pierwsza rozprawa i zwonienie

  • Autor wątku Autor wątku anakow
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Generalnie proszę to tłumaczyć tym że Sąd nie ma wolnych terminów.
Każdy Sąd pracuje troszkę inaczej. Jeden Sąd sprawy aresztanckie "upycha" na sztywno aby się ich jak najszybciej pozbyć, drugi natomiast rozpatruje je jak najszybciej ale bez przesady.
Powodem przeciągania się oczekiwania na sprawę może być także uznanie swojej niewłaściwości przez Sąd (przesyłanie sprawy), lub też np choroba sędziego i konieczność wyznaczenia innego sędziego który ze sprawą też musi się zapoznać i wyznaczyć termin rozprawy.
 
Faktycznie,był problem z przesyłaniem akt.Ostatnio R dostał pismo,że akta ma jednak sąd w Gdańsku.Czyli należy mieć już teraz nadzieję,że termin zostanie ustalony lada moment?13 września mija termin kolejnej przedłużki.pomijając fakt,że to już 12 mcy....
 
pomijając wszystko , to jednak za długo, czy masz tego samego adw.?
 
Dobre pytanie magdziu...Hmmm...Czy my mamy jeszcze tego adwokata?Nie,tzn tak,ale tak jakbyśmy go nie mieli.I dość już mam ciekania za nim.Wiem z listów od R,że pragnie po wyjściu podziękować mu za całokształt.Niech sobie pogadają chłopaki :wink:
Autentycznie,nienawidzę naszego adwokata...brrr...
Teraz czekam tylko na tremin rozprawy :(
 
Oceanio dawno mnie tutaj nie było i zapytam z ciekawości , czy widziałaś się już ze swoim R?
Pozdrawiam :)
 
Magdziu-nie.... :(
dlatego tak uczepiłam się tej rozprawy,bo wiążę z tym dużą nadzieję na widzenie,na cokolwiek.
Proszę nie odbiegać od tematu - Y
 
Oceanio :(
Dobrze, że nie tracisz nadzieji , i tak trzymaj :)
Proszę nie odbiegać od tematu - Y
 
Y-nie odbiegłam,Zmierzam do tego,że w moim konkretnym przypadku pierwsza rozprawa może wiele zmienić,zarówno w kwestii zwolnienia partnera,jak i widzeń.Pzdr
 
Oceanio pierwsza rozprawa może naprawdę dużo zmienić, R może wyjść na wolność, co często się zdarza po pierwszej rozprawie i w dalszej części procesu odpowiadać z wolnej stopy :)

Y- nie było to zbyt bardzo dalekie odbiegnięcie od tematu, proszę wybaczyć - nie było mnie tu trochę, widzę, że reguły sie pozmieniały :(
 
Witajcie.Proszę wytłumaczcie mi,jak to w praktyce wygląda?Będzie rozprawa,sąd,prokurator i poszkodowani zgodzą się na zastosowanie wobec R art 387 itp.Co dzieje się dalej?Czy wezmą Go od razu z sali do Zk,czy aby stało się inaczej,musi na rozprawie złożyć wniosek o przerwę w karze?Dziękuję.
 
Wg mojej wiedzy nie zostanie zabrany z sali sądowej do Zk w dniu ogłoszenia wyroku. Ma prawo do złożenia wniosku o odroczenie tej kary (nie przerwy).
 
Chciałabym móc odpowiedzieć prosto,ale....
Jeśli bierzemy pod uwagę TYLKO sprawę bieżącą-to wg mnie nie będzie przekraczał 3 lat.
Jeśli weźmiemy pod uwagę fakt,iż dwa inne wyroki będą najprawdopodoniej odwieszone,to....już niewiele rozumiem :(
 
Wyroki nie sa odwieszane na rozprawie ale juz podczas odsiadywania wyroku. I w praktyce wygląda to tak ze jest to robione najczęściej w połowie wyroku przed wokandą. Jeżeli wyrok nie przekracza 3 lat R ma szanse na wyjscie do uprawomocnienia się wyroku w zasadzie jest to od około 1 miesiaca w zwyz w tym czasie jak i na rozprawie ma prawo do składania wniosku o przerwę. Acz kolwiek wwaszym przypadku jesli wyrok brzmiał by 3 lata zostaje twojemu R pół roku do wokandy. Gdybyscie umieli jeszcze to wytrzymac było by to najlepsze rozwiązanie.
 
czyli na tej sprawie dostanie wyrok tylko za bieżące przewinienie,tak?Jeśli będzie to wyrok do 3 lat,ma wtedy szanse na wyjście do uprawomocnienia?Jak ma to zrobić?
Myślę Gosiu,że w wypadku wyroku do 3 lat,mija się z celem składanie wniosku o przerwę w karze.Ale tak jak napisałaś,w tym samym czasie odwieszą Mu dwa inne wyroki i co dalej :?: Jesoo,to jest dla mnie za ciężkie. :(
 
Oceanio nie jestem pewna ale mozna powalczyc o złączenie wyroków i w tedy wyjdzie przykładowo 3,5 roku. Ale o szczegóły musisz pytac adwokata albo praktyków tu na forum.
Co do wyjscia na uprawomocnienie to R niech ma przygotowane na rozprawę prośbę o wyjscie na uprawomocnienie , oczywiście jakos to trzeba umotywować. Może sie uda.
A tak z ciekawości to kiedy rozprawa?
 
Powrót
Góra