Plikostrada

  • Autor wątku Autor wątku Darek.M
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W odpowiedzi na państwa wątpliwości, wyjaśniam - Proszę nie bać się przedsądowych wezwań do zapłaty. Taki jest mechanizm działania Plikostrady - kto jeszcze nie dostał przedsądowego wezwania, proszę się go spodziewać i najlepiej proszę bez czytania usunąć je z poczty. Te działania mają na celu wyłącznie przestraszenie państwa i wymuszenie zapłaty. Na marginesie nauważam, że gdyby Plikostrade obsługiwała kancelaria prawna, tak ja twierdzi w swoich przedsądowych wezwaniach, to otrzymywalibysmy je od kancelarii. Prawdopodobnie przedsądowe wezwanie do zapłaty, to ostatnie wezwanie jakie wysyła plikostrada, licząc na to, ze uda im się poprzez to „złamać” jak najwięcej osoób. Jeszcze raz podkreslam, przedsądowe wezwania maja byc tylko czynnikiem psychologicznym, działającym na państwa podświadomość i poczucie strachu poprzez sformułowanie „przedsądowe”.



Jednoczesnie informuję, że w przypadku serwisu pobieraczek.pl, którego plikostrada jest klonem, Prezes UOKiK wydał decyzję i nałożył karę finansową na pobieraczka na podstawie 250 skarg konsumentów. Tymczasem ja już wysłałam skargi do ponad 1000 osób, nie licząc tych którzy sami je wnoszą, myślę że jesteśmy na dobrej drodze do sukcesu, wobec czego jesli ktoś nie wysłał jeszcze pisma do UOKiK - to tak ja w wyborach, liczy sie każdy głos.



Pozrawiam państwa i proszę nie dać się zastraszyć.

TO NAPISAŁ MI PRAWNIK
 
Witam!!
Dostałam dzisiaj od słynnej Plikostrady przedsądowne wezwanie do zapłaty za niby usługę. List wygląda dość poważnie i nie wiem co zrobić, płacić czy nie?
Nie pamiętam czy faktycznie ściągnęłam coś z ich strony czy też nie.W liście jest "dobrowolna zapłata" czy to znaczy ,że nie muszę jeśli nie mam takiej woli?
Proszę poradźcie co zrobić z tym fantem.
 
czytam i czytam i widzę,że nie jestem pierwsza naiwna.Myślę,że wyślę im pismo z rozwiązaniem umowy, której tak naprawdę nie podpisywałam.sprawdziłam moja bibliotekę i odwiedziła ich 1 lipca, więc może warto im takie pismo wysłać. No to dzień mam do d...
Chciałam sprawdzić swoje konto z danymi i okazuje się,że nie mam wglądu w swoje dane.czy jest sposób na ich sprawdzenie?
 
DLA WSZYSTKICH PODAJACYCH PRAWDZIWE DANE NA DZIWNYCH STRONACH:


Generator ID

Zestaw danych plus tymczasowy e-mail. Wiekszosc z was ma IP zmienne (klienci wszelkiej masci kablowek, neostrady, netii, dialogu). Wg prawa telekomunikacyjnego operator musi trzymac dane o IP przez 2 lata.

Jesli dostajecie maile o koniecznosci zaplaty, wezwania etc, to mozecie je wydrukowac i podetrzec sobie nimi 4 litery. Papier uzyty do wydruku bedzie wiecej wart niz te maile.
 
A ja zarejestrowałam się, ale nie skorzystałam ani raz z ich usługi i nie wypowiedziałam umowy w ciągu 14 dni. Dostałam już przedsądowe wezwanie do zapłaty. Co mam teraz zrobić? Czy naprawdę mogą mi zrobić sprawę sądową?
 
Agnieszka54 napisał:
A ja zarejestrowałam się, ale nie skorzystałam ani raz z ich usługi i nie wypowiedziałam umowy w ciągu 14 dni. Dostałam już przedsądowe wezwanie do zapłaty. Co mam teraz zrobić? Czy naprawdę mogą mi zrobić sprawę sądową?

