S
stefq
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2010
- Odpowiedzi
- 14
Mam pytanie
Nie jestem znawca prawa ale interesuje się ta reformą, ponieważ chciałbym w przyszłości zacząć drugi kierunek... W ustawie pisze, że dla 10% najlepszych studentów będzie możliwe podjęcie drugiego kierunku. Ale zakładamy że z tych 10% procent na drugi fakultet nikt nie idzie. Powstaje więc moje pytanie.Czy w takim przypadku ci najlepsi wybierani są z tych którzy startują na drugi fakultet? Czy jeśli te osoby które są w tych 10% najlepszych nie idą na drugi kierunek te miejsca przepadają? Oczywiście są to moje założenie, ponieważ wiadamo że z tych 10% może pójść na drugi kierunek 5 czy 8 procent.... A tu fragment wywiadu który udzielił rektor UWr .Po przeczytaniu tego fragmentu zacząłem się nad tym zastanawiać
był bym wdzięczny za pomoc w rozgryzieniu tego
Aneta Augustyn: Drugi i każdy kolejny kierunek studiów ma być płatny. Prawo do drugiego darmowego fakultetu dostanie tylko 10 proc. najlepszych. Nie obawia się Pan odpływu studentów?
Prof. Marek Bojarski, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego: Wprowadzanie ograniczeń studiowania na dwóch lub więcej kierunkach przyjmuję z niepokojem. Jednak próbuję zrozumieć ten pomysł i tłumaczę go panującym kryzysem. Nie przewiduję natomiast, aby ten postulat rzeczywiście ograniczył u nas możliwość studiowania na dwóch kierunkach. Dwukierunkowcy stanowią bowiem około pięciu procent wszystkich studentów, głównie na kierunkach humanistycznych. Przy 10-procentowej puli mamy więc spory zapas dla studentów, którzy chcieliby studiować drugi kierunek.
Więcej... http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,...dowcow_na_kilku_uczelniach.html#ixzz159lcwuki
Aneta Augustyn: Drugi i każdy kolejny kierunek studiów ma być płatny. Prawo do drugiego darmowego fakultetu dostanie tylko 10 proc. najlepszych. Nie obawia się Pan odpływu studentów?
Prof. Marek Bojarski, rektor Uniwersytetu Wrocławskiego: Wprowadzanie ograniczeń studiowania na dwóch lub więcej kierunkach przyjmuję z niepokojem. Jednak próbuję zrozumieć ten pomysł i tłumaczę go panującym kryzysem. Nie przewiduję natomiast, aby ten postulat rzeczywiście ograniczył u nas możliwość studiowania na dwóch kierunkach. Dwukierunkowcy stanowią bowiem około pięciu procent wszystkich studentów, głównie na kierunkach humanistycznych. Przy 10-procentowej puli mamy więc spory zapas dla studentów, którzy chcieliby studiować drugi kierunek.
Więcej... http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,...dowcow_na_kilku_uczelniach.html#ixzz159lcwuki