pogułka "po"

  • Autor wątku Autor wątku gotoxy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
matylda35 napisał:
Gerwaziak napisał:
Nie przeginajcie. To forum prawne, nie loża szydercóto nie loża szyderców!!

to zwrócenie uwagi na problemy co niektórych i kombinowanie co by było gdyby,
i gdzie tu wyrwać trochę kasy,

tak szczerze to jest to bardzo smutne że takie myśli przychodzą ludziom do głowy!

To zwrócenie uwagi zajęło Wam 12 stron.

Coś mi się zdaje, że gdyby ktoś przyszedł do Waszej kancelarii z takim problemem gotów zapłacić za poradę prawną to raczej nie potraktowalibyście go w ten sposób.

Nie twierdzę, że dziewczyna zachowuje się właściwie ale pewnych granic na tym forum przekraczać nie powinniśmy.
 
Gerwaziak napisał:
matylda35 napisał:
To zwrócenie uwagi zajęło Wam 12 stron.

Coś mi się zdaje, że gdyby ktoś przyszedł do Waszej kancelarii z takim problemem gotów zapłacić za poradę prawną to raczej nie potraktowalibyście go w ten sposób.

Nie twierdzę, że dziewczyna zachowuje się właściwie ale pewnych granic na tym forum przekraczać nie powinniśmy.

Z tym, że ta dziewczyna to wzięła się z artykułu z pierwszej strony Onetu, i nikt naprawdę nie wie czy taka sytuacja miała miejsce. :)
 
Aaa.. faktycznie. Ja też dałem się nabrać :D Mogła poczekać z rozpozcęciem wątku do 1 kwietnia
 
miało miejsce, poszła do innego lekarza i tyle. To tym artykule jakoś mnie tknęło aby się zapytać jak to wygląda formalnie.
Druga sprawa że wpadka nie trafia się zawsze po imprezie. Trzeźwemu też może pęknąć.
 
gotoxy napisał:
miało miejsce, poszła do innego lekarza i tyle. To tym artykule jakoś mnie tknęło aby się zapytać jak to wygląda formalnie.
Druga sprawa że wpadka nie trafia się zawsze po imprezie. Trzeźwemu też może pęknąć.

Przede wszystkim w interesie przyszłej matki jest wiedzieć kto jest ojcem biologicznym dziecka.

Twoje pytanie brzmiało:
Czy takiemu lekarzowi można zagrozić że będzie się owa kobieta ubiegała na jakąś formę łożenia na to dziecko po porodzie.
Jaka jest szansa na wygrania procesu oraz od jakieś odszkodowanie lub alimenty od lekarza.

Przeczytaj sobie dział KRiO dział dotyczący ojcostwa a potem alimentów i odpowiedz sobie jeszcze raz na pytanie, a może lepiej zastanów się dlaczego większość osób podeszła do tego ironicznie.
 
Przede wszystkim w interesie przyszłej matki jest wiedzieć kto jest ojcem biologicznym dziecka.

Zgadza się. Ale nawet jak wie to nie znaczy że chce tego dziecka (z nim lub/i teraz).

Sytuacja 3. Co się dzieje jak dziewczyna chodzi z jednym chłopakiem, potem zrywa i poznaje nowego. Na końcu jest z ciąży.
Sytuacja 4. Przestrzeba prawo oma - nie chodź z jedną tylko z dwoma (w kobiecej wersji).

To nie są sytuację ekstremalne.

Przeczytaj sobie dział KRiO dział dotyczący ojcostwa a potem alimentów i odpowiedz sobie jeszcze raz na pytanie, a może lepiej zastanów się dlaczego większość osób podeszła do tego ironicznie.

Dlatego post wylądował z Hydepark, ale z drugiej strony nie został wykasowany.
 
konsekwencją uprawiania seksu może być ciąża.
Aborcja w Polsce jest dozwolona w 3 przypadkach.
Jeśli jeden nie przepisze pigułki "po", zawsze można iść do kolejnego.
To nie jest medykament ratujący życie, w związku z tym lekarz nie ponosi żadnej odpowiedzialności za nieprzepisanie recepty.
 
Patrzyłem na to trochę inaczej.

Wiadomo można powiedzieć że po ślubie, zapewne co bardziej religijni będą polecać tylko kalendarzyk i termometr.

Chodź ostatnio czytałem że kościół na nieco zmniejszyć te obostrzenia. Ale to puki co są tylko domysły dziennikarzy. Kościół jakiś czas temu pozwolił na prezerwatywy jeśli druga osoba jest chora.
Nie jestem aż tak religijny i nie bulwersuje się na słowo "przed ślubem" czy "prezerwatywa". Nie każdy żeni się/ wychodzi za maż z tą samą osobą z którą zrobiła to po raz pierwszy Szansa na wpadkę jest nawet większa za pierwszym niż powiedzmy za 30 razem. Młody człowiek ma wtedy doświadczenie seksualne na bardzo niskim poziomie. Nie można mu zmarnować młodości poświecić jego wykształcenia w imię zasad religijnych które i tak pochodzą z kościoła a nie od Boga. Jestem bardzo Ciekaw czy taki lekarz był by równie religijny jak by się dowiedział że jego 18 letnia córka miała wypadek i ma teraz tylko 72 godzimy.
Nawet prawo karne przewiduje coś takiego jak wyrok w zawieszeniu. Czasem ktoś coś zrobi głupiego, ale to nie może przekreślać go na przyszłość. Potem może wysnuć z tego jakieś wnioski być jak najbardziej przykładnym obywatelem.
Na przykład utarta zasada zasada że ksiądz/zakonnica nie się nie żenią wprowadził papież Papierz Grzegorz VI w XI - XII po to aby majątek nie uciekał z kościoła. Nie jest to zasada od boga. Dla boga masz być dobrym człowiekiem a nie żyć w celibacie i chorować na depresję. (moje subiektywna zdanie)


Po drugie pigułka to nie aborcja. (Nie mówię o pigułka wczesnoporonnych).
Z trzeciej strony lekarz ma obowiązek wskazania lekarza który jest gotów taką receptę wystawić. Jednak jednak togo nie zrobi i tak nic mu zrobić nie można.

Dla niego to kawałek kartki i trochę tuszu w długopisie, a dla kogoś innego to może być dramat. Oczywiście takie metody stosuje można stosować w sytuacjach awaryjnych a nie w zastępstwie za prezerwatywę.
Jak doszło do wpadki to już nie powinno nikogo interesować, ważne że ktoś coś próbuje z tym zrobić.
 
Znam kilku ginekologów zajmujących się leczeniem niepłodności.
Nie przepisują tabletek antykoncepcyjnych i tym bardziej nie przepisują innych tabletek.
Nadal nie rozumiem dlaczego taki lekarz miałby ponosić konsekwencje właściwie za nic?
 
no właśnie za nic.
Lekarz nie musi przepisać, ale wtedy musi wysłać do lekarza który chce i przepisze.
 
gotoxy napisał:
no właśnie za nic.
Lekarz nie musi przepisać, ale wtedy musi wysłać do lekarza który chce i przepisze.

Nie musi. masz jakiś artykuł z którego wynika że musi?
Masz prawo wyboru lekarza. Tak naprawdę internista może przepisać taką pigułkę...
 
Przewaznie lekarze nie chca tych pigułek przypisac. Kolezanka sie obiegała po lekarzach z prośbami. W końcu znalazła panią ginekolog, która najpierw jej zrobila USG dopochwowe. i dopiero potem przepisała. Niestety wszyscy lekarze nie chca wypisywac!
 
A po co to USG dopochwowe w tak krótkim czasie o jakim tu mówimy? Lekarzem nie jestem ale chyba tylko dla "przyjemności" pacjentki :D
 
Absolwenci medycyny składają "Przyrzeczenie lekarskie" nawiązujące do Deklaracji genewskiej
 
NALEŻY ROZRÓZNIĆ 2 PODSTAWOWE RZECZY:
1.Pigułka "po" lub inaczej "after" służy głównie do blokowania owulacji w organiźmie kobiety i jednocześnie powoduje stwardnienie błony jamy macicy aby nie dopuścic do ewentualnej implantacji zapłodnionej komórki jajowej.(Postinor)
2.Pigułka poronna(zabroniona w Polsce RU-486) wywołuje krwawienie z macicy tym samym wydalany jest zarodek.Ten rodzaj aborcji stosowany jest do 8 tyg ciąży.
3.Jeśli lekarz ma problem z przepisaniem pigułek after na receptę (co lezy w jego kompetencji) powinien zmienić zawód.:mad:
4.Przepisywanie pigułek RU-486 praktykowne jest nawet w takich państwach jak Ghana i Nigeria-prosty smutny wniosek-Polska jest za murzynami::sad:
 
zapewniam cię że jestem kobietą i pigułkę Postinor miałam okazję używać w życiu 2 razy.Nic mi się nie działo.To jest lek do stosowania AWARYJNEGO nie regularnego.Od tego są inne pigułki lub wkładki domaciczne.
 
corveta.31 napisał:
zapewniam cię że jestem kobietą i pigułkę Postinor miałam okazję używać w życiu 2 razy.Nic mi się nie działo.To jest lek do stosowania AWARYJNEGO nie regularnego.Od tego są inne pigułki lub wkładki domaciczne.

ja nie o to pytam. Każdy lek ma działanie niepożądane. Ten jest stosunkowo mocnym. Zachwalasz a wad nie widzisz?
 
Powrót
Góra