Ludacris napisał:
zamierzam ich też zgłosić na policję z powodu wyłudzenia oraz wykorzystywania danych osobowych w ich własnym celu
IMO można by próbować:
Z Kodeksu Karnego:- Przepis prawny:
Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Czyli wprowadzenie w błąd przez podanie nieprawdziwej informacji o rozpowszechnianiu utworu i naruszeniu praw autorskich w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w postaci "dobrowolnej wpłaty", pod groźbą dochodzenia nieuzasadnionych roszczeń.
A dlaczego dochodzenie nieuzasadnionych roszczeń jest tutaj czymś aż tak strasznym? Bo w tym przypadku dla kogoś komputer może być narzędziem pracy, albo głównym kanałem dostępu do konta bankowego, więc zachodzi uzasadniona obawa, że sytuacja jego zajęcia do ekspertyzy (nawet w sytuacji kiedy pozwany jest niewinny) spowoduje szkodę materialną. Albo doprowadzi do ujawnienia legalnych, ale kompromitujących materiałów (nagie zdjęcia żony), albo materiałów poufnych, stanowiących własność pracodawcy (wykonywane na zlecenie projekty, grafiki, oprogramowanie itp.)
- Przepis prawny:
art. 272
Kto wyłudza poświadczenie nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego lub innej osoby upoważnionej do wystawienia dokumentu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
Czyli wyłudzanie podpisania niezgodnego z prawdą oświadczenia o świadomym naruszeniu praw autorskich.
Z Ustawy o ochronie danych osobowych:- Przepis prawny:
Art. 50.
Kto administrując zbiorem danych przechowuje w zbiorze dane osobowe niezgodnie z celem utworzenia zbioru, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
Ponieważ kancelaria wykorzystuje dane uzyskane z odpisów dla celów zbierania "dobrowolnych wpłat" (określenie o tyle ważne, że kwota nie ma stanowić na przykład zadośćuczynienia w celu zawarcia ugody, czyli jest po prostu prywatną zbiórką pieniędzy), jak są nazwane w piśmie, a nie dla celów postępowania karnego albo cywilnego, to nie można uznać, że są spełnione warunki Art.23 ust. 1, pkt. 2 ani 5, a tym bardziej pozostałe:
- Przepis prawny:
Art. 23.
1. Przetwarzanie danych jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy:
1) osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę, chyba że chodzi o usunięcie dotyczących jej danych,
2) (15) jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa,
3) (16) jest to konieczne do realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą, jest jej stroną lub gdy jest to niezbędne do podjęcia działań przed zawarciem umowy na żądanie osoby, której dane dotyczą,
4) jest niezbędne do wykonania określonych prawem zadań realizowanych dla dobra publicznego,
5) (17) jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą.
Jeżeli ktoś może uzyskać od operatora oświadczenie o tym, że jego dane nie były udostępniane prokuraturze, czyli kancelaria uzyskała je z nieznanego źródła to dodatkowo:
- Przepis prawny:
Art. 49.
1. Kto przetwarza w zbiorze dane osobowe, choć ich przetwarzanie nie jest dopuszczalne albo do których przetwarzania nie jest uprawniony, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.