A
adriana1981
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2010
- Odpowiedzi
- 3
dzien dobry!
i ja mam pytanie ktore mnie i mojego brata bardzo nurtuje.
moja mama rozwiodla sie z ojcem 3 lata temu.ojciec ponownie sie ozenil,ma nowa zone.moje ciotki i wszyscy dookola sa zdania ze jesli ojciec umrze musimy my (czyli ja i moj brat) splacic jego dlugi.mama tez obawia sie ze zabiora jej mieszkanie gdyz nie maja rozdzielnosci majatkowej.ojciec jest tam zameldowany gdyz nikt z gminy nie chce go wymeldowc.mama utrzymuje mieszkanie sama i nie moze go wymeldowac bez jego zgody.on podrozuje bog wie gdzie i zaciaga dlugi. nie lozy na nic i nie mieszka w tym mieszkaniu. w tym mieszkaniu mieszka tylko mama i moj brat.ja mieszkam juz od kilku lat za granica.mam pytanie czy rzeczywiscie musimy splacic jego dlugi jezeli on umrze??i moja mama tez bedzie tym obciazona??on ma nowa zone!!!prosze o pomoc,jestem zrozpaczona.cale zycie sie nami nie przejmowal i my musielibysmy teraz spalac jego dlugi w razie jego smierci?z jakiej racji?
i ja mam pytanie ktore mnie i mojego brata bardzo nurtuje.
moja mama rozwiodla sie z ojcem 3 lata temu.ojciec ponownie sie ozenil,ma nowa zone.moje ciotki i wszyscy dookola sa zdania ze jesli ojciec umrze musimy my (czyli ja i moj brat) splacic jego dlugi.mama tez obawia sie ze zabiora jej mieszkanie gdyz nie maja rozdzielnosci majatkowej.ojciec jest tam zameldowany gdyz nikt z gminy nie chce go wymeldowc.mama utrzymuje mieszkanie sama i nie moze go wymeldowac bez jego zgody.on podrozuje bog wie gdzie i zaciaga dlugi. nie lozy na nic i nie mieszka w tym mieszkaniu. w tym mieszkaniu mieszka tylko mama i moj brat.ja mieszkam juz od kilku lat za granica.mam pytanie czy rzeczywiscie musimy splacic jego dlugi jezeli on umrze??i moja mama tez bedzie tym obciazona??on ma nowa zone!!!prosze o pomoc,jestem zrozpaczona.cale zycie sie nami nie przejmowal i my musielibysmy teraz spalac jego dlugi w razie jego smierci?z jakiej racji?