawy w cywilnym, ale sam wiesz jak jest. Dzięki :)
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra