Płatny drugi kierunek studiów cz. II

  • Autor wątku Autor wątku lupaw
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Nie ma znaczenia data immatrykulacji, ale data podjęcia decyzji o przyjęciu na studia.
 
Martainn napisał:
I ja od początku o tym pisałem. Mym zdaniem koleżance nadal przysługuje bezpłatny drugi kierunek studiów. Co więcej, mym zdaniem będzie to dopiero pierwszy kierunek w myśl tej interpretacji. Odpowiedź z ministerstwa moim zdaniem jest błędna. Ale to mnie wcale nie dziwi, bo ja muszę się z nimi często kontaktować i zależy do kogo się dodzwonię, bo dostaję różne odpowiedzi na te same pytania.

Jak już będzie coś ustalone w tej sprawie, możemy liczyć, że dasz nam znać? Bo takie sprzeczne informacje z różnych źródeł raczej nie rozwiążą problemu, jak pójdę na kolejny kierunek studiów na inną uczelnię, oni pewnie będą poinformowani mniej więcej tak dobrze jak ja, więc będę musiała przedstawić jakiś dowód, że mogę podjąć ten kolejny kierunek studiów I stopnia bezpłatnie.
Jeszcze raz, żeby rozwiać wątpliwości - I stopień skończony w 2011 roku w lipcu, bo jeszcze ten nieszczęsny licencjat ;). II stopień rozpoczęty w 2011 roku, decyzja o przyjęcie mnie na te studia (II stopnia) zapadła 11.07.2011

Volture92 - z tego, co wiem, to studia rozpoczęte w 2011 roku i w 2012 roku jeszcze są zupełnie bezpłatne, ale konsumują sobie ECTSy, więc za ewentualny kolejny kierunek już będziesz musiał zapłacić.
 
Ostatnia edycja:
Martainn napisał:
Nie ma znaczenia data immatrykulacji, ale data podjęcia decyzji o przyjęciu na studia.

Wobec tego po ukończeniu obecnych studiów mogę podjąć nawet w przyszłym roku kolejny kierunek i będzie on liczony jako pierwszy i w całości bezpłatny?
 
Hej, ja mam pytanie do bar 89 (inni też niech odpowiadają). Jak to możliwe, że studia podjęte przed wejściem w życie ustawy nie liczą się?? Ja właśnie napisałam do Ministerstwa a dokładnie to Pauliny Bednarek i odpisała mi, że jeśli licencjat podjęłam w roku 2007 (przed ustawą) to to nie ma znaczenia, po w 2011 podjęłam już magisterskie. Czyli jakbym chciala podjąć jakby kolejne licencjackie (w w myśl ustawy pierwsze) musiałabym tak czy tak płacić. Uważam, że to jest nie w porządku!!!!
 
Martainn napisał:
Nie ma znaczenia data immatrykulacji, ale data podjęcia decyzji o przyjęciu na studia.

Czyli według Twojej opinii jeśli na przykład zaczęłam studia w roku akademickim 2011/2012, a na papierze dotyczącym decyzji przyjęcia mnie na I rok studiów widnieje data 28 września 2011 r., to podejmując kolejny kierunek studiów, nie będę musiała za niego płacić? Wkrada się trochę nieścisłości... bo mówi się nam, że rocznik 2011/2012 jest pierwszym rocznikiem, który nowelizacja ustawy obejmuje.
 
Kamyk.RM napisał:
Wkrada się trochę nieścisłości... bo mówi się nam, że rocznik 2011/2012 jest pierwszym rocznikiem, który nowelizacja ustawy obejmuje.

No właśnie od większości osób w ministerstwie, dziekanacie też tak słyszałam. Chociaż niektóre osoby z ministerstwa, z którymi telefonicznie rozmawiałam twierdziły coś innego.
 
ania123a napisał:
No właśnie od większości osób w ministerstwie, dziekanacie też tak słyszałam. Chociaż niektóre osoby z ministerstwa, z którymi telefonicznie rozmawiałam twierdziły coś innego.

I właśnie w tym tkwi największy problem każdy mówi coś innego. Każdy w inny sposób interpretuje ten sam zapis widniejący w nowelizacji ustawy i bądź tu człowieku mądry. Jeśli pracownicy Ministerstwa wypowiadają się różnie w tej samej kwestii, to według mnie świadczy to o braku kompetencji i bałaganie jaki tam panuje.
 
