Otrzymałem list z poleceniem zapłaty - 5

  • Autor wątku Autor wątku Radekor
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Witam wszystkich, mnie (tak konkretnie właściciela internetu) dzisiaj odwiedzili panowie z sekcji kryminalnej w sprawie internetu czyli domyślam się, że chodzi o sprawę filmu Drogówka i kancelarii Glass - Brudziński. Działo się może u kogoś coś ostatnio w tej sprawie?
 
Nie powiedzieli o co chodzi? Nie przesłuchali, nie rekwirowali sprzętu?
 
Chcieli rozmawiać z właścicielem internetu i właśnie na temat internetu. Nie było właściciela więc nic więcej nie wiem. Wzięli numer telefonu i poszli, podobno byli już wcześniej ale nikogo w domu nie było.
 
Nie wiem jak edytować post więc dodam nowy, dzwonili panowie z policji do właściciela internetu i ma się zgłosić w sprawie filmu Drogówka.
 
z jakiego miasta bądź regionu jesteś? W Częstochowie np. rekwirowano jakoś w lutym komputery w tej sprawie
 
Ostatnia edycja:
woj. łódzkie, kurczę no mogliby nic nie rekwirować, ale też dobrze by było nic nie płacić.
 
byłem wczoraj na policji w sprawie filmu Drogówka. Zadają standardowe pytania i nic ze swojej strony nie wspominają o kancelarii Glass-Brudziński i tym podobnych
 
Jakieś konkretne zarzuty? Informację co Ci grozi ?
 
Czytam od 2 dni ten wątek i nie odnajduje NAJWAZNIEJSZYCH informacji o która pytało już kilka osób:

Nikogo nie skażą za torrenty bo mają tylko IP a nie wiadomo kto używał komputera - to jest jasne. Nawet jak ktoś mieszka sam mógł mieć niezahasłowane wifi i sprawa jest wygrana bo sąsiad mógł coś ściągać.

Bo tak naprawde największy problem w tym zamieszaniu to konfiskata sprzetu.
Jak można ludziom rekwirować sprzęt na kilkanaście miesięcy?

1. Czy Policja ma prawo do zajęcia sprzętu świadkowi? Czy dopiero podejrzanemu?
2. Czy Policja ma prawo do konfiskaty wszystkich urządzeń czy tylko tych wskazanych?
3. Co w przypadku odmowy wydania sprzętu? Ja np. na komputerze pracuję i nie mogę sobie pozwolić na jego utratę choćby na 1 dzień. Nie stać mnie na zakup nowego.
4. Czy jakoś możemy sie bronić przed tą konfiskatą? Np. czy można żądać od Policji aby zrobiła klon dysku albo jak ktoś tu pisał wróciła z urządzeniem do skanowania dysku i na miejscu sprawdziła sobie co tam chce?

To jest moim zdaniem najważniejsze o czym tu należy teraz podyskutować - reszta to pestka.
Z góry dziekuje za fachowe odpowiedzi.
 
ad 1. Tak. Nie.
ad 2. Tylko tych wskazanych w postanowieniu. Telewizora i odkurzacza nie zabiorą. Sprzęt komputerowy i wszelkie nośniki najprawdopodobniej tak.
ad 3. To jest żądanie wydania rzeczy, nie prośba.
ad 4. Można poprosić - na etapie zatrzymywania rzeczy o zatrzymanie samych nośników w tym dysków. Można później, w toku postępowania, prosić o umożliwienie skopiowania określonych potrzebnych danych z nośników.
 
Ripper napisał:
ad 1. Tak. Nie.
ad 2. Tylko tych wskazanych w postanowieniu. Telewizora i odkurzacza nie zabiorą. Sprzęt komputerowy i wszelkie nośniki najprawdopodobniej tak.
ad 3. To jest żądanie wydania rzeczy, nie prośba.
ad 4. Można poprosić - na etapie zatrzymywania rzeczy o zatrzymanie samych nośników w tym dysków. Można później, w toku postępowania, prosić o umożliwienie skopiowania określonych potrzebnych danych z nośników.

