G
Garibaldi
Użytkownik
- Dołączył
- 08.2007
- Odpowiedzi
- 31
Witam. Wiem o istnieniu pewnego człowieka, który zakłada właśnie organizację młodzieżową, a jest ryzyko, że jest niebezpieczny, został bowiem już wyrzucony z harcerstwa za molestowanie. Nikt się tym nie interesuje, świadkowie nie są zbyt chętni żeby coś powiedzieć. Obawiam się że pośpieszenie się ze zgłoszeniem tego odpowiednim organom nie pomogłoby teraz bo obecnie nie ma na niego zarzutów... jest tylko spore podejrzenie... A z tego co wiem człowiek ten silnie manipuluje młodymi ludźmi, tak że mogą nawet nie do końca zdawać sobie sprawę, że dzieje im się krzywda.
Chciałbym anonimowo powiadomić tego człowieka, że są ludzie, którzy wiedzą co robił i będą zeznawać w razie jakiegokolwiek podejrzenia. Czy to ma sens?
I czy mnie nie oskarży o "grożenie"?
Chciałbym anonimowo powiadomić tego człowieka, że są ludzie, którzy wiedzą co robił i będą zeznawać w razie jakiegokolwiek podejrzenia. Czy to ma sens?
I czy mnie nie oskarży o "grożenie"?