RE: płatny drugi kierunek studiów

Przecież jeśli zaczynasz studia niestacjonarne to musisz za nie płacić bez względu na to czy to Twój pierwszy, drugi czy dziesiąty kierunek. Za studia niestacjonarne zawsze się płaci.





prawnik warszawa
 
kalina89 napisał:
Syriusz, czy nie trzymasz się przypadkiem swojej wersji z nadziei na darmową naukę?
Trzymam się wersji, opartej na słowach wiceministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

kalina89 napisał:
Cztery posty wyżej jest post dziewczyny, która ma dokładnie taką samą sytuację jak ja i dostała odpowiedź, że jej drugi kierunek studiów będzie płatny. To już trzecia osoba. Czy urzędnicy rzeczywiście nagminnie wprowadzają studentów w błąd?

Przeczytaj poniższe cytaty i sama sobie odpowiedz:

Martainn napisał:
Odpowiedź z ministerstwa moim zdaniem jest błędna. Ale to mnie wcale nie dziwi, bo ja muszę się z nimi często kontaktować i zależy do kogo się dodzwonię, bo dostaję różne odpowiedzi na te same pytania.

ania123a napisał:
Pisałam i dzwoniłam do ministerstwa, ale także otrzymałam sprzeczne odpowiedzi.

ania123a napisał:
No właśnie od większości osób w ministerstwie, dziekanacie też tak słyszałam. Chociaż niektóre osoby z ministerstwa, z którymi telefonicznie rozmawiałam twierdziły coś innego.
Kamyk.RM napisał:
I właśnie w tym tkwi największy problem każdy mówi coś innego. Każdy w inny sposób interpretuje ten sam zapis widniejący w nowelizacji ustawy i bądź tu człowieku mądry. Jeśli pracownicy Ministerstwa wypowiadają się różnie w tej samej kwestii, to według mnie świadczy to o braku kompetencji i bałaganie jaki tam panuje.


Ja niestety nie jestem w tak komfortowej sytuacji, jak kalina89. Moje studia I stopnia to studia inżynierskie (a nie licencjackie), trwające 3.5 roku. W związku z tym, zakończyłem je w lutym 2012 i od razu po nich (również w lutym 2012) rozpocząłem studia II stopnia (trwające 1.5 roku). Dlatego też mnie nie interesuje kwestia, czy liczy się data otrzymania decyzji.

Ja się opieram na czym innym - na słowach wiceministra, który powiedział "Tak samo traktowane jest kontynuowanie studiów na studiach drugiego stopnia.".

Jeśli urzędnicy ministerstwa dają odpowiedzi sprzeczne ze słowami wiceministra, to tym gorzej dla tych urzędników.

Martainn - czy nie zechciałbyś może poruszyć tej kwestii, skoro masz dojście do rozmów? Sprawa dotyczy osób, które rozpoczęły studia I stopnia przed wejściem ustawy w życie i kontynuują ją na studiach II stopnia, a chciałyby potem podjąć nowy kierunek studiów.
Nie widzę powodu, żeby Ministerstwo nie zechciało rozwiać ostatecznie tych wątpliwości (na korzyść studentów). Tym bardziej, że MNiSW pisze "czynnikiem rozstrzygającym wszystkie wątpliwości w tym zakresie powinna bowiem być perspektywa studentów jako głównego podmiotu systemu szkolnictwa wyższego. ".
I pamiętajmy, że prawo nie powinno działać wstecz.
A do tego studia II stopnia powinny być traktowane jako kontynuacja studiów I stopnia (źródła: ustawa oraz rozmowa z wiceministrem).
 
Szukam informacji dot. mojego problemu i nie mogę znaleźć. Będę bardzo wdzięczna jeżeli ktoś życzliwy udzieli mi informacji.

W 2009 rozpoczęłam studia I stopnia( czyli przed ustawą ). W tym roku( z rocznym poslizgiem) je zakończę. Czy jeżeli od października 2013 rozpocznę I rok studiów II stopnia i załóżmy zrezygnuję po roku chcąc podjąć inny kierunek to czy ECTSy będą już "pożarte"?
Czy jeżeli w tej samej sytuacji na roku studiów II stopnia wezmę dziekankę i po roku zrezygnuję to również przy podjęciu innego kierunku stracę ECTSy?

