R
rafal m
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 09.2008
- Odpowiedzi
- 4
Witam wszystkich, oto problem, z którym się tu pojawiam:
Mam w planach otworzenie małej kafejki, w której serwowałbym kawę + ciastko/lody - ogólnie ciche i przytulne miejsca na przerwę w pracy czy finisz spaceru z dziewczyną. Wygodny fotel, kawa, ciasto, chillout, jazz... relaks
Jako że "kawa lubi dym’, (czego jestem gorącym zwolennikiem) wpadłem na pomysł wydzielenia osobnej salki, w której alternatywą dla ciasta byłby papieros: Możliwość wypalenia ręcznie skręconego papierosa z dowolnie wybranym, np. smakowym tytoniem czy zakupienie sobie sztuki papierosa marki to była reklama wyrobu tytoniowego zamieszczona nielegalnie'
Moje pytanie brzmi: Czy coś takiego jest w świetle prawa możliwe i jakie koncesje/zezwolenia są konieczne do tego by taka salka działała legalnie.
Oczywiście mam świadomość tego, że sprzedaż "papierosów na sztuki" w kiosku nie powinna mieć miejsca w statucie prawa, ale mam nadzieje, że w odniesieniu do kafejki działa to podobnie jak sprawa alkoholu: w sklepie monopolowym nie kupię kieliszka wódki, w barze - tak.
z góry dziękuje za odpowiedzi i poświęcony mi czas
pozdrawiam,
Rafał Michalak
Mam w planach otworzenie małej kafejki, w której serwowałbym kawę + ciastko/lody - ogólnie ciche i przytulne miejsca na przerwę w pracy czy finisz spaceru z dziewczyną. Wygodny fotel, kawa, ciasto, chillout, jazz... relaks
Jako że "kawa lubi dym’, (czego jestem gorącym zwolennikiem) wpadłem na pomysł wydzielenia osobnej salki, w której alternatywą dla ciasta byłby papieros: Możliwość wypalenia ręcznie skręconego papierosa z dowolnie wybranym, np. smakowym tytoniem czy zakupienie sobie sztuki papierosa marki to była reklama wyrobu tytoniowego zamieszczona nielegalnie'
Moje pytanie brzmi: Czy coś takiego jest w świetle prawa możliwe i jakie koncesje/zezwolenia są konieczne do tego by taka salka działała legalnie.
Oczywiście mam świadomość tego, że sprzedaż "papierosów na sztuki" w kiosku nie powinna mieć miejsca w statucie prawa, ale mam nadzieje, że w odniesieniu do kafejki działa to podobnie jak sprawa alkoholu: w sklepie monopolowym nie kupię kieliszka wódki, w barze - tak.
z góry dziękuje za odpowiedzi i poświęcony mi czas
pozdrawiam,
Rafał Michalak