[cytat="Dura_lex"][cytat:2wogoakx]
Ot trochę się życia liznęło
[/cytat:2wogoakx]
A to ciekawe co piszesz Slawko. Cos mi sie zdaje ze na Poludniu obowiazuje inne prawo i inne zwyczaje, bo czasem jak cos napiszesz to noz w kieszeni sie otwiera

)
Pozdr.[/cytat]
Coś się człowieku tak przyssssał do tego południa. Płyta Ci się zacięła. Gdzie napisze posta to Ty zaraz za mną z tym swoim marnym wywodem wyjeżdźasz o południu. Czep się Swojego regionu ok. Nóż Ci się otwiera w kieszeni, co ty bandzior czy mondzioł jaki, uważaj żeby Ci czego nie obciął.
Jeżeli piszę, że liznołem życia tzn. wiem z praktyki, że tylko w sądzie można cokolwiek wywalczyć reklamując towar na niezgodność z umową. Zajmowałem się kiedyś takimi sprawami i przerobiłem ich setki tak więc moim zdaniem najlepiej jest "wycisnąć" reklamację z gwarancji na maxa w stosunku do producenta a dopiero jak to nie da nic należy uderzyć do sprzedawcy na niezgodność.
I jest to moje zdanie jeżeli masz inne to Twój problem ale masz do tego prawo bo żyjemy (ponoć) w demokratycznym kraju.
I na przyszłość nie życzę sobie jakiś uwag pod moim adresem bo coś mi się zdaję że jest spora różnica wieku pomiędzy nami i nie pozwolę żeby mnie ktoś obrażał. Gdy ja rozpoczynałem swoją edukację prawniczą to wydaje mi się że Ty w tym czasie ciągnąłeś żelazko po podłodze i wołałeś że FUFU jedzie...............
Z pewnością posiadasz dużą wiedzę prawniczą o czym świadczą twoje posty ale wiedza a praktyka to dwie różne sfery życia.