Agnieszko, a dostałaś to na piśmie, czy tylko mailem? Podałaś prawidłowe czy nieprawidłowe dane?
Bardzo wątpliwe, że mogą Ci zrobić sprawę, musieliby zrobić to samo z kilkudziesięcioma tysiącami innych ludzi.
Poczytaj gdzieś to jest powyżej - jeśli nie minęły Ci 3 miesiące masz jeszcze podstawę żeby zrezygnować.
Pozdrawiam i nie martw się bo nie ma czym :)
Ja rok odbierałam zawiadomienia, które były - niemal każde - ostateczne :)
Potem zlikwidowałam maila. W sumie mogą mnie cmoknąć teraz :P
 
Według ich pierwszego wezwania u mnie nie minęły 3 miesiące , wysłałam wypowiedzenie, nic to nie dało. Z automatu wysyłają do wszystkich maile o tej samej treści zawierające pomieszanie gróźb z paragrafami. Odpowiedziałam w podobnym tonie i zablokowałam plikookradaczy w swojej poczcie . Skrzynki nie mam zamiaru kasować potrzebuję jej do pracy i prywatnie . Zastraszyć się nie dam. Rozesłałam też maile z opisem całej sprawy do mediów, może to trochę naiwne, a może ktoś się zainteresuje....
 
Ostatnia edycja:
A ja mam zupełnie inne pytanie?

Czy komuś z Was udało się de facto ściągnąć poszukiwany plik??
Ja się nie zarejestrowałem i Plikostrada może mnie cmoknąć w pompkę, ale spotkałem się z linkami do tego serwisu na wyszukanie bardzo nietypowego pliku.
Strony, które prowadzą do plikostrady, zawierają informację że są agregatorami treści wpisywanych do wyszukiwarek. (Google powinno zrobić z tym porządek!) Tzn, że nie są to konkretne linki do plików, tylko zlepek słów totalnie z d...y, który jednak odsyła na Plikostradę.
To jest chyba forma oszustwa?? Skoro plik nie istnieje w sieci Usenet Plikostrady, to jakim prawem serwis dopuszcza takie linki prowadzące do serwisu i wymusza akceptację regulaminu i płacenie? Za co??
Rozumiem gdyby był plik tak jak na hostingach i ten regulamin do akceptacji, ale firmy partnerskie wraz z plikostradą popełniają oszustwo, bo oferują płatny dostęp do treści, która nie istnieje??
P.S. Zresztą partnerzy plikostrady celowo wybierają frazy, które cieszą się jeszcze niezłą popularnością, ale do których brakuje plików, np. w zw. z upadkiem hostingów (megaupload etc.).

No i jeszcze jedno... Jeśli widzicie takie strony prowadzące do pobieraczków/plikosfer czy innych wynalazków, to zgłaszajcie je do Google, za pomocą narzędzia dla webmasterów dostępnego tutaj:http://support.google.com/webmasters/bin/request.py?hl=pl&contact_type=rich_snippets_spam,
a jako powód możecie podać link do regulaminu tych stron, gdyż już sam w sobie jest naruszeniem zasad Google.
 
Ostatnia edycja:
nikomu nie udało się ściągnąć pliku z prostej przyczyny - plików nie ma po prostu! ot, cała filozofia naciągnąć naiwnych ludzi na coś czego nie ma :)
 
No to skoro plik ma być w tej sieci Usenet a nie go nie ma to jakby nie było jest to oczywiste oszustwo. Rozumiem, że problemem jest rozłożenie odpowiedzialności na serwis oraz jego partnerów, ale zarówno najpierw na stronie partnerów, jak później na stronie serwisu jesteśmy wprowadzani w błąd. Jak prawo zapatruje się na oszustów?? Czy wolno reklamować usługę i oczekiwać zapłaty jeżeli nie posiada się produktu, który się obiecywało??
 
Ja również dostawałam maile od Plikostrady, oczywiście nic nie zapłaciłam. Po skonsultowaniu się ze znajomym odpisałam na maila, że proszę o przesłanie umowy którą rzekomo podpisałam oraz faktury VAT (wcześniej wysłali tylko fakturę proforma), która jest podstawą do regulowania jakichkolwiek należności i nagle ucichło, zero odzewu już jakiś czas. Jeśli dostanę jeszcze jakąś wiadomość, wyślę wypowiedzenie umowy, ot tak, dla formalności.
 
