Paczki

  • Autor wątku Autor wątku mala987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Zawiozłam wczoraj paczkędo aresztu z ubraniami i mimo że nie było na nią jeszcze zgody,wychowawca szybko się postarał i taką zgodę od dyrektora przyniósł.Oprócz ubrań przyjęli zeszyt,długopis,kubek,popielniczke i czajnik elektryczny.A wogóle to przedemna stało kilka osób które wnosiły telewizory.
 
no dla mojego A podstawą był tv po 2 tyg.reszte dostal pozniej po 3tyg. :)
 
... zastanawiam się jak tam paczka dla mojego P.... czy dostał wszystko... :what: jutro może zadzwoni to sie dowiem.... :)
 
Witam..... mój P zadzwonił z samego rana.... 8) pół godziny czekał w kolejce do aparatu...... a jeśli chodzi o paczkę to wszystko dostał z wyjątkiem gorących kubków....
 
ciekawe dlaczego nie dostal zupek w proszku szczelnie zamknietych.. :what:
 
Anusia pisałam, że niedawno to zmienili i nie można nic w proszku. Ktoś coś pokombinował i wykombinował zakaz na te produkty :what:
 
wow..dobrze ze u mojego tak nie jest..bo wlasnie spakowalam juz wszystko i glownie sa to rzeczy w proszku zupki, kisle budynie..
 
u mnie nie jest wesoło...przez przeprowadzkę,zgubiłam talon na paczkę...Mam plan jeszcze szukać,ale na razie efektów nie mam :(
 
moje dwie pierwsze paczki skladaly sie z slodyczy(najwiecej)troszke wedlin kawa herbata i owoce.Ale najlepsza podpowiedzia co mozna wlozyc jest podpatrzenie co inni wkladaja.Ja jak ide na widzenie to patrze co jak inni oddaja paczki i widze co tam maja..Teraz chce mezowi wsadzic pierogi i bigos.
 
Z takich dziwiniejszych rzeczy to wkładałam właśnie bigos, no oczywiście domowe ciasto, wspomnianą wcześniej jajecznicę, kluski z makiem (na Boże Narodzenie, wyobraźcie sobie - przeszły!!!) i raz woziłam im gorącą pizzę (5 kg!!) dla całej celi przed samym końcem przyjmowania aby była jeszcze choć letnia, gdy dostaną. Tak samo zawiozłam kurczaka z rożna.
Słodyczy w sumie najmniej, bo M. zawsze mówi, że może je sobie kupić w kantynie, a takich specjałów to tam nie mają.
 
[cytat="ewaklara"]raz woziłam im gorącą pizzę (5 kg!!) dla całej celi przed samym końcem przyjmowania aby była jeszcze choć letnia, gdy dostaną. Tak samo zawiozłam kurczaka z rożna.[/cytat]

Na Białej to nierealne :roll: Ale jesteś pomysłowa :ok:
 
Niestety ja nie mam bardzo możliwości przywieźć coś gorąceg bo mam prawie 180 km chyba że kupię coś w barze
 
[cytat="o rany!"]
Na Białej to nierealne
[/cytat]
Zawiozłam E kurczaka i przyjeli - nie był ciepły ale za to smaczny. Pizza pewnie by nie przeszła... Na Białej są dziwne zasady ;/
 
moj wlasnie zadzwonil i powiedzial, ze wiezniowie z jego zk zostali poinformowani ze z dniem 1 sierpnia wchodzi nowe rozporzadzenie,ze paczka zywnosciowa bedzie przyslugiwala teraz raz na pol roku?? slyszalyscie cos o tym???
 
.... raz na pół roku..... :!: :!: :!: :x skandal....

.... może niech zrobią raz na rok.... :wow:
 
Alutka, ale to jest pewne ?? Czy to jest rozporządzenie ogólnopolskie, czy tylko w tym konkretnym ZK ??
 
wlasnie nie wiem ..dzis sie dopytam, mnie tez to bardzo zastanawia..moze to jest tylko u niego.. :what:
 
Alutka84
Wydaje mi sie ze ta zmiana z paczkami nastapila tylko u Twojego faceta, bo wczoraj dzwonil do mnie chlopak to go zapytalam o paczke i szczerze mowiac byl zaskoczony, bo u nich w ZK nikt o takim czyms osadzonych nie informowal.
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra