Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 5

  • Autor wątku Autor wątku Radekor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Teoretycznie jeżeli postępowanie dotyczy mniejszej ilości osób to większe jest prawdopodobieństwo że będą robić wjazdy.
 
Mniejszej? Od roku 2013 to myśle ze dużo ludzi wiec wjazdów chyba nie będzie.
 
PusioOkrusio napisał:
Mniejszej? Od roku 2013 to myśle ze dużo ludzi wiec wjazdów chyba nie będzie.

Wcześniej sam pisałeś że sprawa nie jest tak poważna. A adresów ip nie zbierają przez cały czas tylko troche pozbierają, odczekają i potem do prokuratury(tak jest przynajmniej zazwyczaj)
 
Wait, w jaki sposób "zostało to formalnie potwierdzone" przez policję? Sprawdzili ci PC? O co chodzi? :P
 
Pewnie chodzi mu o umorzenie postępowania (tak mniemam) co nie do końca jest zgodne z tym co w piśmie ale ogólny zarys jak najbardziej trafny. Niestety mam przeczucie iż twojego listu i tak nikt nie przeczyta bo sam wysyłałem pisma formalnie a i tak dostałem kolejne pismo więc nawet pewnie nie przeczytali co napisałem bo praktycznie każdy dostał TEN SAM tekst pism od LS.

P.S.
No i zniknął skan odnośnie którego dotyczyła spora część mojej wypowiedzi :)
 
Ostatnia edycja:
Witam wszystkich szanownych forumowiczów.
To mój pierwszy post i niestety, dotyczy rzeczonego tematu. Dotąd trochę z powątpiewaniem obserwowałem zjawisko związane ze ściganiem ludzi za rzekome lub faktyczne udostępnianie filmów, dopóki wczoraj nie zapukał do mnie dzielnicowy w sprawie przesłuchania. Okazało się, że mam udzielić odpowiedzi w sprawie rzekomego rozpowszechniania filmu Wkręceni. Niestety niewiele udało mi się dowiedzieć o samej sprawie ponieważ miejscowa komenda przesłuchanie prowadziła w ramach pomocy dla prokuratury w Białymstoku. Ja mieszkam pod Poznaniem i udało mi się dowiedzieć, że komenda dostała wnioski o przesłuchanie kilkudziesięciu osób z pod poznańskich gmin. Pytania były proste:
1. kto mieszka, ile osób, ile komputerów,
2. kto użytkuje internet
3. czy oglądałem w internecie ww film
4. czy ściagałem go, używałem sieć P2P/Torrent
5. jak mam dostarczany internet, jaki rodzaj połączenia, czy router jest zabezpieczony,a jeśli tak, to w jaki sposób
6. czy znam zasady funkcjonowania sieci P2P/Torrent
To wszystko.

Myślę, że to ważne - wcześniej nie dostałem żadnej korespondencji w sprawie zapłaty ewentualnej kary.

Ponieważ nie wiem kto jest inicjatorem sprawy w Białymstoku, prośba do szanownych forumowiczów, może ktoś zetknął się z numerem sprawy - VI Ds.31/14 - prokuratura w Białymstoku. Jeśli tak, to w jakim kierunku idzie postępowanie (z tego co powiedział Policjant, jest to sprawa karna), kto jest jej inicjatorem i czego można się spodziewać w dalszych krokach.
pozdrawiam i dziękuję za odpowiedź.
PS starałem się przeczytać wszystkie 5 tematów, ale nie znalazłem odpowiedzi na postawione pytanie.
 
Ostatnia edycja:
Cieżko powiedzieć czego można się spodziewać. Może będziesz miał przeszukanie może nie. Poczytaj dokładnie część 5 bo tu się sporo wyjaśniło. Chodzi prawdopodobnie o kancelarie muraal.
 
yacek _b napisał:
... co wykasował moderator ...
I nie będzie to ostatni raz, a na początek przypominam:
Regulamin forum
[SIZE=-2]§11 Zabronione jest prowadzenie zbędnych polemik, składających się m.in. z dużej ilości krótkich postów bez treści merytorycznej, odbiegających w sposób znaczący od głównego tematu, a także ostrych wypowiedzi i kłótni.
Wszelkie tematy, których forma przyjmie charakter czatu internetowego lub luźnej pogawędki, a które mogą być kontynuowane drogą Prywatnych Wiadomości, komunikatorów internetowych lub e-maili będą zamykane, ewentualnie usuwane będą konkretne posty.
Ocena tematu pod kątem niniejszego § pozostaje w rękach Administratorów i Moderatorów ForumPrawnego.org.[/SIZE]
Za chwilę doprowadzicie do tego cały temat.
 