Rozumiem, że darmowy II kierunek mnie nie obowiązuje?

Wiem, że jest tu dużo postów i duzo indywidualnych sytuacji, ale gdyby ktos mógł poswięcić mi chwilkę i rozwiać moje wszystkie wątpliwość będę bardzo wdzięczna, gdyz jest to sprawa dla mnie ważna i pilna
Z góry dziękuję
 
Ja dziś rozmawiałam z Eweliną Rogulską, kierownikiem Samorządu Studentów UW i mi powiedziała, że niestety to nie ma znaczenia, że studia I stopnia podjęłam przed wejściem w życie ustawy, że niejaki program POL-ON naliczy mi z nich punkty ECTS :-( Mówiła to z dużym przekonaniem, więc chyba jednak zostaniemy pokrzywdzeni.
 
jolinee napisał:
Szukam informacji dot. mojego problemu i nie mogę znaleźć. Będę bardzo wdzięczna jeżeli ktoś życzliwy udzieli mi informacji.

W 2009 rozpoczęłam studia I stopnia( czyli przed ustawą ). W tym roku( z rocznym poslizgiem) je zakończę. Czy jeżeli od października 2013 rozpocznę I rok studiów II stopnia i załóżmy zrezygnuję po roku chcąc podjąć inny kierunek to czy ECTSy będą już "pożarte"?
Czy jeżeli w tej samej sytuacji na roku studiów II stopnia wezmę dziekankę i po roku zrezygnuję to również przy podjęciu innego kierunku stracę ECTSy?

Rozumiem, że darmowy II kierunek mnie nie obowiązuje?

Wiem, że jest tu dużo postów i duzo indywidualnych sytuacji, ale gdyby ktos mógł poswięcić mi chwilkę i rozwiać moje wszystkie wątpliwość będę bardzo wdzięczna, gdyz jest to sprawa dla mnie ważna i pilna
Z góry dziękuję

Jesteś w takiej samej sytuacji jak ja. Przeczytaj sobie odpowiedź, która dostałam od ministerstwa (pytałam również o możliwość rozpoczęcie kolejnych studiów II stopnia), kilka stron temu w tym temacie.

Jeszcze odpowiedź precyzująca:

Szanowna Pani,

Jeszcze raz wyjaśniam, że - bezpłatnie - będzie mogła Pani kontynuować w uczelni publicznej studia stacjonarne drugiego stopnia – do uzyskania tytułu zawodowego magistra lub równorzędnego - na jednym kierunku - wskazanym przez Panią. Kolejny kierunek będzie płatny, chyba, że spełni Pani kryteria do uzyskania stypendium rektora dla najlepszych studentów.

Z poważaniem,
 
Gwoli ścisłości, pytałam też czy mam prawo do kolejnych bezpłatnych studiów licencjackich.
 
Syriusz, trzymasz się kurczowo jednego zdania, które nie znaczy nic, a przynajmniej nie to, co tobie się wydaje.

Ja się opieram na czym innym - na słowach wiceministra, który powiedział "Tak samo traktowane jest kontynuowanie studiów na studiach drugiego stopnia.".

Powyższe nie znaczy, że studia II stopnia są traktowane jako kontynuacja studiów I stopnia! Po prostu - jeśli ktoś jest w trakcie studiów I stopnia w czasie wejścia w życie ustawy, ma prawo po tych studiach rozpocząć kolejne bez wnoszenia opłat. Tak samo traktowane jest kontynuowanie studiów na studiach drugiego stopnia w sensie, że jeśli jesteś w trakcie magisterki w czasie wejścia w życie ustawy, możesz ją dokończyć i robić jeszcze jedną jako swoją pierwszą. Cytat ten nie znaczy, że studia II stopnia są kontynuacją I.

Ja dziś rozmawiałam z Eweliną Rogulską, kierownikiem Samorządu Studentów UW i mi powiedziała, że niestety to nie ma znaczenia, że studia I stopnia podjęłam przed wejściem w życie ustawy, że niejaki program POL-ON naliczy mi z nich punkty ECTS Mówiła to z dużym przekonaniem, więc chyba jednak zostaniemy pokrzywdzeni.