Czyli nie jestem nawet podejrzany w sprawie a już można mi zabrać sprzęt i uniemozliwić zarobkowanie?
Możesz podać podstawę prawną do takiego działania służb?
 
Art. 217. KPK.
Bycie podejrzanym nie ma tutaj nic do rzeczy.
 
Czy ktoś sie orientuje jak wygląda takie zajęcie?
Czy policja wywraca do góry nogami cały dom czy tylko zabiera to co stoi na wierzchu?
No bo nie moge sobie pozwolić za utrate komputera - ewentualnie moge im oddac jakiegos starego laptopa.

Jak to sie odbywa?
 
kysioja napisał:
No bo nie moge sobie pozwolić za utrate komputera
Więc nie rób nic, co mogłoby spowodować, że sprzęt zostanie zatrzymany. Ja nie znam osobiście nikogo, komu policja/prokuratura zatrzymała sprzęt komputerowy.
 
kysioja napisał:
Nikogo nie skażą za torrenty bo mają tylko IP a nie wiadomo kto używał komputera - to jest jasne. Nawet jak ktoś mieszka sam mógł mieć niezahasłowane wifi i sprawa jest wygrana bo sąsiad mógł coś ściągać.

Nie, to Tobie się tak wydaje. Wystarczy że znajdą u Ciebie to co potrzebują znaleźć. Wystarczy że ktoś z rodziny wskaże że to Ty komputera używasz i jest Twoją własnością a Ty nie będziesz mógł wskazać nikogo innego bo mataczysz w sprawie. A na etapie przesłuchiwania Cie jako świadka za składanie fałszywych zeznań również grozi CI odpowiedzialność karna.

A tym niezahasłowanym wifi - właśnie problem jest w tym, że większość wifi jest domyślnie zahasłowanych kluczem WPA. Naczytałeś się bzdur i teraz to powtarzasz, albo sam siebie usiłujesz przekonać że wszystko będzie dobrze.
Zastanów się który prokurator/sędzia uwierzy w to że ktoś włamał się na Twoje wifi tylko po to by filmy z torrentów ciągnąć. Przeczytaj jak to idiotycznie brzmi a zrozumiesz.
 
Zeby mnie skazać muszą udowodnić, że w dniu x o godzinie x to JA siedziałem przy kompie i udostępniałem pliki. To jest niewykonalne ponieważ w domu z komputera może korzystać każdy.
Co do wifi. Moze i był zahasłowany domyślnie ale to zmieniłem na bez hasła dla wygodny swojej, domowników i gości. To uciążliwe ciągle wpisywać hasła albo jak przyjedzie ciocia na imieniny z gromadką dzieciaków. Zatem ktoś z sąsiadów albo ktoś z ulicy mógł użyć mojego adresu IP i ja za to nie odpowiadam.

Powtarzam to nie problem - problemem jest zatrzymanie sprzętu. Ponawiam pytanie z posta wyżej. Jak to wygląda?
 
Myślę, że nie tylko nie otrzymasz odpowiedzi na to pytanie ponieważ to jest forum prawne a nie poradnia jak uniknąć odpowiedzialności za popełnienie przestępstwa, ale dodatkowo administrator forum powinien rozważyć zgłoszenie Twojej osoby do prokuratury. Niech zbadają sprawę i sprawdzą czy rzeczywiście nic nie rozpowszechniałeś skoro teraz się po forach radzisz co zrobić aby nie ponieść odpowiedzialności za przestępstwo :)
 
kysioja napisał:
... Jak to wygląda?
Przeczytaj dokładnie wszystkie części tego tematu, użytkownicy opisywali szczegółowo swoje doświadczenia.
 
rafalz11 prosze daj sobie na wstrzymanie, prawdopodobnie pracujesz dla jednej z tych kancelari ktore zeruja na ludziach
tak faktycznie jestem przestępcą a nawet i terorrystą bo sciagnalem sobie film z internetu
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra