płatny drugi kierunek studiów

  • Autor wątku Autor wątku patiii_89
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
O drugim kierunku raz jeszcze

Wita,
zdaję sobie doskonale sprawę, że temat drugiego kierunku studiów przewija się przez to forum bez przerwy, jednak myślę, że moja sytuacja jest dosyć nietypowa (więc mam nadzieję, że warta uwagi:))
Rok temu (rok akademicki 2010/11) rozpoczęłam studia na kierunku A, po roku z nich zrezygnowałam, ale mam zaliczone oba semestry i w każdej chwili mogę kontynuować od trzeciego semestru. w tym roku 2011/12 rozpoczęłam studia na kierunku B, ale chciałabym kontynuować od roku następnego oba kierunki. Czy w powyższej sytuacji kierunek A jest płatny? Przecież był rozpoczęty jako pierwszy...
Proszę o poradę:)
 
to zależy, jeśli wzięłabyś dziekankę oba byłyby bezpłatne, ale skoro zrezygnowałaś to będziesz rekrutować się na niego już po wejściu w życie ustawy (nawet jeśli przeniosą Cię od razu na 2 rok), więc będzie to traktowane jako Twój II kierunek, no chyba że na innych zasadach mieliby zezwolić Ci na powrót na studia, obchodząc rekrutację. Do tego rozpoczęcie dowolnej liczby kierunków w czasie trwania roku akademickiego 2011/2012, czyli mniej więcej do końca września nie wiąże się z żadnymi opłatami, więc ja raczej poszłabym w tą stronę i nie kombinowała z tłumaczeniem, że kierunek został rozpoczęty wcześniej, skoro został też zakończony wedle uczelni w momencie rezygnacji.
 
Witam, mam taką sytuację, jestem teraz na pierwszym roku, zawaliłam sobie język, przez nieobecności skreślili mnie z listy na ćw, co teraz robić? czy mogę dalej chodzić na uczelnię, na wykłady, pozostałe ćw, podejść do sesji a od października zacząć ten sam kierunek od nowa i przepisać pozdawane przedmioty? czy obowiązyje mnie płacenie za ten kierunek? A jak z punktami ects? czy może mam złożyć rezygnację ze studiów i przestać chodzić na uczelnię?
 
można się ponownie rekrutować, ale jak dla mnie mija się z celem. Z resztą można się nie dostać bo próg wzrośnie. Lepiej nie cwaniakowac i złożyć podanie o warunkowe zaliczenie etapu, a później wnieść opłatę za powtarzanie przedmiotu. Jeśli jest to jedyny przedmiot, którego nie zaliczyłaś, to za rok będziesz robić przedmioty z 2 roku plus zaległy ang. Jeśli rekrutujesz się ponownie, będziesz na pierwszy roku znowu, mogą Ci nie przepisać ocen, a nawet jeśli, to mogą nie wyrazić zgody na robienie przedmiotów z roku wyżej i w ten sposób przez głupi angielski będziesz mieć rok w plecy. Nie warto.
 
nie mogę brać z niego warunku bo blokuje mi dalsze sem, jedynie zostaje mi powtarzanie przedmiotu czyli praktycznie mam cały rok wolny tylko od lutego chodziłabym na poprawiany język + jakieś różnice programowe co równa się z tym że i tak mam rok w plecy.
Dlatego stwierdziłam że lepiej już nie robić sobie przerwy tylko zacząć to od nowa jeszcze raz.
 
Dla pocieszenia -
Niektórzy studia na lekarskim zaczynają w wieku 22 lat ( czyli tak jakby zaczynali 4 rok studiów ), więc jeżeli im 3 lata w plecy nie są straszne, to czemu masz się martwić 1 rokiem?
Wszystko zależy od Ciebie, rok w plecy to jeszcze nie tragedia, ale wiadomo, że lepiej jest, by tak nie było.
 
Dobrze ja się tak tym nie przejmuję, tylko chciałabym się dowiedzieć czy na pewno będę miała darmowy ten kierunek jeśli zacznę go jeszcze raz i czy nie.
 
To czy Ci ktoś przepisze to tylko dobra wola wykładowcy. On nie ma obowiązku tego robić.
Lepiej zrezygnować od zacząć od zera. Będziesz mieć czyste konto.
A teraz inna ciekawa sprawa. Ministerstwo wymusza wprowadzeni wf na studiach niestacjonarnych? To jest parodia jakaś.
 
Witam ;)
W bieżącym roku zdobyłam tytuł inż i podjęłam kontynuację kierunku, jestem przyjęta na studia magisterskie. Jednak czeka mnie dość niespodziewana przeprowadzka, która uniemożliwi mi studia dzienne w obecnym miejscu, więc raczej z nich zrezygnuję i nie będę w ogóle podchodzić do sesji letniej. Teraz myślę jednak o tym, by złożyć papiery w nowym miejscu ale ponownie na studia I stopnia (kierunek o którym zawsze marzyłam, a na który nie dostałam się kiedy rozpoczynałam swą przygodę ze studiowaniem), ewentualnie mgr dokończyć na zaocznych (kontynuacja kierunku po inż). Czy w związku z tym jeżeli udałoby mi się przejść pomyślnie rekrutację przed 1 października nie muszę uiszczać opłaty za mój nowy kierunek? czytam i czytam wypowiedzi, ale mam mętlik w głowie, liczę na rzetelną opinię :)
 
to w dalszym ciągu zostaję to że drugi kierunek będzie płatny tylko student który nie wykorzystał jeszcze żadnych punktów Ects będzie mógł darmowo rozpocząć dwa kierunki a po roku jak będzie miał słabą średnię to będzie musiał oddać za rok studiowania drugiego kierunku?
 
