Po jakim czasie policja doprowadza skazanego do zk

  • Autor wątku Autor wątku magda91x5
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
lub jeśli nie podpiszą statusu skazanego...
często ze względu na apelację,lecz to mylne rozumowanie
Apropos aresztu śledczego ,2 lata też można przedłużać,a na dołku czasem siedzi się dłużej niż dwa dni. Jeśli tak to proszę pomóc mi uzyskać odszkodowanie.
Mnie przewieżli na areszt po tygodniu siedzenia na Żytniej w Wawie,a pózniej nikt
nie mógł się przez miesiac do mnie dostać,gdyż oficjalnnie moiałem być w innym a.ś
Znalazłem się we własciwym po miesiącu.
prawo ,a to co się dzieje w z.k to dwie odrębne sprawy
Nikt tego nie przestrzega,a wychowawcy i dyrektor nie są by nam pomóc,a prawo
i regulamin jest tylko dla nich....
Tym powinien się zająć Rzecznik Praw Człowieka,ale jak jest z wizytacją to w obecnosci
administracji,a więzniowie są zastaszeni i nie mówią jak jest naprawdę,gdyż każdy chce wyjść z wokanndy.

pozdrawiam...
 
czamek78 napisał:
Tym powinien się zająć Rzecznik Praw Człowieka,ale jak jest z wizytacją to w obecnosci
administracji,

No to w czym problem? Jesteś na przepustce to działaj. Informuj, pisz, walcz. Rzecznik Praw Obywatelskich czeka. To na marginesie oczywiście, gdyż ten temat traktuje o czymś innym.
 
odnośnie wcześniejszego wyroku-- zrobiłem Błąd z 16-09 -dzisiaj
chodziło mi,że jeśli ma wyrok to na śledzczym nie powinien siedzieć..
przepraszam za pomyłkę
DZIEKI BARBIE ZA ZWRÓCENIE UWAGI NA MÓJ BŁĄD!!!
Z SZ. I P.

Dzieki,lecz już mi się nie chce...
Wolę zająć sie tym co dla mnie obecnie się liczy
Nie odwracam się wstecz,gdyż to nie ma sensu...
pozdrawiam]


Proszę nie pisać posta pod postem. Używamy opcji "edytuj"
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
forg napisał:
Powiedzmy sobie tak - może i często przebywają w aś ale nie z uwagi na odbywanie kary pozbawienia wolności. Z reguły skazańcy "siedzą" w areszcie bo mają po prostu kolejne sprawy. Nie zawsze jako oskarżeni, czasami występują jako świadkowie. I wtedy przebywają jak najbliżej sądu. Inna spawa to zatrudnienie na rzecz aresztu.


siedzą i tacy i tacy, realia są takie że więzienia - przepełnione i wrocławski AŚ (podkreślam - bo nie wiem jak jest w innych) ma naprawdę bardzo dużą grupę więźniów stałych (niekoniecznie wykonujących prace).

PS: podejrzewam, że na takich samych zasadach działa też AŚ Warszawa-Białołęka ...
 
Ostatnia edycja:
Powrót
Góra