pierwsza rozprawa i zwonienie

  • Autor wątku Autor wątku anakow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

anakow

Użytkownik
Dołączył
01.2007
Odpowiedzi
320
Chciałam zapytać czy jeśli aresztowany ma złożony akt oskarżenia to w jakim czasie od złożenia jest rozprawa?
czy jest jakiś określony maxymalny czas, którego nie można przekroczyć?
czy jesli aresztowany przebywa w AŚ poniewaz istnieje obawa matactwa, która w zasadzie po wniesieniu aktu oskarzenia ustaje, może mieć szanse być zwolnionym przez Sąd z aresztu po pierwszej rozprawie?
pozdrawiam i jak zwykle dziękuję
 
Sprawę w sądzie wyznacza się niezwłocznie - tzn. tak jak na to pozwala wolna wokanda. Zazwyczaj od chwili przesłania aktu oskarżenia do chwili zawiadomienia o terminie rozprawy nie upływa więcej jak 1 miesiąc. Samo postępowanie przed sądem może jednak jeszcze potrwać nieco czasu - szczególnie gdy sprawa jest rozległa, dużo świadków.Są przypadki ,że zwalniaja po pierwszej rozprawie.Ale niewiem jak jest w twoim(jego) przypadku.
 
Sprawa sprawie nie jest równa. Ten 1 miesiąc o którym wspomniał przedmówca nie jest żadną regułą. Jeśli jest wielu oskarżonych w jednej sprawie, to termin ten może być przesunięty gdyż np sąd dysponuje tylko jedną odpowiednio dużą salą, aby wszystkich zbójów pomieścić, i trzeba na nią czekać.

Co do zwalniania po pierwszej sprawie, to w dużej mierze zalęzy to od wcześniejszej karalności oskarżonego, zarzucanych mu czynów i jego postawy.
 
Sąd L zwolnił z AŚ dopiero wtedy , kiedy L i świadkowie związani z jego wątkiem złożyli zeznania przed sądem.
Uchylając areszt sąd uznał, że ustały podstawy dalszego stosowania najsurowszego środka zapobieg., materiał dowodowy został zgromadzony i w dalszym postepowaniu L może odp. z wolnej stopy.
Sąd uznał że L nie będzie utrudniał dalszego post. , że posiada rodzinę i z tym związane obowiązki oraz stałe miejsce pobytu i nie ma obawy ukrywania się.
Dostał dozór policyjny, który po jakimś czasie też uchylono.
W tej sprawie L dostał 2 lata w zawieszeniu na 5. Wyroku tego wtedy nie można było wrzucić do łącza. Jeśli teraz będzie można to prawie dwa lata odeszłyby z łącznego wyroku.
Ale jak powiedział magnatex kazda sprawa jest inna.
Pozdrawiam :)
 
A co jesli sankcja konczy sie przed 1 rozprawa? wiem ze jest wtedy posiedzenie sadu o przedluzenie aresztu. Ale czy jest mozliwosc uchylenia tego aresztu skoro maz moj sie przynal do wszystkiego i obawa przed matactwem wygasla?? istnieje wogole taka mozliwosc?????????? :what:
 
Jest duże prawdopodobieństwo, że wyjdzie no ale... ale...zawsze może być jakieś ale, zależy jaki wyrok mu grozi. Z tego forum mąż ewyklary wyszedł po zaskarżeniu przedłużki. :)
 
a mój nie wyszedł po zaskarzeniu przedłużenia mimo, że było bardzo solidne..

dziekuję za pomoc

xGalax mój też się przyznał do stawianych zarzutów
u nas matactwo nadal nie wygasło...

świadków jest prawdopodobnie dwóch
do sprawy jest sam
nie karany
zameldowany :)
 
Owszem, mój mąż wyszedł po zaskarżeniu przedłużki jednak dopiero po zamknięciu sprawy przez prokuraturę i przekazaniu jej do sądu. Czyli tak jak u Ciebie Anakow, obawa matactwa ustała (tzn. według nas, bo sąd twierdził, że nie, mimo że argumentem prokuratury do zatrzymania, było, że taka obawa istnieje W CZASIE zbierania dowodów w sprawie). Tak więc sąd rejonowy areszt przedłużył, dopiero okręgowy (z odwołania) ustanowił kaucję i wypuścił.
 
