magnatex
Ekspert
- Dołączył
- 11.2006
- Odpowiedzi
- 7 544
Generalnie proszę to tłumaczyć tym że Sąd nie ma wolnych terminów.
Każdy Sąd pracuje troszkę inaczej. Jeden Sąd sprawy aresztanckie "upycha" na sztywno aby się ich jak najszybciej pozbyć, drugi natomiast rozpatruje je jak najszybciej ale bez przesady.
Powodem przeciągania się oczekiwania na sprawę może być także uznanie swojej niewłaściwości przez Sąd (przesyłanie sprawy), lub też np choroba sędziego i konieczność wyznaczenia innego sędziego który ze sprawą też musi się zapoznać i wyznaczyć termin rozprawy.
Każdy Sąd pracuje troszkę inaczej. Jeden Sąd sprawy aresztanckie "upycha" na sztywno aby się ich jak najszybciej pozbyć, drugi natomiast rozpatruje je jak najszybciej ale bez przesady.
Powodem przeciągania się oczekiwania na sprawę może być także uznanie swojej niewłaściwości przez Sąd (przesyłanie sprawy), lub też np choroba sędziego i konieczność wyznaczenia innego sędziego który ze sprawą też musi się zapoznać i wyznaczyć termin rozprawy.