Nie rozumiem. To tyle było zamieszania kto może, kto nie może podejmować kolejnego kierunku, że jak jest się w trakcie lub skończyło się studia przed wejściem ustawy, to można studiować kolejny kierunek - cały ten temat na forum jest przepełniony różnymi przypadkami, spekulacjami, i to wszystko tylko i wyłącznie po to, żeby teraz stwierdzić, że to nie ma znaczenia?
To po co te wszystkie orzeczenia Ministra, że można brać kolejny bezpłatny, jak się skończyło studia jeszcze przed wejściem ustawy, skoro z powyższego wynika, że bez względu na wszystko - jeden kierunek skończyłaś/eś, za drugi płać. Chore.
Jestem ciekawa czy nie można Ministerstwa jakoś pociągnąć do odpowiedzialności za to, bo oznacza to, że ustawa jednak działa wstecznie, co jest sprzeczne z konstytucją.
 
Witam,
bardzo proszę o odpowiedź
w roku 2010 zaczelam studia licencjackie
w tym roku je kończe i chciałą bym zacząć inne studia 5 letnie, czy w takim razie będe musiała za nie płacić? jeżeli
a) bede kontynuowała magistra na studiach pierwszych + nowy kierunek 5 letni
b) sam nowy kierunek 5 letni

Bardzo proszę o odpowiedź !!!!
 
Wygląda na to, że możesz podjąć bezpłatnie nowe studia, ale jeśli będziesz kontynuować jednocześnie pierwszy kierunek to za nie zapłacisz (II stopień będzie traktowany jako twój pierwszy kierunek w obliczu nowej ustawy). Jestem w podobnej sytuacji, przeczytaj sobie jaką odpowiedź dostałam z ministerstwa.
 
GreenPapaya napisał:
Ja dziś rozmawiałam z Eweliną Rogulską, kierownikiem Samorządu Studentów UW i mi powiedziała, że niestety to nie ma znaczenia, że studia I stopnia podjęłam przed wejściem w życie ustawy, że niejaki program POL-ON naliczy mi z nich punkty ECTS :-( Mówiła to z dużym przekonaniem, więc chyba jednak zostaniemy pokrzywdzeni.

Wydaje mi się, że jest to bzdura, bo wtedy by się nagle okazało, że ludzie musieliby płacić wstecz za kierunki, które już skończyli. Przykładowo jeśli kończę drugi kierunek w następnym roku to musiałabym za niego zapłacić wstecz, bo "wykorzystałam" w sumie już ECTSy za 2 kierunki. Poza tym wątpię, że tyle osób z ministerstwa wprowadzałaby nas wszystkich w błąd.
 
OK bardzo dziękuje za odpowiedż:)

to albo jedno albo drugię, chyba że trafię w totka i będzie mnie stać na opłacenie dwóch lat ECTSów :)
 
Witam. Mam taką sytuację. Jestem na I roku pielęgniarstwa licencjat. I semestr już zaliczyłam, chcę zaliczyć też II. studia podjęłam w 2012 roku. Teraz chce poprawić maturę i iść na kierunek lekarski a z pielęgniarstwa zrezygnować. W związku z tym, czy jeśli bym się dostała to czy muszę zapłacić za lekarski? I czy byłaby to opłata za II semestry lekarskiego czy za całe studia? I czy jeśli za II semestry to musiałabym zapłacić na początku studiów czy za ostatnie II semestry bo braknie punktów ECTS? I czy jest jakaś możliwość aby uniknąć tej opłaty. Proszę o pomoc lub skierowanie do linka o podobnej sytuacji.
PS. Dowiedziałam się jeszcze że można nie płacić jeśli uzyska się stypendium naukowe. Ale czy to stypendium miałabym uzyskać na lekarskim czy w ty roku na pielęgniarstwie.
 
Ostatnia edycja:
Wygląda na to, że te ECTSy, który już wykorzystałaś zostaną ci potem jakoś odliczone (czyli za 1 rok lub semestr musiałabyś zapłacić). Początkowo mówiło się o tym, że ma być 1 semestr na zmianę kierunku, ale nie wiem co się z tym stało. Szczegółów nikt ci nie poda, bo chyba nawet samo ministerstwo ich jeszcze nie zna.
 
Powrót
Góra