Radekor, dziękuję za wskazówkę. Czytałem o tej kancelarii, ale jak zrozumiałem jest ona z Poznania, sprawę też chyba prowadzi prokuratura poznańska o ile dobrze pamiętam była założona w tym roku. A z mojego numeru sprawy wynika, że to sprawa z zeszłego roku.
 
surfer30 - odpowiem na twoje pytanie bo bodaj w lipcu miałem przesłuchanie właśnie w sprawie tegoż filmu.
Ty idziesz tam jako ŚWIADEK nie jako podejrzany więc nie masz czym się przejmować. Ja odpowiadałem normalnie ile komputerów (akurat mam 1), czy są tablety, telefony i inne rzeczy korzystające z neta. Jak doszło do routera to powiedziałem po prostu iż mam sprzęt od dostawcy, sprzęt ten nie ma możliwości zapisywania kto kiedy jak się logował do urządzeni i czy się logował (modem orange) a sam nie jestem w stanie sprawdzić kto w czerwcu 2014 korzystał z mojego łącza nielegalnie i nie jest tego w stanie sprawdzić nawet mój dostawca. Ja tylko powiedziałem iż ani ja ani nikt z domowników nie ściągał takiegoż filmu. I tyle, po przesłuchaniu. Co do tego czy wiem jak używać p2p itp. powiedziałem iż wiem i dla tego nigdy nie używałem, w/w filmu nigdy nie oglądałem i nie wiem nawet co to za film.
Ten to spisał i tylko się zaśmiał mówiąc iż wiedzą o całej sprawie ale mimo iż jest to dla nich śmieszne to muszą wykonywać polecenia nawet takie.

Pamiętaj, jesteś świadkiem nie podejrzanym czy oskarżonym.
 
Ostatnia edycja:
Dzięki krakow2000. Wypisz, wymaluj moje odpowiedzi :) czy miałeś ten sam nr sprawy z prokuratury? Jak rozumiem, czekamy na rozwój wypadków. Mam nadzieję że nie zrobią mi nalotu na chatę po komputery.
 
Ale ja nie rozumiem co mi mogą udowodnić nawet jesli bym kiedys cos sciagał w przypadku kiedy mam inny komputer (bo w ciagu 2 lat moglem z 3 razy zmienic swój PC) lub wymieniłem sobie dysk który jeszcze formatowałem? Będą szukać innych oznak piractwa czy szukać igły w stogu siana? Chyba nikt z zalogowanych nie ma na swoim kompie filmu z tego pisma, a już tym bardziej jakaś statystyczna 70letnia Pani Helenka spod Rzeszowa
 
Operator-dostawca internetu ma w posiadaniu cały przebieg naszej działalności w necie-wynika ze taki orange czy upc wie co wpisujemy w komunikatorach,jakie hasła-wedzą wszystko-maja na to logi, może się mylę,ale tez mają zapis z tej czynności,że ktoś w danym momencie był na torrentach i był taki a nie iinny przepływ danych.
 
Jeżeli połączenie na np komunikatorach jest szyfrowane to wie że logujesz się np na Facebooku ale nie wie co piszesz. Ruch w p2p trzeba śledzić a dostawca tego raczej nie robi. Może wiedzieć że wszedłeś na konkretną strone z torrentami ale dalej chyba nic. Dostawca wszelkie logi przechowuje też do około roku więc nie wie jakie brzydkie rzeczy robiłeś 2 lata temu w sieci.Żeby wiedzieli wszystko to internet musiałby być filtrowany, ale miejmy nadzieje że do tego nie dojdzie(akurat z tym filtrowaniem to nie jestem pewien, może się myle)
 
Ostatnia edycja:
surfer30 nie podam ci bo nie mam już tej karteczki ale wiem iż wtedy była fala wezwań. U mnie smerf spytał się czy potrzebne mi to wezwanie, ja powiedziałem nie to potargał i wywalił (po przesłuchaniu). Ktoś nawet pisał (mogę pomylić ilości) iż na jego osiedlu (jakieś większe miasto) ponad 2k osób było do przesłuchania w sprawie tegoż filmu, chyba w poprzedniej części to było ale nie pamiętam na której stronie.
 
Pisał ktoś coś takiego ale liczba ci się trochę pomyliła bo to było 150.
 
nie, on pisał iż wypadało 150 osób do przesłuchania na 1 smerfa przesłuchującego w komendzie (ręki nie dam sobie uciąć). Jak znajdę chwile czasu to poszukam tego. 2k w sumie jest bardzo możliwe gdyż spora część dostawców neta na osiedlach ze względu na koszty i obsługę nie instaluje serwerów konkretnych które mogły by zapisywać ruch a jedynie tworzy własną sieć z adresami IP (MikroTik za kilkaset złotych obsłuży nawet ponad 2k użytkowników ale w wersji najtańszej nie ma możliwości zapisywania ruchu kto, gdzie, kiedy). Wtedy dostawca np. Orange wskazuje takiego właściciela firmy a ten nie mogąc wskazać konkretnej osoby musi podać adresy wszystkich którzy w tym czasie korzystali z sieci, jeśli nie może to muszą wezwać każdego.

Dobra znalazłem posta, pomyliłem się koleś pisał iż ponad 1000 osób do przesłuchania. http://forumprawne.org/prawo-autors...-z-poleceniem-zaplaty-4-a-72.html#post3363628
 
Ostatnia edycja:
Dzięki, napisałem do autora postu, czy coś u niego się dzieje w sprawie.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra