Płatny drugi kierunek studiów cz. II

  • Autor wątku Autor wątku lupaw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ale ja boję się że uczelnia będzie domagała się jednak opłat za to że studiowałem tam przez 2 lata.Też tak może być,tylko ze ja nic na ten temat w umowie nie podpisywałem.A mam takie pytanie czy jeżeli ktoś nie chcę powtarzać zajęć z przedmiotu w kolejnym roku,tylko chcę zrezygnować to też będzie musiał płacić za niezaliczony przedmiot czy też nie?
 
Mam takie pytanie.Nie mogę podpiąć przedmiotów w usos czy to będzie oznaczać że te przedmioty są dla mnie płatne?dlaczego.
 
Witam,
Mam do Was, znawców, ważne pytanie i nie ukrywam trochę zależy mi na czasie.
Otóż czy istnieje możliwość złożenia dokumentów na dwa kierunki studiów na pierwszy rok (dzienne, licencjat) na dwóch różnych uczelniach? Może się to wiązać z dodatkowymi opłatami?
Nie jestem pewny wyboru kierunku a dostałem się właśnie na dwa różna na dwóch różnych uczelniach a czas wyboru mi się kończy. Mogę w takim razie złożyć dokumenty w dwóch miejscach a później z jednego kierunku zrezygnować?

Mam nadzieję, że dość jasno opisałem sytuację :)

Proszę Was o radę.
Pozdrawiam serdecznie.
 
Ok, ale nie wiąże się to z dodatkową opłatą?
 
Nie. Oczywiście po dostaniu się na wymarzony kierunek musisz z reszty zrezygnować lub prosić dziekana o zgodę na studiowanie drugiego kierunku co jest raczej mało prawdopodobne żeby ciągnąć dwa różne kierunki na pierwszym roku studiów.
 
@Martainn dziękuję bardzo za odpowiedź :)

Jeszcze jedną kwestię chciałbym tu rozwiązać na forum.

Zakładając taką sytuację, gdy w 2011 roku podejmuję studia pierwszego stopnia stacjonarne na jednej uczelni ale szybko rezygnuję (przed sesją) i w 2012 podejmuję studia na tej samej uczelni ale na innym kierunku i wydziale. Po semestrze zaliczonym z deficytem punktów ECTS (powiedzmy 20 na 25 możliwych) w drugim semestrze rezygnuję znów.

I teraz chcąc podjąć inne studia mam do wypełnienia "Oświadczenie studenta o spełnianiu warunków do podjęcia i kontynuowania studiów stacjonarnych w uczelni publicznej bez wnoszenia opłat" (to chyba wygląda mniej więcej TAK lub TAK).

Rozumiem, że konieczne jest wypełnienie punktu 1. o nowej uczelni oraz punktu 2. wpisując starą uczelnię, poprzednie nieskończone kierunki oraz zdobyte ECTS-y?
Na nowej uczelni będę musiał coś dodatkowo opłacać (w związku z brakiem lub wykorzystaniem poprzednio ECTSów)?

Proszę o pomoc w tej sprawie bo trochę się w tym pogubiłem.

Z góry dziękuję i pozdrawiam ;)
 
Nie będzie już żadnych oświadczeń. Przepisy przestaną obowiązywać już od 1 października.
 
To już w ogóle można się pogubić :) Ale dziękuję serdecznie za pomoc!

Co prawda mam takie oświadczenie nadal do podpisania więc w "2" wpiszę byłą uczelnię oraz kierunki i ilość zdobytych ECTSów za zdane przedmioty (nie wiem tylko czy dobrze to rozumiem... może to o brakujące chodzi?), mam nadzieję, że będzie dobrze :)

Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam.
 
Na razie uczelnie to zbierają niektóre, bo nowa ustawa jeszcze nie weszła w życie, ale te oświadczenia i tak będą do wyrzucenia.
 
Witam,mam pewien problem bo nie wiem czy dokładnie zrozumiałem.[BWedług nowej ustawy z 2014 roku studenci przyjęci na studia w roku akademickim 2013/2014 nie płacą za drugi kierunek,ale STUDENCI PRZYJECI NA STUDIA W ROKU AKADEMICKIM 2012/2013 po 30.09.2012 płacą za drugi kierunek?dlaczego?. Przecież studenci którzy zostali przyjęci przed 30.09.2012. Ich wcześniejsze keirunki studiów wg się nie liczą.Dopiero po 30.09.2012 numer kierunku przyjmuję wartość pierwszy.Tako otrzymałem wiadomość z ministerstwa.Czy teraz to wszystko przepadło i trzeba będzie płacić za studia?Bardzo bym prosił o dopowiedz.To jest bardzo niesprawiedliwe że jedni będą płacić a drudzy ci którzy zostali przyjęci w 2013 roku.dobrze wiedzieli że za ten drugi kierunek po roku jeśli się,nie znajdą w 10% najlepszych to będą musieli płacić.[/B]A ci co w 2012 to nie do końca było wiadomo jeszcze z tymi płatnościami.Co to za sprawiedliwość?
 
Ale w czym Ty masz problem? Przecież już Ci pisaliśmy, że nie będzie jakichkolwiek płatności. Ustawa czeka na podpis prezydenta.
 
W tym że przeczytałem to ustawę i co tam znalazłem że studenci przyjęci na rok 2013/2014 którzy dobrze wiedzieli że jeżeli nie znajdą się w 10% najlepszych studentów to będą musieli płacić za studia.Ale ustawa ich nie obowiązuje oni mają nie płacić. osoby które zostały przyjęte po 30.09.2012 płacą za studia.Tam tak piszę.A w roku 2012 nie dokońca było przecież jeszcze wiadomo kto ma płacić a kto ,,nie za studia?Jak widać nie wszystkich ona obowiązuje ta ustawa.
 
Czy Ty jesteś pewny że czytałeś ustawę, która leży w podpisie prezydenta. Bo jakoś mnie się nie wydaje.
 
Cytuje:Art. 2
4
.
1. Studenci przyjęci na studia po dniu 30 września 2012 r. ponoszą opłaty za studia na
więcej niż jednym kierunku studiów stacjonarnych w uczelni publicznej odbyte w
roku akademickim 2012/2013 lub 201
3/2014 na zasadach dotychczasowych, z z
a-
strzeżeniem ust. 2.
2. Studenci przyjęci na studia stacjonarne w uczelni publicznej na rok akademicki
2013/2014, którzy nie spełnili warunków uprawniających do zwolnienia z odpła
t-
ności za studia na drugim kierunku
studiów stacjonarnych w uczelni publicznej
określonych w ustawie, o której mowa w art. 1, nie ponoszą opłat za studia na tym
 
Dobry wieczór,mam nadzieję że na dobrej stronie zamieszczam tutaj moje bardzo nurtujące dla mnie pytanie.Więc tak w roku 2011 zacząłem jeden kierunek studiów na uczelni A, i w roku 2012 decyzja o przyjęciu przed 30/09/2012r.Na tej samej uczelni zostałem przyjęty na drugi kierunek studiów,lecz go nie podjąłem tzn.żaden raz mnie na nim nie było,nie podpisywałem ani ślubowania ani żadnej umowy.Rozliczenie jest semestralne,ale ja do chwili obecnej nie dostałem żadnej decyzji o skreśleniu z listy studentów,dlaczego?W moim systemi usos jest że zostałem skreślony z listy studentów i nie pokazuje mi jak wpisuje swoje imię i nazwisko że, nie jestem już studentem tego programu studiów.Ale listownie nic do mnie nie dotarło o skreśleniu.Czy może ktoś mi odpowiedzieć dlaczego?Trzeba było wtedy dostarczyć oczywiście do dziekanatu oświadczenie o spełnianiu warunków do podjęcia studiów bez wnoszenie opłat,ale ja go nie doniosłem bo jak pisałem żaden raz na nim mnie nie było.Czy to być może wiążę się koniecznością ponoszenia opłat za studia do tej pory?CZy może być tak że uczelnia po dwóch latach może przysłać mi list o zapłatę za kształcenie?Szczerze boję się teraz po prawie dwóch latach iść i zabrać papiery.Dodam że,w dziekanacie na drugim kierunku nie byłem ani razu.Bardzo bym prosił o odpowiedź.
 
Powinieneś dostać decyzję o skreśleniu z powodu nie podjęcia studiów. Nawet jeśli jej nie dostałeś, to w sensie prawnym nie byłeś studentem tej uczelni i nic was nie łączy już. Tym bardziej jakiekolwiek roszczenia.
Może podałeś nieprawidłowy adres podczas rejestracji? Zdarza się to.
 
Witam,nie dostałem do tej pory żadnej decyzji o skreśleniu.Rozliczenie semestru było w 2013(luty)a ja do tej pory nic nie dostałem że zostałem skreślony,w usosie tak jak pisałem wyżej,jest napisane że zostałeś skreślony z listy studentów.Ale ja wgl w dziekanacie nie byłem,nie podpisywałem zadnej umowy ani ślubowania.Adres podałem prawidłowy nawet jeśli, jestem obecne studentem jeszcze pierwszego kierunku studiów na tej samej uczelni i na tym samym wydziale,więc to nie problem by był żeby adres mój znaleźć.Teraz się obudziłem i chciałbym pójść i zabrać papiery ale boję się że będę musiał płacić??tylko czy to możliwe ,bo jak pisałem trzeba było donieść oświadczenie o spełnainiu warunków do podjęcia studiów,ja go nie doniosłem wtedy nie byłem wgl przy stoisku z tym drugim kierunku.Żadnego odezwu nie dostałem z dziekanatu że zostałem skreślony ani e-mailowego ani listownego,telefonicznego po prostu nic,dlaczego?czy mogą teraz po prawie tych dwóch lat,wyniknąć jakieś problemy?Najbardziej boję się opłat.
 
Nie, no proszę. Dorosły człowiek a boi się iść do dziekanatu ;) Przecież nikt tam Cię siłą nie zatrzyma na poczet długu :) A nie było przypadkiem tak, że powiedziałeś w dziekanacie, że nie podejmiesz studiów i sami Twoje ewentualne dokumenty przekazali między dziekanatami? Tak się robi aby uniknąć niepotrzebnej papierologii.
Na jakiej to uczelni tacy strachliwi studenci są ;)
 
nie nie to jest tak jak myślisz,Ja tam studiuje na pierwszy kierunku od 2011,ale w 2012 zacząłem drugi,to nie jest tak że ja jeden ciąglę i zmieniam ,w chwili obecnej jestem tam na tym kierunku rozpoczętym w 2011,a w tym w 2012 wgl tak jak już pisałem nie pojawiłem się na nim.i stąd mam widok w usosie że jestem skreślony z tego zaczętego w 2012.A na tym rozpoczętym w 2011 nadal jestem.Martwi mnie fakt że nie dostałem żadnego powiadomienia listownego czy jakiegoś innego,że mnie skreślili czy co,kompletnie nic(chodzi mi o kierunek zaczęty w 2012). Ciągle się nad tym zastanawiam co się stało że mi nie wysłali żadnej decyzji o skreśleniu z 2012.Nie podpisywałem żadnej umowy,ani ślubowania,na zajęcia nie chodziłem,owszem w usosie byłem zapisany,ale po semestrze było widoczne że zostałem skreślony z listy studentów,ale żadnej inoformacji nie dostałem o tym osobiście nikt mnie nie informował,dlaczego?Czy mogą po prawie dwóch latach wyniknąć jakieś kłopoty?Czy mogą kazać mi płacić za te studia rozpoczęte w 2012roku aż do tej pory?Może trzeba podanie napisać o skreślenie,ale o tej porze?
 
Powrót
Góra