Paczki

  • Autor wątku Autor wątku mala987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
można nawet pieczonego kurczaka i wiele innych rzeczy nie pakowanych hermetycznie po prostu zrobionych w domu przez żonę, mamę, babcie i wiele innych osób ostatnio na mieście kupiłam kebaba w cieście i spokojnie wsadziłam go do kartonika z resztą żywności
 
U nas tzn ZK Barczewo napewno by to nie przeszło. Wszystko musi byc hermetycznie zamknięte, nie ma mowy o wędlinach w plasterkach, o kebabach itp
Szkoda, bo pewnie moje Słoneczko by sobie pojadło :-(
 
w czerwonym borze tez by nie przeszlo tylko hermetycznie zamkniete a mojemu juz sie marzy cos domowego jakies kotleciki, bigosik itd
 
Szkoda, że w każdym ZK jest inaczej. Bo skoro w jednym można to czemu w innym nie ??? Nie rozumiem tego.:(
 
Ewa2002 napisał:
Szkoda, że w każdym ZK jest inaczej. Bo skoro w jednym można to czemu w innym nie ??? Nie rozumiem tego.:(

ja tez tego nie rozumiem niestety. moim zdaniem to powinno byc bez zadnych ograniczen.ale to tylko moje zdanie;)
 
Ograniczenia- ok mogły by byc. Ale dla wszystkich takie same. A nie jeden może dostac, a inny nie.
 
no wiec tak z tego co mi wiadomo to w kazdym ZK można podjąc naukę, można również iść do pracy i zarabiać małe stawki godzinne ale zawsze coś:) przynajmniej szybciel leci czas. A odnośnie paczki to ja mojemu kupiłam : delicje, batony princessa i snickersy, żelki, siatkę mandarynek jak i cytryn, herbatę w pudełku, pieczeń hermetycznie zapakowaną, sery tak samo. Zależy co kto lubi. Masz dużo do wyboru. Np. ciast nie można, również dżemów czy też potraw przyżądzonych w domu.
U mnie by to nie przeszło. Trzymaj się zasad a nic Ci nie cofną przy oddawaniu paczki.

Również wiem że osoba osadzona może mieć paczkę higieniczną... ale to musi być zgoda dyrektora. Świadectwo jest potrzebne by móc dostawać jakieś ``Paczki nagrodowe``
 
Mojemu M. chcieli dać punkty karne za to że w paczce był słodzik :) Paranoja. Ale faktycznie zrozumiałe, bo mogły być to jakieś tabletki czy coś. Na szczęście ubłagał, żeby nie było żadnej kary za to.
 
JusticeEIN napisał:
Mojemu M. chcieli dać punkty karne za to że w paczce był słodzik :) Paranoja. Ale faktycznie zrozumiałe, bo mogły być to jakieś tabletki czy coś. Na szczęście ubłagał, żeby nie było żadnej kary za to.

no ale to nie jego wina co osoba kupująca wsadza do paczki przecież za nim ta paczka dotrze na miejsce to jest sprawdzana co najmniej 2 razy i oczywiście raz przy osadzonym gdy ja odbiera więc ta kara to nie wiem za co generalnie miała być
 
forg napisał:
A te dwa razy to gdzie?

zaś się czepiasz słówek miałam na myśli w sumie dwa razy ale kto wie czy nie więcej my tego nie wiemy
 
JusticeEIN napisał:
Mojemu M. chcieli dać punkty karne za to że w paczce był słodzik :) Paranoja. Ale faktycznie zrozumiałe, bo mogły być to jakieś tabletki czy coś. Na szczęście ubłagał, żeby nie było żadnej kary za to.

A w ZK, w którym przebywa mój Misiek można bez problemu przesłac słodzik. Nie można cukru, ale zamiast niego wysyła się słodzik.
 
Ewa2002 napisał:
A w ZK, w którym przebywa mój Misiek można bez problemu przesłac słodzik. Nie można cukru, ale zamiast niego wysyła się słodzik.

a zaś w Wojkowicach można cukier a jeżeli kupujemy w kantynie to nie możemy więcej jak 1 kg absurd jak za komuny
 
A u nas w kantynie nie ma ograniczeń :-) Dziwne są te tak duże różnice w tych zasadach, ograniczeniach itd. Nie łatwiej by było, jak by wszędzie było tak samo.:)
 
Ewa2002 napisał:
A u nas w kantynie nie ma ograniczeń :-) Dziwne są te tak duże różnice w tych zasadach, ograniczeniach itd. Nie łatwiej by było, jak by wszędzie było tak samo.:)


może by i było może i by nie było zależy jakie te zasady by były czy nie prawda??
 
W sumie tak :-) Najlepiej jak by były najmniej uciążliwe dla nas :evil:
 
Ja bym bardzo chciała uogólnienia pewnych zasad chociażby co do paczek, ale też dni widzeń, telefonów itd., może wtedy nie byłoby takiego rankingu jednostek penitencjarnych jak teraz..., bo to niestety nie jest czymś dobrym.
 
No to z tym słodzikiem, to też się zdziwiłam. Bo wiecie nie chciałam pakować dużo kg cukru, bo to waży a przecież chciałam jeszcze coś innego włożyć do paczki, a nie sam cukier:) Więc wrzuciłam ten słodzik, niczego nie świadoma, myśląc, że dobrze robię, bo na długo mu wystarczy a mało waży. A tu o mało co przeze mnie kary nie dostał...Ech. Jakby co to to było w ZK w Goleniowie, wiec nie wysyłajcie tam słodzików:P Aha,może nie w temacie, ale tak przy okazji tego posta, nie orientujecie się, czy jak wchodzę na widzenie to mogę wnieść jakąś książkę? Bo wiem, że mogę gazety, a czy jedna lub dwie książki też by przeszły?
 
co byscie dali na paczke zywnosciowa. Mam dopiero 2 kg a nie mam pomyslow co jeszcze zrobic;(( praktycznie same slodyczke kupilam, no i gorace kubki, bo jeszcze kupic.?? piszcie;(( bo do srody musze zrobic paczke i zawiesc mojej przyszlej tesciowej
 
zalamana192837 napisał:
co byscie dali na paczke zywnosciowa. Mam dopiero 2 kg a nie mam pomyslow co jeszcze zrobic;(( praktycznie same slodyczke kupilam, no i gorace kubki, bo jeszcze kupic.?? piszcie;(( bo do srody musze zrobic paczke i zawiesc mojej przyszlej tesciowej

moze lepiej jakąs wedline paczkowana,kawe,no i w zaleznosci czy mozna słodzik
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra