P
pozwanyprzezbank
Użytkownik
- Dołączył
- 05.2014
- Odpowiedzi
- 311
Szanowni Państwo. Zwracam się z ogromną prośbą o pomoc.
Swojego czasu zrobiłem sobie debet na koncie w banku w kwocie 1200 zł. Niedługo potem straciłem pracę i mój debet nie był spłacany przez niemal rok czasu. Kilka dni temu dostałem powiadomienie z sądu w Lublinie ( mieszkam w Gdańsku), że bank wkroczył na drogę sądową i domaga się spłaty zadłużenia. Problem w tym, że nie mam pracy, pobieram zasiłek z MOPR oraz choruję na chorobę afektywną dwubiegunową ( wypisy ze szpitala). Debet zaciągnąłem pod wpływem manii. Czy w takim wypadku dług można uznać za nieważny?
Czy istnieje możliwość, aby spłata długu została odroczona do momentu kiedy znajdę pracę i będę go mógł normalnie spłacać?
Czy dobrym rozwiązaniem jest wysłanie listu/maila do sądu w Lublinie i wyjaśnienie wszystkich okoliczności, zrobienia ksero wszystkich wypisów szpitalnych i powoływanie się na swoją chorobę?
Dziękuję.
Swojego czasu zrobiłem sobie debet na koncie w banku w kwocie 1200 zł. Niedługo potem straciłem pracę i mój debet nie był spłacany przez niemal rok czasu. Kilka dni temu dostałem powiadomienie z sądu w Lublinie ( mieszkam w Gdańsku), że bank wkroczył na drogę sądową i domaga się spłaty zadłużenia. Problem w tym, że nie mam pracy, pobieram zasiłek z MOPR oraz choruję na chorobę afektywną dwubiegunową ( wypisy ze szpitala). Debet zaciągnąłem pod wpływem manii. Czy w takim wypadku dług można uznać za nieważny?
Czy istnieje możliwość, aby spłata długu została odroczona do momentu kiedy znajdę pracę i będę go mógł normalnie spłacać?
Czy dobrym rozwiązaniem jest wysłanie listu/maila do sądu w Lublinie i wyjaśnienie wszystkich okoliczności, zrobienia ksero wszystkich wypisów szpitalnych i powoływanie się na swoją chorobę?
Dziękuję.