ewaklara :)
Właśnie ja na to licze ,dlatego czekam aż prokuratura odda sprawe do sądu.Prokurator powiedział ,że zdązy przed końcem jego sankcji,czyli do 24 kwietnia ,choć wiem ,że musi dwa tygodnie przed zakończeniem sankcji już wiedzieć co dalej,a bardzo licze na kaucje.
Niech ten czas szybciej leci :x
 
ja niweiem co o tym wszystkim sądzić ponieważ moj facet siedzi już prawie rok na sankcji a akt oskarżenia wpłyną do sądu na początku stycznia. Terminu sprawy jeszcze nie wyznaczono sankcja kończy sie 24 kwietnia i wcale nie jest powiedziane że bedzie przed końcem sankcji. :( :( :(

i co wy na to


Proszę używać opcji zmień do momentu odpowiedzi na post.
Dziękuję.
atmosphere
 
gucio wejdź na przedłużanie aresztu tam atmosphere podał przydatny link w sprawie przedłużania sankcji :)
 
Wejdz na "Kiedy rozprawa?" tam się rozpisałam.
Pozdrawiam
 
magdziu...chciałabym aby teraz spotkało mnie to co Ciebie, czyli aby pozwolono odpowiadać mojemu T z wolnej stopy...kto by pomyslał, że moje marzenia będą takie malutkie...ale z az takie wielkie
 
A ja mam takie pytanie: jeżeli mój mąż korzysta z "dobrodziejstwa" art 387 k.p.k. to czy jest taka możliwość że nie wyjdzie po pierwszej sprawie???
ponoć kara będzie 2 lata w zawieszeniu na 5
jest oskarżony z 2 kolegami
zero świadków
jedna pokrzywdzona
 
i jeszcze ja mam pytanie
po rozprawie- zapada wyrok np 2lata...albo rok i 2 miesiące. (7miesięcy odbytej kary).
Czy jest taka mozliwość, że oskarżony zostanie zwolniny z odbywania reszty kary?
Czy jesli to bedą 2lata mozna liczyć na wypuszczenie oskarzonego do uprawomocnienia wyroku?
jaki jest okres uprawomacniania sie wyroku?
No i jesli zostaje zwolniony co się z nim dzieje dalej?
Wraca do aresztu po swoje rzeczy..wypełnić formalności...jak to wygląda?
 
Wiem że jeśli dostanie dwa lata to wychodzi na uprawomocnienie które trwa 2 tygodnie a co dalej to nie wiem.
 
:-)
to już też się dowiedziałam..ale to wyjście nie jest 100% pewne ponieważ jedna sprawa jest istotna- mianowicie prokurator musi powiedzieć, iż nie wnosi o dalsze stosowanie aresztu tymczasowego....
wiem też, że jesli zostaje się zwolnionym to i tak wraca się do aresztu i czeka się na kuriera, który doręcza postanowienie Sądu.
Jak długo trwają formalności?
Czy jest jakiś określony czas na zwolnienie z aresztu?
 
Anakow, z tego co mi wiadomo, jesli np. sankce mial do 17 lipca i nie ma tzw. przedluzki, to musi tego 17-go wyjsc. Tyle, ze pewnie, po poludniu, bo po pierwsze tyle trwaja formalnosci z "wypisaniem" go, a po drugie czekaja az skonczy sie "urzedowy dzien pracy", czy aby przypadkiem w ostatniej chwili nie wplynie jeszcze decyzja o przedluzeniu. Ta mozne np. nadejsc faksem, a dopiero potem byc potwierdzona oryginalem. Nie moze natomiast byc przetrzymywany w AS bez podstawy prawnej wiec wypuscic go musza tego dnia.
 
dzięki
sankcja jest do 11 sierpnia..ale tak jak mówię i z tego co wiem prokuratura zezwala na wyjście do uprawomocnienia...chyba, że w Sądzie coś się zmieni...
z konkretów to tyle
 
Czytam i czytam i już nic nie rozumiem...Przesyła niezzwłocznie itp.To co się dzieje,jeżeli ao został przesłany do sądu 30 kwietnia i jeszcze nie ma terminu :?: :?: Czym to tłumaczyć :?:
 
Powrót
Góra