Pojęcie inwestora w Prawie budowalnym i działanie PINB odnośnie użytkowania samowoli

  • Autor wątku Autor wątku clearbent11
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

clearbent11

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2014
Odpowiedzi
15
Witam. Mam następujące pytanie. Inwestor 1 (właściciel działki) dokonał w 2000 roku samowoli budowalnej (tzn. wybudował obiekt wyższy niż zakładał projekt i plan przestrzenny). Później by to zalegalizować, wystąpił o nowe pozwolenie, wydane zresztą przez stosowny urząd. To zamienne pozwolenie uchylił po interwencji sąsiadów Wojewoda Mazowiecki, jako wydane z rażącym naruszeniem prawa. Budynek ma 4 kondygnacje. Projekt zakładał że 1 kondygnacja miała w całości stanowić garaż. Inwestor I połowę budynku sprzedał. Nowy właściciel (Inwestor II) nabywając tę połowę budynku, dolną kondygnacją w całości przekształcił na mieszkania (bez uzyskania żadnej nowej decyzji/nie przedstawiając projektu). Zaczął też swoją połowę budynku użytkować (połowę rozumiem że z ogromnego budynku powstało coś na kształt bliźniaka). PINB był zawiadamiany że w połowie budynku (Inwestora II) zaczął funkcjonować komercyjny hotel. Oczywiście PINB odrzucił wszystkich okolicznych mieszkańców jako stronę – bo byli przez ulicę, nie byli w granicy itd. (uliczka 5m dzieli od hotelu najbliższe posesje). Od kilku lat w połowie budynku działa hotel (bez uzyskania decyzji na użytkowanie i jakichkolwiek zgłoszeń – do SP, sanepidu, Marszałka itd.). Po kolejnych pismach mieszkańców 2 lata temu PINB skontrolował budynek – wydał postanowieniem karę na inwestorów: UWAGA: Tego który budował (inwestor I) i tego który kupił kilka lat temu połowę budynku (Inwestora II). Co więcej po roku czasu PINB nakazał Inwestorowi I przedłożyć projekt zamienny. Oczywiście mimo określenia w art. 51 terminu do dzisiaj (prawie rok) żadnego nowego projektu Inwestor 1 nie przedstawił, a PINB zamilknął.
Moje pytania:
1. jak należy w prawie budowalnym rozumieć określenie INWESTORA. Dlaczego PINB nakłada obowiązek przedstawienia projektu zamiennego INWESTOROWI I skoro: samowolnie użytkowana jako hotel jest część budynku jaką on sprzedał i nie ma do niej praw? Dlaczego PINB w żaden sposób nie odnosi się do tego, że kolejnej samowoli (przekształcenia na hotel i wykończenie całego budynku) dokonał INWESTOR II?
2. Czy decyzja na budowę (jedyna jaka jest to ta wydana na Inwestora I, później uchylona) w momencie sprzedaży części budynku nie jest przenoszona na nowego Inwestora II? W moim rozumieniu, jeśli nadal to Inwestor I musi przedkładać projekt zamienny na cały budynek, w tym na część jaka już do niego nie należy, tzn. że decyzja na budowę nie poszła w ślad za zmianą struktury właścicielskiej budynku. Czy tak się faktycznie dzieje?
3. Jeśli nowy właściciel (Inwestor nr 2) dokonał nowej samowoli budowlanej (przekształcił dolną kondygnację z garażowej na mieszkalną) i użytkuje bez żadnych zezwoleń i pozwoleń budynek, to PINB nie ma żadnych instrumentów prawnych w tym zakresie? Nakłada najpierw postanowieniem karę na dwóch Inwestorów, a obecnie kazał Inwestorowi I przedstawić projekt zamienny.
Prośba o pomoc, co w takich przypadkach. PINB uznaje skargi mieszkańców za niezasadne, bo: Nie są storna to raz. Dwa uważa ze postępuje prawidłowo, bo nakłada karę na obiekt a przy okazji zobowiązuje do przedstawienia projektu zamiennego. Tylko jak przypuszczam: Kara nie będzie imała mocy prawnej, bo czemu Inwestor 1 ma płacic za to, że Inwestor 2 użytkuje swoją cześć budynku bez zezwolenia? Postanowienie w mojej ocenie jest błędne. Teraz projekt zamienny ma przedstawić Inwestor 1, a od Inwestora 2 PINB już nic nie chce. Co wiecj – hotel działa 5 lat – bez zezwoleń, bez decyzji na użytkowanie. PINB ma info tym od 5 lat. Czy coś zmieniło się w sposobie działalności hotelu? NIC. A PINB sobie spokojnie czeka (już rok) na przedłożenie projektu zamiennego….
 
clearbent11 napisał:
PINB uznaje skargi mieszkańców za niezasadne, bo: Nie są storna to raz..

W tej sytuacji ponaglamy PINB zgodnie z poradnikiem

https://forumprawne.org/prawo-admin...zne-pisma-do-urzedu-poradnik.html#post1556417

wskazujac orzecznictwo

II OSK 1373/09 - Wyrok NSA z 2010-09-08

Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w sytuacji, gdy właściciel sąsiedniej nieruchomości, graniczącej z nieruchomością inwestora, kwestionuje wykonanie robót budowlanych przez inwestora z tego powodu, że oddziaływają na sposób zagospodarowania i korzystania z jego nieruchomości, nie można przyjąć, że nie jest on stroną w takiej sprawie, ponieważ nie dotyczy to jego interesu prawnego. W takim przypadku jego interes prawny, w rozumieniu art. 28 k.p.a., wynika z przepisów prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi prawo korzystania z przedmiotu własności, a także z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, który nakazuje poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich. To czy wykonanie określonych robót narusza interes właściciela sąsiedniej nieruchomości, w tym także z uwagi na warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie jest przedmiotem postępowania administracyjnego, w którym podlega to wyjaśnieniu i rozstrzygnięciu, a więc nie można z góry zakładać, że właściciel sąsiedniej nieruchomości nie jest stroną, albowiem wykonywane (wykonane) roboty budowlane nie naruszają przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Oznacza to, że interesu prawnego, który wyznacza legitymację do występowania w sprawie w charakterze strony nie można uzależniać od wyniku postępowania i oceny, czy interes ten został naruszony. Nie jest więc zasadne umorzenie postępowania odwoławczego na tej podstawie, że osoba wnosząca odwołanie nie jest stroną, ponieważ nie ma interesu prawnego w tej sprawie, w sytuacji, gdy z uwagi na zarzuty podnoszone przez tę osobę, wymaga wyjaśnienia i rozstrzygnięcia właśnie to, czy interes prawny tej osoby wynikający z przepisów prawa nie został naruszony.


II SA/Kr 985/13 - Wyrok WSA w Krakowie z 2013-10-02

Status strony w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, w aspekcie wyznaczania obszaru oddziaływania obiektu, nie może być więc automatycznie ograniczany tylko do nieruchomości sąsiadujących bezpośrednio z terenem inwestycji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 12 kwietnia 2007 r., VII SA/Wa 188/2007 (LexPolonica nr 1326620) stwierdził, że "właściciel nieruchomości ma prawo uczestniczyć w wydawaniu pozwolenia na budowę nie tylko dla działki sąsiedniej, ale także dla działki położonej dalej, jeśli wznoszony obiekt miałby szkodliwy wpływ na jego własność.


Tu jest poragnik ponaglajacy organ do egzekucji po wydanej decyzji

https://forumprawne.org/prawo-admin...n-do-egzekucji-administracyjnej-poradnik.html
 
Interpretację prawną w sprawie procedury postępowania w przypadku nielegalnej zmiany sposobu użytkowania obiektu lub jego części zamieścił na swojej stronie GUNB, w zakładce
Informacje Wyjaśnienie przepisów prawa GŁÓWNY URZĄD NADZORU BUDOWLANEGO. Z interpretacji powyższej wynika,że obowiązkiem organu budowlanego jest wydanie postanowienia nakładającego na osobę, która dokonała takiej zmiany, obowiązku zaprzestania użytkowania obiektu budowlanego lub jego części.
Dodać należy, że w przypadku samowoli budowlanej , czy też, nielegalnej zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, strony postępowania ustala się w oparciu o art. 28 k.p.a, a nie jak w przypadku decyzji o pozwolenie na budowę w oparciu o art. 28 prawa budowlanego. Czyli stroną może być każdy, kto wykaże swój interes prawny. Przykładowe orzeczenie potwierdzające tę linię orzecznictwa:
VII SA/Wa 1520/11 - Wyrok WSA w Warszawie z dnia 2011-11-17
Odnośnie pytania dotyczącego inwestora, to wiąże się z nim pytanie, do kogo adresowane
powinny być nakazy PINB wynikające z art. 51. Na ten temat wypowiedział się WSA
w Poznaniu wyrok II SA/Po 538/14 z dnia 2014-11-06.
Wszystko to jest skomplikowane - samowolna zmiana użytkowania samowoli budowlanej.
Prawdopodobnie PINB za zagadnienie wstępne uznaje samowolę budowlaną, a samowolną zmianę użytkowania chce rozwiązać w drugiej kolejności.
 
Bardzo dziękuje za odp. Bardzo dobry w mojej ocenie ten wyrok.
Na jego podstawie, jak rozumiem, można zwrócić się do PINB-
dlaczego swoje decyzje wydaje do pierwotnego inwestora, którey od kilku lat nie jest właścicielem już samowoli, a nie do obecnego właściciela, który dokonał kolejnej samowoli. Pytanie, czy nie będąc stroną (PINB nie uznał jak zwykle przymiotu strony) można tez takie pismo napisać, a także po to by (tak jak w pierwszym poście) pośpieszyć PINB? Obecnie czeka rok na projekt zastępczy (sam dał termin do końca grudnia)?
busiag napisał:
Interpretację prawną w sprawie procedury postępowania w przypadku nielegalnej zmiany sposobu użytkowania obiektu lub jego części zamieścił na swojej stronie GUNB, w zakładce
Informacje Wyjaśnienie przepisów prawa GŁÓWNY URZĄD NADZORU BUDOWLANEGO. Z interpretacji powyższej wynika,że obowiązkiem organu budowlanego jest wydanie postanowienia nakładającego na osobę, która dokonała takiej zmiany, obowiązku zaprzestania użytkowania obiektu budowlanego lub jego części.
Dodać należy, że w przypadku samowoli budowlanej , czy też, nielegalnej zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części, strony postępowania ustala się w oparciu o art. 28 k.p.a, a nie jak w przypadku decyzji o pozwolenie na budowę w oparciu o art. 28 prawa budowlanego. Czyli stroną może być każdy, kto wykaże swój interes prawny. Przykładowe orzeczenie potwierdzające tę linię orzecznictwa:
VII SA/Wa 1520/11 - Wyrok WSA w Warszawie z dnia 2011-11-17
Odnośnie pytania dotyczącego inwestora, to wiąże się z nim pytanie, do kogo adresowane
powinny być nakazy PINB wynikające z art. 51. Na ten temat wypowiedział się WSA
w Poznaniu wyrok II SA/Po 538/14 z dnia 2014-11-06.
Wszystko to jest skomplikowane - samowolna zmiana użytkowania samowoli budowlanej.
Prawdopodobnie PINB za zagadnienie wstępne uznaje samowolę budowlaną, a samowolną zmianę użytkowania chce rozwiązać w drugiej kolejności.
 
Powrót
Góra