Palenie latem w piecu co

  • Autor wątku Autor wątku blasia123
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
B

blasia123

Użytkownik
Dołączył
12.2011
Odpowiedzi
133
Witam. Mam taki problem ze sąsiad codziennie latem pali w piecu żeby chyba ogrzewać wodę. Mam małe dziecko z którym nie ma sie wyjść na podwórko bo z komina sąsiada leci dym gorszy niż huty Katowice. Prania także nie mogę wywiesić bo jak przyniosą do domu śmierdzi strasznie. Nie wiem czym oni palą ale jest strasznie. Po prośbie żeby palili np. Od godz. 17-18 palą specjalnie od godz. 12. Co mogę zrobić? Czy takie działania podchodzą pod art. 144 kc? Z góry dziękuje za odp
 
Jeśli dym śmierdzi - to prawdopodobnie pali śmieci. Poinformuj straż miejską.
 
Miałam zamiar iść dzisiaj do ochrony środowiska czy dobrze zrobię?
 
Nie wiem co oni mogą zrobić, ale straż miejsa na dzień doby nałozy mandat.
 
Ze strażą miejska nie mam dobrych doświadczeń bo jak raz zadzwoniłam żeby skontrolowali tego jegomoscia to powiedzieli ze nie przyjadą bo panu może być zimno dlatego pali w piecu
 
Jeśli dym śmierdzi - to prawdopodobnie pali śmieci.
A skąd ty to wiesz? Jak się pali węglem to dym też śmierdzi.

ale straż miejsa na dzień doby nałozy mandat.
Jasnowidz z waćpana. A ten mandat to za co? Że się z komina dymi?

jak raz zadzwoniłam żeby skontrolowali tego jegomoscia to powiedzieli ze nie przyjadą bo panu może być zimno dlatego pali w piecu
I mieli rację. Ogrzewanie chałupy paliwami stałymi (węgiel, koks, drewno) jest legalne. A podczas palenia wydziela się dym - ile to już zależy od gatunku opału, kotła i umiejętności palacza. Nic z tym nie zrobisz.
 
Macie problem z sąsiadami palącymi śmieciami i zwłaszcza latem, bo nie mają żadnego ekologicznego urządzenia do podgrzewania wody? Zróbcie tak jak Ja. 1. Nagrać film ukazujący wydobywanie się dymu z komina zakończony ujęciem na termometr zewnętrzny, aby było widać wyraźnie, że palą latem przy temp. np. 25st C. 2. Zadzwonić do Straży miejskiej i nagrać rozmowę, poinformować Strażnika że rozmowa jest rejestrowana. Macie dowody na waszą interwencje i "pierwszej możliwej linii obrony". I teraz meritum: Za utrzymanie porządku w gminie (wg Ustawy o ochronie środowiska) odpowiada Prezydent, Burmistrz lub Wójt. To do niego powinniście złożyć wniosek interwencyjny, ale tego nie róbcie. Wy jako Kowalski jeśli złożycie taki wniosek to pewnie wyląduje w szafie i tyle. Złóżcie wniosek interwencyjny do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Środowiska dołączcie film ukazujący problem, napiszcie również o nic nie dającej interwencji w straży miejskiej. Wojew. Urząd Ochr. Środ. przekażę sprawę do waszego włodarza miasta i to zrobi na nim większe wrażenie. Burmistrz będzie musiał zakończyć procedurę i nie będzie nikogo zwodził za nos, a właśnie to Burmistrz jest przełożonym Straży Miejskiej i On nimi kieruje. Ja tak zrobiłem i sprawa została raz na zawsze rozwiązana.
 
Średnio wierzę w historię opisaną powyżej.... Może co miasto to praktyka, ale zasada jest prosta. Wzywa się straż na interwencję, oni wchodzą do mieszkania / domu pobierają "próbki" z pieca. A ponieważ nie mają jak tego badać jeżeli na oko nie stwierdzą, iż ktoś pali śmieciami nie dostaje mandatu. Co niby ma burmistrz / prezent zrobić? Nie może zakazać palenia w piecu :-(
 
Z mojego doswiadczenia to powiem tak,wegiel tez smierdzi przy spalaniu ,ludzie pala najtanszym weglem najgorszej jakosci z biedy ,jesli straz miejska skontroluje i zobaczy ze pali sie weglem nic nie zrobi.Szkoda nerwow tylko nakladane na nas kary z UE moga zaradzic temu zjawisku niszczenia srodowiska i zdrowia Polakow.
 
Powrót
Góra