Otrzymałem list z poleceniem zapłaty

  • Autor wątku Autor wątku michallla
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
PieDanger dziękuje za odp . Przeczytałam wczoraj cały wątek ale chciałam się dowiedzieć dokładniej do jakiego prawnika się udać bo oni też omnibusami nie są ,a ktoś kto już był mógłby doradzić gdzie skierować pierwsze kroki .I jeszcze mam pytanie czy jak zostawiam w domu załącznik sieć (ruter )to może ktoś moje "konto" ściągać czy tam pobierać coś z sieci ,dodam że nie mam komputera tylko tablet z którym przyjeżdżam ze wsi i przez wifi łącze się .
 
A czy ktoś moze podac z osób które niedawno (czerwiec-lipiec) list dostały z którego urzedu pocztowego w Warszawie list został wysłany?
Bedzie to widoczne na kopercie (okragla pieczatka z datownikiem) i tam numer urzedu pocztowego albo na stronie do śledzenia przesyłek poczty polskiej wpisujac numer przesylki.

I jeszcze jedno - czy list był za potwierdzeniem odbioru?
Taka żółta karteczka którą podpisywaliście przy odbiorze i która wraca do nadawcy.
 
wisteria napisał:
(...)czy jak zostawiam w domu załącznik sieć (ruter )to może ktoś moje "konto" ściągać czy tam pobierać coś z sieci ,dodam że nie mam komputera tylko tablet z którym przyjeżdżam ze wsi i przez wifi łącze się .
Jak najbardziej, jeśli ktoś włamał się do sieci WiFi (im słabiej zabezpieczona tym łatwiej), to korzystał z Twojego łącza i numeru IP. Jeżeli używał torrentów to stąd mogło się wziąć wezwanie. Ale nie jestem w stanie wyjaśnić jak to sprawdzić samodzielnie.

No i generalnie w takim przypadku za czyjeś działania (zwłaszcza że nieuprawnione uzyskanie dostępu do czyjejś sieci jest przestępstwem) nie powinnaś ponosić odpowiedzialności karnej.
 
Dziękuje za odpowiedź ,myślałam że upc dba o zabezpieczenia sieci .

Bylina ja dostałam polecony ,odbierałam na poczcie ,kopertę niestety wyrzuciłam ,ale jakie ma znaczenie w którym urzędzie pocztowym została nadana przesyłka .
 
wisteria napisał:
Dziękuje za odpowiedź ,myślałam że upc dba o zabezpieczenia sieci .

Bylina ja dostałam polecony ,odbierałam na poczcie ,kopertę niestety wyrzuciłam ,ale jakie ma znaczenie w którym urzędzie pocztowym została nadana przesyłka .

Znaczenia nie ma, ale ja bym chcial to ustalic bo mam awizo i podejrzewam że to wezwanie, a jesli tak, to na pocztę sie nie wybieram :)
 
***§10Regulaminu***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
W sumie tak zacząłem czytać cały ten wątek i zastanawia mnie po co zatrzymania dysków? Przecież samo pobieranie jest legalne a udostępnianie (w większości przypadków nieumyślne/nieświadome) z dysku nie wyczyta. Chyba że program zapisuje w jakiś folderze listę do kogo wysyłał. Jak są tacy pewni po IP to po co im dyski? ;)
 
To co nikt nie moze pomoc w sprawie urzedu pocztowego z ktorego nadano przesylke - wszyscy wyrzucili koperty? :confused:
 
Mam pytanie, w sprawie jakich filmów dostajecie ostatnio te listy?
 
Maarty napisał:
ja myslę tak samo, narazie poczekam i nie bede płacić
No i co dalej ? Jak to się potoczyło ? Co trzeba zrobić bo napewno nie chcę za to płacić. A ty płaciłeś czy nie ?
 
siema !
mam nadzieje ze udzielicie sensownej odpowiedzi.Mój sąsiad który mieszka na przeciwko dostał pisemko do zapłaty za film las minute.Jest to 70-paro letni gość który kiepsko się orientuje w sprawach komputera.Mieszka sam(zona zmarła 15 lat temu)a córka mieszka w kanadzie.opowiadał mi ze laptop służy mu tylko do tego żeby gadać przez internet(skype) z córką i wnukami.mówił ze głowy nie da sobie obciąć bo wnuki są u niego 2 razy do roku,a w wakacje zostają na cały miesiąc i możliwe ze one coś pościągały.Mój sąsiad jest jednak przerażony z innego powodu,stary laptop poszedł w zapomnienie,ponieważ był już strasznie stary i kupił sobie nowy(a jak widzę on kasy za dużo to nie ma)i obawia się ze jeśli będzie miał rewizje(ja mu o tym powiedziałem że może mieć rewizje,chyba niepotrzebnie ; /) w domu to ze zabiorą mu tez nowego lapka,chociaż on był kupiony prawie rok później po rzekomym ściąganiu.i Tu pytanie do was policja może mu zabrać tego łapka?mimo tego ze podczas kiedy niby był plik ściągany laptop leżał na polce w sklepie?proszę o info,i czy w ogóle policja wchodzi po dyski,bo dużo się o tym pisze a nikt tutaj nie opisał ze miał taka sytuacje.Bardzo proszę o odp. kogoś kto się zna bo chciałbym pomoc sąsiadowi bo to spoko gościu a widzę jak to przezywa.
i moje spostrzeżenia tutaj na forum sa podstawieni ludzie,którzy tyko albo nas prowokują albo wciskają kity i co najgorsze wykorzystują nas samych przeciw sobie,Np; kwestia przybycia listu najpierw zwykły,każdy tu opisywał ze takim listem można się podetrzeć bo kto to wie czy w ogóle doszedł i nagle zaczęły przychodzić polecone,także radze uważać co się pisze:)
 
