W banku powiedzieli, że na razie pieniądze mogę wypłacić, ale jak kwota wolna od zajęcia się wyczerpie to nie dostanę nic. Chyba, że wpłynie pismo od komornika, że zwalnia mi część wynagrodzenia, wpływającą na rachunek. Zgodnie z poradą, jaką też otrzymałem na tym forum taki wniosek do komornika wysłałem, ale pozostał bez jakiejkolwiek reakcji, wobec czego poszła skarga na komorasa do SR. Sąd jednak skargę odrzucił. Od rozpoczęcia egzekucji otrzymałem dokładnie 1 pensję. 50% zakład pracy przekazał komornikowi, a drugie udało mi się wypłacić. Piszę, że zajął mi 100%, bo wybiegam trochę w przyszłość, tzn kiedy ta kwota się skończy nie dostanę nawet 1zł.