milii napisał:
Hmmm ta ustawa jest na prawde bardzo nie pewna ja ostaatnio dzwoniłam do kilku dziekanatów i powiedzieli mi że od roku 2012/13 za rozpoczęty drugi kierunek studiów trzeba bedzie zapłacić i nie ważne kiedy go się zaczeło i czy jest się absolwentem, bardzo bym chciała zeby te wszystkie panie w dziekanacie się myliły (...)
Milii
W dziekanatach powiedzieli prawdę (ale nie całą prawdę): trzeba będzie płacić. Mniemam, że w swoim poście opisałaś to tak samo jak w dziekanatach. Jeśli w tym roku nie zakwalifikujesz się, to w następnym roku trzeba będzie zapłacić za studia, z uwagi na to, że już nie skorzystasz z art. 29 ustawy, który gwarantował, że w roku akademickim 2011/2012 nie wprowadza się opłat (i całe studia zaczęte w roku 2011/2012 są za darmo).
milii napisał:
(...) jestem absolwentką, studia skończyłam rok temu w tym roku startowałam na medycyne ale chyba nie poszło i za rok znowu bym chciała próbować ale jak bedą płatne to nie ma szans.
Pytanie do bart89 czy masz na 100% pewne inf że dopiero studia rozpoczęte od tego roku bedą konsumowały punkty ETCS bo jeżeli tak to mogłabym śmiało startować na med
Za rok niestety obowiązuje "całość" ustawy, a Twój przypadek podchodzi pod art. 170 a, w którym przewidziano odpłatność za drugi kierunek dla ABSOLWENTÓW (dla studentów też). Nie da się tego obejść, poprzez ECTS, które rzekomo miałyby to umożliwiać,tak jak sugerujesz.
Co do dziekanatów, to niedoiformowanie polegało na tym, że nie powiedzieli jak nalicza się opłatę dla absolwentów zaczynających studia w latach 2012/2013 i następnych latach. Absolwenci mają prawo do bezpłatnego studiowania przez 1 rok na tym drugim kierunku. Następnie w zależności od uzyskanych ocen z egzaminów:
- uzyskają zwolnienie z opłat za drugi rok, gdy znajdą się w czołówce 10% najlepszych studentów (ze swojego roku lub/albo wydziału).
- nie uzyskają zwolnienia z opłaty za drugi rok studiów z powodu swoich słabych osiągnięć w nauce. Będą musieli wtedy płacić za kolejne lata studiowania odpłatność, która jest przewidywana w ustawie i wyznaczona przez uczelnię, albo zrezygnować ze studiów. Będą musieli zapłacić również "zaległe" 2 opłaty za swój 1 rok, za te dwa semestry, które studiowali niejako na kredyt zaufania.
Radzę: zwiewaj z uczelni na którą nie masz szans i dostań się na inną, byle w obecnym roku. Potem przenieś się na swoj wymarzony kierunek robiąc różnice programowe, ale tak aby zmieścić się z całymi studiami w 5 lat - to konieczne. Wtedy nie złapią Cię opłaty!
Powodzenia.