Bylina napisał:
To co nikt nie moze pomoc w sprawie urzedu pocztowego z ktorego nadano przesylke - wszyscy wyrzucili koperty? :confused:

Jeśli planujesz nie odebrać poleconego, to chyba nie najszczęśliwszy pomysł:
***
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Witam wszystkich serdecznie! W poniedziałek również otrzymałem owe pisemko listem poleconym. Ścigają mnie za film pt. "Last Minute". Nie mogę na 100 % powiedzieć ze nie ściągałem bo było to prawie rok temu, być może tak a może nie, może to nie ja bo z mojego wi-fi korzystają tez znajomi i rodzina odwiedzający mnie. A często brat z dziewczyna którzy pilnują moich dzieci korzystają z mojego komputera bo i czemu miałbym im zabronić... Przyjeżdża do mnie tez czasem na kilka dni moja 13to letnia siostra która tez możne z niego korzystać a ja nie sprawdzam co tam robi. Jedno jest pewne! Niczego nikomu świadomie nie udostępniałem. Nie pamiętam co robiłem 18.10.2013 o 12:01. Nie mam zamiaru płacić i przyznawać się do winy.
A nawet jeśli to ja to mogą mi to udowodnic jeśli 2 miesiące temu wymieniłem dysk twardy bo stary uległ awarii?
 
Ostatnia edycja:
Czy może ktoś mi powiedzieć dlaczego jeżeli wolno pobierać film a nie ma możliwości pobrania bez udostepniania (tak to zrozumiałam czytając to forum ) , a udostępnianie jest właśnie karane ,t o dlaczego nie pociąga się do odpowiedzialności tego co film tam umieścił , a może to jest sposób na zarabianie samego producenta .Cży są jakieś przepisy mówiące o tym ?
 
Warto przejrzeć wątek i wyciągnąć wnioski...
Wszyscy dostajemy póki co pisma wzywające do przyznania się do winy. Jedna czy dwie osoby miały wezwanie na policje, celem przesłuchania świadka.
Jeżeli kancelaria podstępnie wyciąga od świadków przyznanie się do winy, to o czym to świadczy. Czy w spawie jest potrzeba czegoś więcej? No chyba tylko wjazdu policji po podpisaniu ugody, celem zabezpieczenia materiału dowodowego. Amen. Jest mnóstwo spraw chyba nawet z 2011 roku albo jeszcze wcześniejszych z kancelarii ProBono o utwory discopolo i cisza. To jest mnóstwo ludzi a zabezpieczyli niby 40 komputerów/dysków. Gdyby były wyroki, to kancelaria na pewno by się nimi posłużyła do większego zastraszenia świadków.
 
A ja mam inne pytanie - czy znany jest komuś przypadek z tej sprawy bądź ze sprawy Pro Bono - że ktoś POMIMO zapłaty żądanej kwoty miał potem do czynienia z policją bądź prokuratorem?
 
Holt_ napisał:
A ja mam inne pytanie - czy znany jest komuś przypadek z tej sprawy bądź ze sprawy Pro Bono - że ktoś POMIMO zapłaty żądanej kwoty miał potem do czynienia z policją bądź prokuratorem?






Dostałem również takie pismo już wcześniej znacznie niż wszyscy prawda jest taka NIE PŁACIĆ TEGO !!!!!!!!!!!!!!!!!!

W sieci jest kilka osób które mówi że było na policji i że wjadą na chatę żeby przeszukać dom i później w sądze traci się tysiące itp. DLA MNIE TO JEST OCZYWISTE SĄ TO LUDZIE Z TEJ KANCELARII LUB KTOS CO MA NA TYM ZYSK ŻEBY TAK PISAĆ!!!!!!!!!


Ps. na zdrowy rozum czy policja wjedzie na chate za jeden film i zrobią akcje niczym na groźnego terroryste ? Jestem pewnie że nie !!!!!!


Dlatego każdemu co otrzymał te pismo polecam je wyrzucić i zapomnieć o nim bo nic CI nie mogą zrobić.
 
Bo po 14 dniach list i tak będzie uznany za doręczony.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra