A
AdasN1987
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2009
- Odpowiedzi
- 1
Witam serdecznie!!
Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
Sytuacja wyglada tak:Moja obecna partnerka byla zwiazana ze swoim byleym facetem 6 lat,z tego zwiazku przyszlo na swiat dwoje dzieci.Byly jest kierowca TIRa,czesto nie bylo go w domu,w tym czasie potrzebne byly podpisy do odpowiednich dokumentów dawnego partnera; wiec z jego zgada oraz naciskiem dawnego partenera byly one podpisywane przez moja partnerke.Po rozwodzie podejrzewam w ramach zemsty wniosł on o podrabianie czy falszowanie swoich podpisow.
Wiem,ze to nie ma znaczenia i zdaje sobie z tego sprawe,ze falszowanie to falszowanie ale czy jest jakas szansa wyjscia z tego po samowolnym przyzaniu sie do tych wykroczen...wszystkie te przewinienia byly przed sadem przedstawione,parterka sie przyznala,ale wyjasnila jaka byla sytuacja...moze byc przez to jakies złagodzenie kary??
Pozdrawiam
Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi.
Sytuacja wyglada tak:Moja obecna partnerka byla zwiazana ze swoim byleym facetem 6 lat,z tego zwiazku przyszlo na swiat dwoje dzieci.Byly jest kierowca TIRa,czesto nie bylo go w domu,w tym czasie potrzebne byly podpisy do odpowiednich dokumentów dawnego partnera; wiec z jego zgada oraz naciskiem dawnego partenera byly one podpisywane przez moja partnerke.Po rozwodzie podejrzewam w ramach zemsty wniosł on o podrabianie czy falszowanie swoich podpisow.
Wiem,ze to nie ma znaczenia i zdaje sobie z tego sprawe,ze falszowanie to falszowanie ale czy jest jakas szansa wyjscia z tego po samowolnym przyzaniu sie do tych wykroczen...wszystkie te przewinienia byly przed sadem przedstawione,parterka sie przyznala,ale wyjasnila jaka byla sytuacja...moze byc przez to jakies złagodzenie kary??
Pozdrawiam