Witajcie,
Ja także złapałem się na haczyk plikostrady...
Zachęcony informacjami z forum wysłałem im rezygnację z usługi ( co prawda 2 dni po terminie 14 dni). Dodałem, że w przypadku braku dostarczenia pisemnego potwierdzenia zawarcia umowy, mam na to 3 m-ce.
W odpowiedzi otrzymałem to:

Szanowny Panie,

Dziękujemy za utworzone zgłoszenie.

Informujemy, iż zgodnie z obowiązującym prawem, przytoczony przez Pana trzymiesięczny termin na odstąpienie od umowy, nie znajduje zastosowanie w stosunku do zawartej przez Pana umowy o świadczenie usługi elektronicznej Plikostrada.

Zgodnie z art. 10 ust. 3 pkt. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów (Dz. U. 2000, Nr 22, poz. 271 i późn. zm.) w przypadku świadczenia usług rozpoczętego za zgodą konsumenta, jedynym obowiązującym terminem na odstąpienie od umowy jest termin ustalony przez strony w regulaminie usługi (14 dni).

Zgodnie z § 2. ust. 8 regulaminu usługi: „Usługobiorca składa Usługodawcy żądanie natychmiastowego rozpoczęcia świadczenia Usługi, poprzez uruchomienie linku aktywacyjnego przesłanego przez Usługodawcę. W razie wątpliwości poczytuje się, iż moment uruchomienia linku aktywacyjnego decyduje o chwili rozpoczęcia świadczenia Usługi przez Usługodawcę.”

Ponadto należy podkreślić, iż w trakcie procesu zawierania umowy, regulamin usługi został przesłany na Pański indywidualny adres poczty elektronicznej, w postaci zamkniętego dokumentu tekstowego w formacie pliku PDF. Tym samy otrzymał Pan regulamin utrwalony na stałym nośniku zapisu informacji, co w myśli art. 5 Dyrektywy unijnej 97/7/WE wywołuje identyczne skutki jak tradycyjne pisemne potwierdzenie warunków umowy. Nie może więc budzić wątpliwości fakt, iż termin na odstąpienie od zawartej umowy wynosił wyłącznie 14 dni od momentu jej zawarcia.

Przypominamy, iż w wyniku aktywacji usługi i braku odstąpienia przez Pana od umowy w terminie pierwszych 14 dni, spółka Smart Tech Connet Ltd była zobowiązana do wykupienia dla Pana konta premium na zagranicznym serwerze sieci Usentet, w celu zapewnienia Panu określonego w umowie limitu danych do pobrania.

W związku z powyższym, ponownie przypominamy o obowiązku uiszczenia zaległej opłaty abonamentowej w wysokości 96 zł.

Z wyrazami szacunku,
Biuro Obsługi Klienta
serwisu Plikostrada

tel.: 70 838 85 88*
(czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 - 17:00)

W przypadku jakichkolwiek problemów związanych z naszą usługą prosimy o kontakt z biurem obsługi klienta. Do dyspozycji użytkowników Plikostrady pozostają nasi konsultanci, którzy z chęcią udzielą odpowiedzi na zadane im pytania. *Koszt za minutę połączenia dwa złote i dziewięć groszy, w tym podatek od towarów i usług.



sądzicie, że może być jak ten Pan pisze?
 
qoocam A na co liczyłeś, że się wystraszą i zrobią tak jak Ty chcesz? :)
Dałeś im tylko pretekst do dalszego nękania!!!
Dlaczego nie zachęciła Cię informacja ludzi, którzy przez to przechodzili,którzy sugerowali żeby nie reagować, zignorować to, i nie przejmować się tym?!
Jesteś, którymś z kolei dowodem na to, że posłuchałeś się tchórzliwych teoretyków...
I na pewno nie będzie tak jak ten "Pan" pisze!!! Zignoruj to, a sam się przekonasz! 8)
 
Racja:confused:
z natury mam tak, że jak coś mnie wkurza to podejmuję konfrontację...
W kolejnym mailu poprosiłem ich o dowód zakupu i umowę (pisemną). Od tego czasu cisza...
Tedeo dzięki za odpowiedź ;)
 
Nie płacić, ignorować, olać.

