Podatek Vat za usługi komornika

  • Autor wątku Autor wątku drake44
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Status
Ten wątek został zamknięty.
Półtora miesiąca temu odpowiedź dostał co ma zrobić a teraz to bicie piany, nic więcej.
Do tego setki tematów na forum o tym, razem z tutorial-em
 
@Digiton
Oj, namieszał Pan w poście #41!
Przecież @drake44 wyraźnie napisał, żę zajęcie z wynagrodzenia (przesyłane z miejsca pracy do komornika) w wys.50% jest dla niego zrozumiałe. I że nie rozumie, dlaczego drugą połowę wynagrodzenia wpływającą na rachunek bankowy komornik także zajmuje. Pan, zamiast napisać (zgoda, na forum jest z milion podobnych odpowiedzi, doszłaby jeszcze jedna), że środki na rachunku tracą swój charakter, a komornik nie bada ich źródeł, zaczął dywagować nt. "błyskotek" w księgowości w miejscu pracy...
 
Odniosłem się tylko do ostatniej wyoowiedzi. Może i powinienem przejrzeć cały wątek, ale skoro @drake44 odpowiedź już dostał, a pytanie postawił w taki sposób, po raz kolejny wprowadzając czytelnika w błąd, to już nie do końca moja wina :
 
Pianobijcy tak mają, a nóż ktoś podłapie temat i będą razem psy wieszać na wszystkich po kolei.
 
Więc jak to decyzja sądu słuszna? Faktem jest, że zostałem bez pieniędzy skoro komornik zajął moje drugie 50% pensji z rachunku bankowego. Podobno dłużnikowi powinno się jakąś sumę na przeżycie zostawić?

LLawyer napisał:
Półtora miesiąca temu odpowiedź dostał co ma zrobić a teraz to bicie piany, nic więcej.
Do tego setki tematów na forum o tym, razem z tutorial-em

Co masz dokładnie na myśli?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Skarga na czynności tylko i wyłącznie jest pomocna kiedy komornik złamie prawo. Nic innego. A to co piszesz to po prostu Twoje własne zaniedbanie. Kwota wolna została wykorzystana a ty w tym czasie nie zadbałeś o własne interesy. Nie wnikam ile zarabiasz, ale zapewne kilka miesięcy to było. A jeżeli to był rachunek firmowy to z momentem zajęcia powinieneś wiedzieć o konsekwencjach.
 
Kwoty wolnej nie wykorzystałem. Kiedy egzekucja została tylko wszczęta to założyłem od razu ten wątek, więc co takiego zaniedbałem? Nie prowadzę działalności i nie mam rachunku firmowego. Został otwarty na osobę fizyczną.
 
W takim razie pretensje miej do banku. Tylko i wyłącznie. A nie ograniczyli Ci po prostu sposobu w jaki możesz korzystać ze środków? Na przykład tylko w oddziale w tygodniu, albo jakoś tak?
 
W banku powiedzieli, że na razie pieniądze mogę wypłacić, ale jak kwota wolna od zajęcia się wyczerpie to nie dostanę nic. Chyba, że wpłynie pismo od komornika, że zwalnia mi część wynagrodzenia, wpływającą na rachunek. Zgodnie z poradą, jaką też otrzymałem na tym forum taki wniosek do komornika wysłałem, ale pozostał bez jakiejkolwiek reakcji, wobec czego poszła skarga na komorasa do SR. Sąd jednak skargę odrzucił. Od rozpoczęcia egzekucji otrzymałem dokładnie 1 pensję. 50% zakład pracy przekazał komornikowi, a drugie udało mi się wypłacić. Piszę, że zajął mi 100%, bo wybiegam trochę w przyszłość, tzn kiedy ta kwota się skończy nie dostanę nawet 1zł.
 
Nie mam więcej nic do dodania... Próbujesz składać skargę na brak odpowiedzi? Proszę Cię. Skarga na czynności nie jest skargą na brak czynności. Poza tym prawo bankowe się zmienia i kwota wolna będzie równa 75% minimalnego wynagrodzenia brutto, odnawiana co miesiąc... Tak że tego... (od września. jakby kto pytał)
 
Ostatnia edycja:
drake44 napisał:
Piszę, że zajął mi 100%, bo wybiegam trochę w przyszłość, tzn kiedy ta kwota się skończy nie dostanę nawet 1zł.

Więc nie zajął ci 100% pensji , dlaczego piszesz takie głupoty ?
Zajął wynagrodzenie , nie więcej niż 50% (dług nie alimentacyjny) przy czym kwota 1850zł. brutto nie podlega zajęciu.
Bank będzie ci wypłacał pieniądze z konta , do wykorzystania kwoty wolnej, więc masz czas aby coś z tym zrobić.
Można poprosić pracodawcę o wypłacanie w kasie firmy , lub przekazem pocztowym , wyjść jest wiele.
Więc nie pisz skarg , tylko działaj.
Pozdrawiam
 
Już próbowałem. Nie wypłacą mi kasy do ręki. Skarżyłem w sądzie zaniechanie czynności komornika. Wskazałem, że zwróciłem się z pismem do komornika o zwolnienie spod egzekucji kwoty wpływającej na rachunek bankowy. Jako, że moje pismo pozostało bez odpowiedzi skarga poszła do SR, ale ten jak pisałem skargę odrzucił. Co waszym zdaniem można jeszcze z tym zrobić?
 
damian xxx napisał:
Więc nie zajął ci 100% pensji , dlaczego piszesz takie głupoty ?

Wedle mnie to zajął i przyzwolenie sądu ma. Co z tego, że jeszcze nie w tym miesiącu i może jeszcze nie w przyszłym. W końcu nic z pensji i tak nie dostanę. Zajął 100%, a zajęcie odłożone w czasie i co z tego?
 
I dopuścić do swojej świadomości że zmienia się Prawo Bankowe i problem sam się rozwiąże. I że jest kilka innych sposobów na to aby reszta wynagrodzenia była bezpieczna. I zapamiętaj, chyba że Ci nie szkoda kasy, skarga na czynność to jest skarga na konkretną czynność a nie na brak reakcji. I ta czynność musi być niezgodna z prawem a nie Twoim wewnętrznym poczuciem sprawiedliwości. A na zaniechanie może skarżyć się wierzyciel...
 
Chore to polskie prawo. Chętnie jednak dowiedziałbym się o tych sposobach, aby druga połowa wynagrodzenia była bezpieczna.
 
drake44 napisał:
Chore to polskie prawo. Chętnie jednak dowiedziałbym się o tych sposobach, aby druga połowa wynagrodzenia była bezpieczna.

Odpowiedź otrzymałeś.
 
Gdzie? Że problem sam się rozwiąże?
 
Status
Ten wątek został zamknięty.
Powrót
Góra