Mam nadzieję, że nie było przypadku o poniższej treści wcześniej:
W semestrze zimowym roku akademickiego 2012/2013 ukończyłam studia inżynierskie (na uczelni państwowej). Niestety, w owym czasie uczelnia nie oferowała II stopnia studiów W związku z tym postanowiłam kontynuować naukę na innej uczelni (również państwowej, ten sam kierunek studiów co ukończone studia inżynierskie).
Na początku drugiego semestru studiów magisterskich przeszłam na urlop dziekański (tj. w semestrze zimowym roku akademickiego 2013/2014). Jak się okazało w międzyczasie, moja macierzysta uczelnia otworzy II stopień studiów od semestru letniego 2013/2014 (nabór trwa od stycznia). Muszę też dodać, że w pierwszym semestrze studiów II stopnia nie udało mi się zaliczyć jednego przedmiotu, aktualnie też, przebywając na urlopie, dziekan wyraził zgodę abym realizowała trzy przedmioty z II semestru (oficjalnie bez wpisu na semestr).
Z uwagi na to, że profil specjalizacji magisterskiej bardziej odpowiada mi na mojej pierwszej uczelni, chciałabym przenieść się z powrotem, jednak tu pojawia się problem.
Chcąc zasięgnąć informacji czy jest to możliwe, udałam się do dziekanatu macierzystej uczelni.
Uzyskałam odpowiedź, że nie mogę przenieść się na pierwszy semestr, a jedynie na drugi (rozpoczynający się w październiku 2014) wraz z różnicami programowymi, które musiałabym potem odrobić (różnice te to 4 przedmioty z pierwszego semestru). Jeżeli jednak chciałabym rozpocząć naukę już teraz (tj.od pierwszego semestru) musiałabym poddać się procedurze rekrutacji i byłoby to traktowane jak rozpoczęcie drugiego kierunku, a co za tym idzie - płatne ok. 3400 zł za semestr.
Czy dziekanat ma w tym przypadku rację?
Czy nie ma możliwości abym uczęszczała na zajęcia od pierwszego semestru nieodpłatnie?
(lub część zajęć, które nie były umieszczone w programie poprzedniej uczelni)
Przecież faktycznie nie chcę studiować dwóch kierunków, tylko jeden, a każdemu studenetowi przysługuje 90 punktów ECTS w przypadku 1,5 rocznych studiów II stopnia i dodatkowe 30 na zajęcia dodatkowe (czyli mieściłabym się w ramach tego limitu lub mogłabym wnieść opłatę za zajęcia "nadprogramowe").