Napisałem do nich mejla, że mają usunąć moje konto z serwisu, na podstawie tego, że w przypadku nie dostarczenia od nich umowy na piśmie i nie korzystania z serwisu do pierwszych trzech miesięcy mogę zerwać umowę. Zaznaczyłem, że w przypadku negatywnego rozpatrzenia wniosku o usunięcie konta zgłaszam sprawę pisemnie do UOKIKu oraz przychylę się pozwu zbiorowego. ;)
 
czy znacie kogokolwiek, lub czy słyszeliście o jakimkolwiek skutecznym egzekwowaniu (na drodze egzekucji) opłaty przez plikostrade?
W moim przypadku, twierdzą oni, że ponieśli koszty z tytułu wykupienia dla mnie miejsca na jakimś serwerze... jest to jakaś podstawa do egzekwowania opłaty?
Im dłużej czytam o ich działalności, to wydaje mi się, że albo są nieźle przygotowani i obstawieni paragrafami... albo żerują po prostu na naiwności i, bądź co bądź do bólu uczciwej postawie swoich ofiar.
U mnie na razie cisza... ostatni mail o żądaniu dokumentów na piśmie widać zadziałał. Jeśli historia się powtórzy, dajcie mi proszę namiar gdzie można przyłączyć się do zbiorowego wystąpienia przeciwko nim...
 
Witam,

Bardzo prosiłbym o poradę prawną. Otrzymałem już od serwisu Plikostrada przedsądowe wezwanie do zapłaty. Na wiadomość odpisałem. W dniu dzisiejszym otrzymałem odpowiedź o następującej treści:
Szanowny Panie,

Dziękujemy za utworzone zgłoszenie.

Celem wezwania do zapłaty jest wykazanie, iż dłużnik został prawidłowo poinformowany o roszczeniu i wezwany do jego zaspokojenia. Innymi słowy, wierzyciel musi wykazać w sądzie, że wytoczenie powództwa było konieczne, ponieważ dłużnik odmówił dobrowolnego spełnienia świadczenia. Kopia korespondencji elektronicznej prowadzonej z dłużnikiem stanowi sądowo dopuszczalny dowód prawidłowego wezwania do wykonania zobowiązania. Tym samym, nie ulega wątpliwości, iż wezwania do zapłaty w postaci elektronicznej wiadomości e-mail ma pełną moc prawną, gdyż zostało skutecznie doręczone adresatowi.

Z wyrazami szacunku,
Biuro Obsługi Klienta
serwisu Plikostrada

tel.: 70 838 85 88*
(czynny od poniedziałku do piątku w godzinach 9:00 - 17:00)

W przypadku jakichkolwiek problemów związanych z naszą usługą prosimy o kontakt z biurem obsługi klienta. Do dyspozycji użytkowników Plikostrady pozostają nasi konsultanci, którzy z chęcią udzielą odpowiedzi na zadane im pytania. *Koszt za minutę połączenia dwa złote i dziewięć groszy, w tym podatek od towarów i usług.

Bardzo prosiłbym o odpowiedź, co mam robić dalej. Podałem poprane imię i nazwisko, ale zmyśliłem ulicę oraz miejscowość.
Czekam na odpowiedzi.
 
Sever94-Czy Ty naprawdę sądzisz, że jesteś wyjątkiem, a Twój przypadek jest jakiś nadzwyczajny?!
Czy uważasz, że siedzą tu dyżurni prawnicy, którzy koczują na tym forum, poświęcają swój czas, i tylko czekają na takich leniwych użytkowników, którym nie chce się nawet przeczytać wcześniejszych postów?!
Już wszystko było wałkowane do znudzenia!!!
Jeśli chcesz sobie pomóc, to czytaj... i wyciągaj wnioski.
To nic nie kosztuje!!!
 
Powrót
Góra