B
brzydal
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2008
- Odpowiedzi
- 1
Witam, mam nadzieję , że ktos mi pomoże rozwiązać moje wątpliwości, otóż :
sprawa dotyczego ewentualnego pomówienia. Sytuacja wygląda następująco:
podczas luźnej rozmowy 1.osoby byłej pracownicy i 2. obecnej pracownicy urzędu na komunikatorze gadu - gadu została przekazana plotka - informacja, że kierownik z pracy zostawił żone i związał się z inną pracownicą. Następnie osoba 2 , rozpowiedziała tą informacje w całej firmie aż doszło to do owego kierownika. I osoba 2 napisała oświadczenie , w którym poinformowała, że wie to od osoby 1 i wydrukowała historię z komunikatora dla dowodu. Nastepnie kierownik wydzwania to osoby 1 i chce sie z nia spotkać i chce sie dowiedziec od kogo ona to wie i grozi jej sądem. Jak w tej sytuacji się zachować , czy w ogóle ta osoba ma obowiązek cokolwiek robić czy mieć to po prostu "gdzieś" ? Bardzo proszę o szybką odpowiedź , i jakąs podstawę prawną ewntualnie. Z góry dziękuję
sprawa dotyczego ewentualnego pomówienia. Sytuacja wygląda następująco:
podczas luźnej rozmowy 1.osoby byłej pracownicy i 2. obecnej pracownicy urzędu na komunikatorze gadu - gadu została przekazana plotka - informacja, że kierownik z pracy zostawił żone i związał się z inną pracownicą. Następnie osoba 2 , rozpowiedziała tą informacje w całej firmie aż doszło to do owego kierownika. I osoba 2 napisała oświadczenie , w którym poinformowała, że wie to od osoby 1 i wydrukowała historię z komunikatora dla dowodu. Nastepnie kierownik wydzwania to osoby 1 i chce sie z nia spotkać i chce sie dowiedziec od kogo ona to wie i grozi jej sądem. Jak w tej sytuacji się zachować , czy w ogóle ta osoba ma obowiązek cokolwiek robić czy mieć to po prostu "gdzieś" ? Bardzo proszę o szybką odpowiedź , i jakąs podstawę prawną ewntualnie. Z góry dziękuję