Polic(..) podała mi narkotyk

  • Autor wątku Autor wątku XYZaaa
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
X

XYZaaa

Prosze o nie osadzanie mnie za to co zrobiłam tylko o radę co powinnam zrobic.
Z jakieś 3 miesiące temu pod wpływem alkocholu wzięłam narkotyki (nie wiem co to było podobno amfetamina ) odwaliło mi strasznie. Zadzwoniłam i poinformowałam o fałszywej bombie (ze zrobiłam i podłożyłam) po jakim czasie przyjechali kryminalni, na miejscu znaleźli u mnie narkotyki, zabrali na komisariat. (Pamietam to jak przez mgle ) Twierdzili ze dźgnęłam kogoś nożem i ze wsadza mnie na 25 albo 15 lat. Chcieli zawieść mnie do aresztu ale posadzili mnie przed prokuratorem przed komputerem. Pamietam jeszcze ze podczas przesłuchania siła otworzyli mi buzie i podali coś. Zapytałam co to . Jeden odpowiedział : serum prawdy. Po paru sekundach odpłynęłam, nie wiem co sie ze mną działo, byłam okropnie naćpana, zaczęłam im opowiadać jakieś bzdury i mowic co zrobiłam. Dali mi do podpisania jakieś papiery które w takim stanie podpisałam bez czytania, nie umiałam czytać, nie pamietam żadnych twarzy. Po tym wyprowadzili mnie do domu, dostałam areszt domowy, prokurator powiedział ze bilet przyjdzie pocztą -bo przyznałam sie dobrowolnie na chyba 3 lub 6 lat pozbawienia wolności. Chciałam adwokata ale zostałam naćpana. Pojechali ze mną do domu, patrzyli w szafki, i juz więcej nic nie pamietam, prawdopodobnie straciłam przytomność bo obudziłam sie w lozku ok 5 rano. Nic nie pamiętałam, zaczęło mi sie przypominać po 1 dniu od zdarzenia. Po tej sytuacji przez dwa tygodnie dochodziłam do siebie, spałam dzień i noc, przez dwa tygodnie okropnie bolała mnie głowa. Co mam zrobic proszę o pomoc
 
Z tego całego wywodu wynika jedno:
XYZaaa napisał:
byłam okropnie naćpana

XYZaaa napisał:
Co mam zrobic proszę o pomoc
Jeżeli rzeczywiście toczy się przeciwko tobie jakieś postępowanie, to dowiedzieć się, o co dokładnie chodzi i na jakim jest etapie, bo na razie nie wiadomo w czym pomagać.
 
Chodzi mi o to czy jak przyznałam sie do winy i podpisałam różne papiery po tym jak policja podała mi dragi mam jakieś szanse to udowodnić i sie odwoływać.
 
XYZaaa napisał:
policja podała mi dragi
XYZaaa napisał:
siła otworzyli mi buzie i podali coś.
Niewiesz co Ci podali. Rownie dobrze mógł być to Tic Tac a późniejsza reakcja była spowodowana zmęczeniem i tym ze amfetamina przestała działać. Zastosuj się do rad z postu #2
 
Policja podała Ci dragi?? Ale bajeczka.
Chyba dalej jesteś nacpana.
 
Chciałabym zeby to była bajeczka.
Dałabym sobie rękę uciąć a nawet głowę ze tak było.
Nie napisałam tego zeby ktoś kto mi nie wieży odpowiadal ale moze ktoś cos słyszał, jakieś podobne sprawy
 
Skoro byłaś pod wpływem alkoholu i narkotyków przed wydarzeniem się tego wszystkiego to może po prostu Ci się to wszystko wydaje? Lepiej się dowiedz czy naprawdę cokolwiek się przeciwko Tobie toczy, bo ta historia jest raczej trudna do uwierzenia.
 
Powrót
Góra