podrabianie podpisu

  • Autor wątku Autor wątku AdasN1987
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

AdasN1987

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2009
Odpowiedzi
1
Witam serdecznie!!

Z gory dziekuje za wszystkie odpowiedzi.

Sytuacja wyglada tak:Moja obecna partnerka byla zwiazana ze swoim byleym facetem 6 lat,z tego zwiazku przyszlo na swiat dwoje dzieci.Byly jest kierowca TIRa,czesto nie bylo go w domu,w tym czasie potrzebne byly podpisy do odpowiednich dokumentów dawnego partnera; wiec z jego zgada oraz naciskiem dawnego partenera byly one podpisywane przez moja partnerke.Po rozwodzie podejrzewam w ramach zemsty wniosł on o podrabianie czy falszowanie swoich podpisow.
Wiem,ze to nie ma znaczenia i zdaje sobie z tego sprawe,ze falszowanie to falszowanie ale czy jest jakas szansa wyjscia z tego po samowolnym przyzaniu sie do tych wykroczen...wszystkie te przewinienia byly przed sadem przedstawione,parterka sie przyznala,ale wyjasnila jaka byla sytuacja...moze byc przez to jakies złagodzenie kary??

Pozdrawiam
 
Z tego co sie orientuje to sad bierze pod uwage takie okolicznosci jak wyzej podales... Zlagodzenie powinno byc ale to juz zalezy od sedziny.
 
1) to nie jest wykroczenie tylko występek (przestępstwo) !
2) nie wiem co pan rozumie pod pojęciem "wyjścia z tego" (?) ,ale czyn zabroniony zaistniał ...
 
,,Wyjsc z tego" sie nie da (przypuszczam, ze chodzi o unikniecie odpowiedzialnosci).Bedzie sprawa w sadzie i sad wyda wyrok.
 
Powrót
Góra