Witam,
dziesięć stron temu napisałem post, który niestety nie doczekał się odpowiedzi, nieśmiało zamieszczam go jeszcze raz. Każdemu, kto byłby w stanie rozwiać moje wątpliwości, będę bardzo wdzięczny. Moja sytuacja przedstawia się następująco:
W lipcu 2011 roku zakończyłem studia licencjackie, a w październiku roku 2011 rozpocząłem studia drugiego stopnia, tzn magisterskie. Podpisałem oświadczenie, że te studia są moim "pierwszym" kierunkiem i właśnie za te studia wykorzystuję przydzielony mi limit punktów ECTS. Jednocześnie studiuję na studiach inżynierskich, które rozpocząłem w październiku roku 2009, a które chciałbym kontynuować na drugim stopniu. Za studia inżynierskie, zgodnie z tym, co było tutaj pisane, płacić nie muszę (jeśli jest inaczej, proszę mnie wyprowadzić z błędu), natomiast za studia magisterskie po nich następujące, które rozpocznę w lutym 2013 roku (studia inżynierskie trwają 7 semestrów i bezpośrednio po nich, w semestrze letnim, rozpoczynają się studia magisterskie) już tak.
Jak wiadomo, istnieje możliwość zwolnienia 10% najlepszych studentów z opłaty za studia. Czytając wcześniejsze posty znalazłem informację, że rozliczenie "najlepszości" następuje za pierwszy rok studiów, które w założeniu mają być płatne - w tym przypadku wspomniane studia rozpoczęte w lutym 2013 roku. To znaczy jeśli po roku nauki na tych studiach ma się wyniki kwalifikujące do stypendium rektora, płacić za nie nie trzeba. Tutaj pojawia się moja wątpliwość: jak to jest w przypadku studiów, które rozpoczynają się od semestru letniego? Za jaki okres nauki zostanę rozliczony? Podania o stypendium rektora składa się po semestrze letnim, a nie po zimowym, stąd jedyne, co mi przychodzi do głowy, to to, że zostanę rozliczony albo za pierwszy semestr nauki na tych studiach, albo za 3 semestry (czyli całe studia). Jak jest w rzeczywistości?
Bardzo proszę o odpowiedź,.
 
Mam do Was pytanie,
w 2011 ukończyłam 1 kireunek na uczelni Państwowej
w 2013 chce iśc na inny kierunek też uczelnia Państwowa tryb dzienny
i teraz czy bede musiala płacić za nowy kierunek za rok? mam wątpliwości bo wczraj szukając informacji znalazłam taką informację że najprowdopodobniej tak :(, że wszyscy studenci, którzy już są absolwentami jakiegoś kierunku, oraz studenci po którzy podeli nauke na drugim kierunku po 2011 bedą musieli płacić, jaka jest prawda, czy znowu coś się zmieniło?
 
Mam pytanie.
Studiuję bezpłatnie kierunek na uczelni państwowej lecz chcę z niego zrezygnować i rozpocząć jeszcze raz (poprzez rekrutację). Chcę również rozpocząć drugi kierunek na tej samej uczelni. Rekrutacje oraz przyjęcie na kierunki odbędą się w lipcu. Czy będę musiał płacić za ten drugi kierunek? jak w tej sytuacji będzie wyglądała sprawa z pulą punktów ECTS?

Wysłałem zapytanie do ministerstwa, czy ktoś wie ile mniej więcej czeka się na odpowiedź?
 
witam,szukałam coś o wysokosci opłaty za drugi kierunek ale nic nie znalazłam, czy ktoś z Was się orientuje ile te oplaty będą wynosiły? czy będą one porównywalne do opłat za studia wieczorowe czy zaoczne?dziękuję za odpowiedz.
 
z tego co pamiętam, to to była taka sugestia aby wynosiły tyle ile zaoczne, ale ostateczną decyzję o ich wysokości podejmują uniwersytety, więc równie dobrze czesne może wynieść mniej niż opłata za zaoczne (więcej raczej nie)
 
WItam, czy zaczynając 2 kierunek studiów od 1 października 2012 roku będę musiała za niego płacić?
Pozdrawiam.
 
Sparkie nawet ja Ci mogę odpowiedzieć że nie.

Ale w tym momencie ja także mam pytanie. Ponieważ nie uzyskałem odpowiedniej ilości pkt z matury a chciałbym iść na studia na drugim kierunku od października, wpadłem na pomysł aby pójść na studia zaoczne, wypracować dobrą średnią i złożyć wniosek do dziekana z prośbą o przeniesienei na studia dzienne. W tym momencie pojawia się pytanie czy po przeniesieniu będę musiał uiszczać opłatę za drugi kierunek czy zostanie to potraktowane tak jakbym rozpoczął studia w październiku?

Pozdrawiam i z góry dziękuję
 
będą brać pod uwagę datę przeniesienia = rozpoczęcia studiów dziennych
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra