A
Asiasia33
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 01.2012
- Odpowiedzi
- 3
Mam nadzieję, że się nie powtarzam, ale mam następujące pytanie.
Czytałam ostatnich 20 stron i nie znalazłam dokładnej odpowiedzi na moje pytanie.
PIszę licencjatw tym roku akademickim (2011/2012). W przyszłym chciałabym zacząć jednocześnie magistra na tym samym kierunku i zrobić TYLKO licencjat z drugiego.
Jak zwykle standardowe pytanie - czy będę musiała za to wszystko płacić?
Według waszych twierdzeń nie, bo dostanę limit punktów ECTS na studia licencjackie oraz magisterskie są kontynuacją licencjackich.
Pewnie ewentualnie gdybym chciała zacząć magistra z drugiego kierunku to musiałabym za niego zapłacić tak?
Próbowałam przeczytać tę ustawę - było to dla mnie trochę ciężkie, ale zrozumiałam, że w przypadku studiów niejednolitych dostaje się limit ECTS na studia licencjackie i magisterskie. Więc mam nadzieję, że to wszytsko działa tak jak myślicie.
Jeszcze jedna rzecz... Czy nie wydaje wam się to wszystko zbyt kolorowe? Po co w takim razie byłoby takie rzucanie się na drugi kierunek i plotki że to już ostatni apora kiedy można zacząć coś nowego bezpłatnie (niedementowane tak naprawdę przez nikogo w mediach)? Przecież tak naprawdę problemy zaczną się dla ludzi, którzy teraz zaczynają studia, bo będą mieli ciężko jeżeli pomylą się z wyborem drogi życiowej (znów o ile zakładamy że t wszytsko prawda).
Rozmawiałam z moim dziekanem i on powiedział, że gdybym nie robiła magistra z pierwszego kierunku a poszła od początku na studia to miałabym za darmo, a tak że to będą dwa kierunki to będę musiała płacić, ale w sumie on też jeszcze nic nie wiedział na ten temat.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Czytałam ostatnich 20 stron i nie znalazłam dokładnej odpowiedzi na moje pytanie.
PIszę licencjatw tym roku akademickim (2011/2012). W przyszłym chciałabym zacząć jednocześnie magistra na tym samym kierunku i zrobić TYLKO licencjat z drugiego.
Jak zwykle standardowe pytanie - czy będę musiała za to wszystko płacić?
Według waszych twierdzeń nie, bo dostanę limit punktów ECTS na studia licencjackie oraz magisterskie są kontynuacją licencjackich.
Pewnie ewentualnie gdybym chciała zacząć magistra z drugiego kierunku to musiałabym za niego zapłacić tak?
Próbowałam przeczytać tę ustawę - było to dla mnie trochę ciężkie, ale zrozumiałam, że w przypadku studiów niejednolitych dostaje się limit ECTS na studia licencjackie i magisterskie. Więc mam nadzieję, że to wszytsko działa tak jak myślicie.
Jeszcze jedna rzecz... Czy nie wydaje wam się to wszystko zbyt kolorowe? Po co w takim razie byłoby takie rzucanie się na drugi kierunek i plotki że to już ostatni apora kiedy można zacząć coś nowego bezpłatnie (niedementowane tak naprawdę przez nikogo w mediach)? Przecież tak naprawdę problemy zaczną się dla ludzi, którzy teraz zaczynają studia, bo będą mieli ciężko jeżeli pomylą się z wyborem drogi życiowej (znów o ile zakładamy że t wszytsko prawda).
Rozmawiałam z moim dziekanem i on powiedział, że gdybym nie robiła magistra z pierwszego kierunku a poszła od początku na studia to miałabym za darmo, a tak że to będą dwa kierunki to będę musiała płacić, ale w sumie on też jeszcze nic nie wiedział na ten temat.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.