kasiu
Użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 112
Ja zaczęłam pisanie o człowieku, którego nikt nie odwiedza i nie wpłaca.. Blacky napisała o człowieku, któremu nikt nie wpłaca ale Go odwiedzają i robią mu zakupy w kantynie.. idąc jej tropem myślenia jest wtedy możliwość handlu wymiennego. Tak? O to mi chodziło. Co do Łobuza to napisałaś to tak, że odebrałam to w sposób Twojego porównania mojego Łobuza, któremu wpłacałam z osadzonym XX, który nic nie ma 