M
Mnemozyne
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2011
- Odpowiedzi
- 6
Minini:
Nie wiem jak to jest z przepisami, ale przypuszczam, że poprostu Rektor danej uczelni, może to sobie ustalić. Miałam ten sam problem, kiedy studiowałam w Warszawie, jeżeli w regulaminie jest zapis, że nie można jednocześnie dwóch kierunków na pierwszym roku to raczej jest to nie do przeskoczenia. Natomiast na aktualnej uczelni zostałam zaskoczona dziś gdy składałam dokumenty, prorektor powiedział, że to moja sprawa jak to sobie pogodzę, potwierdziłam to w jeszcze jednym miejscu i też usłyszałam, że mam poprostu złożyć domukenty tu i tu i nie muszę tego w ogóle nidzie zgłaszać, ale z tego co pamiętam to w regulaminie tej uczelni właśnie nie ma takiego ograniczenia. Myślę, że od górnie ta kwestia nie jest uregulowana i dlatego uczelnie mają aż taką dowolność.
Co do tego, czy brane będą pod uwagę tylko oceny z pierwszego roku i to już wystarczy do końca nauki, to sama chciałabym to wiedzieć. Patrząc na dotychczasowe wpisy osób, które trochę się w tym oriętowały przypuszczam, że tak, ale opieram to przypuszczenie tylko i wyłącznie na tym, że nikt nie wspominał, że miałoby być inaczej, mianowcie, że ta praktyka miałaby się powtarzać. Choć z drugiej strony stypendium jest przyznawane co roku od nowa. Swoją drogą:
czy to stypendium rektorskie będzie jakąś konkretną wypłacaną kwotą, czy bardziej "anulacją" opłaty za studia? Ktoś może wie?
Nie wiem jak to jest z przepisami, ale przypuszczam, że poprostu Rektor danej uczelni, może to sobie ustalić. Miałam ten sam problem, kiedy studiowałam w Warszawie, jeżeli w regulaminie jest zapis, że nie można jednocześnie dwóch kierunków na pierwszym roku to raczej jest to nie do przeskoczenia. Natomiast na aktualnej uczelni zostałam zaskoczona dziś gdy składałam dokumenty, prorektor powiedział, że to moja sprawa jak to sobie pogodzę, potwierdziłam to w jeszcze jednym miejscu i też usłyszałam, że mam poprostu złożyć domukenty tu i tu i nie muszę tego w ogóle nidzie zgłaszać, ale z tego co pamiętam to w regulaminie tej uczelni właśnie nie ma takiego ograniczenia. Myślę, że od górnie ta kwestia nie jest uregulowana i dlatego uczelnie mają aż taką dowolność.
Co do tego, czy brane będą pod uwagę tylko oceny z pierwszego roku i to już wystarczy do końca nauki, to sama chciałabym to wiedzieć. Patrząc na dotychczasowe wpisy osób, które trochę się w tym oriętowały przypuszczam, że tak, ale opieram to przypuszczenie tylko i wyłącznie na tym, że nikt nie wspominał, że miałoby być inaczej, mianowcie, że ta praktyka miałaby się powtarzać. Choć z drugiej strony stypendium jest przyznawane co roku od nowa. Swoją drogą:
czy to stypendium rektorskie będzie jakąś konkretną wypłacaną kwotą, czy bardziej "anulacją" opłaty za studia? Ktoś może wie?