Policja (bez)karna?

  • Autor wątku Autor wątku Sypki21
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jeśli będzie to nie poparte dowodami ze strony autora, to doskonale wiesz jak to się skończy...
 
Iura novit curia napisał:
Jeśli będzie to nie poparte dowodami ze strony autora, to doskonale wiesz jak to się skończy...

Nieważne, niech zgłasza.
Może na tych ... są inne skargi i ta tylko potwierdzi podejrzenia wewnętrznych odnośnie ich przydatności do zawodu.

Ustalenie kto interweniował, będzie raczej łatwe jak już skarga zostanie formalnie złożona.
 
BSW, nie zajmuje się skargami, oni (podobno) powołani są do wyższych celów
 
Iura novit curia napisał:
Jeśli będzie to nie poparte dowodami ze strony autora, to doskonale wiesz jak to się skończy...

wiem ;)

Swoją drogą czytam jakieś wasze materiały policyjne o różnicach między przeszukaniem, a kontrolą osobistą, jak to wygląda w praktyce, nasi wielcy doktrynerzy profesorowie niestety w komentarzu do kpk nie podejmują tematu różnic. Ja nigdy nie miałem z tym jakiś problemów, ale jak się zastanowić to w praktyce to może być problematyczna kwestia. Tak jak takie oczywiste czynności jak sprawdzenie przez każdą czynnością procesową czy osobnik nie ma jakiś niebezpiecznych narzędzi itp., niby musicie to robić, a podstawy prawnej takiej wyraźniej ani w kpk ani w ustawie o policji nie ma, a ingeruje to w wolności konstytucyjne w jakiejś mierze, zresztą autorzy od was to też poruszają.

Cezz1111 napisał:
Może na tych ... są inne skargi i ta tylko potwierdzi podejrzenia wewnętrznych odnośnie ich przydatności do zawodu.

warto się powstrzymać z epitetami znając tylko jakąś historię z forum, której prawdziwości nie jest w stanie zweryfikować. Co do skarg to może są, może nie, na pewno nikt Ci tej wiedzy nie udostępni. :D
 
Kontrola osobista jest czynnościa administracyjno - porządkową, w praktyce oznacza to "obmacanie" przez ubranie, bez "gołych" części ciała, wykonuje ją się kiedy jest uzasadnione podejrzenie, że obywatel posiada przy sobie "coś" zakazanego, natomiast po stwierdzeniu że osobnik przy sobie takie "coś" zakazanego posiada, kontrola osobista zamienia się w przeszukanie, czyli czynność procesową, Przeszukanie osoby wymaga spisania protokołu z czynności i zazwyczaj sprowadza się do sprawdzenia ubrania danej osoby, po jej wylegitymowaniu.
Możliwe jest również zarządzanie rozebrania się przez osobę przeszukiwaną , sprawdzenie jam jej ciała np. ust, odbytu gdzie często poszukiwane przedmioty są ukrywane. Przeszukania osoby i odzieży na niej należy dokonywać w miarę możności za pośrednictwem osoby tej samej płci.
Na postanowienie dotyczące przeszukania i zatrzymania rzeczy oraz na inne czynności przysługuje zażalenie osobom, których prawa zostały naruszone. Natomiast na kontrolę osobistą już zażalenie w formie zapisanej w kpk nie przysługuje
 
Przy kontroli osobistej jest tylko "obmacanie", czy można też grzebać w kieszeniach, zaglądać do torby/ plecaka?
 
Iura novit curia tyle to akurat wiem, mnie interesują bardziej przypadki mniej standardowe? Np. czy w ramach kontroli osobistej policjant może sprawdzić zawartość telefonu komórkowego?; Finister wydaje mi się że można sprawdzić torbę czy plecak skoro można także np. sprawdzić pojazd.

tutaj są np. ciekawe przykłady Kontrola osobista oraz przeglądanie zawartości bagażu

nie ma do tego orzeczeń, przynajmniej w lexpolonice, dziś nie jestem w kancelarii więc nie mam dostępu do innych programów, a mnie bardziej interesują konkretne stany faktyczne nie ogólniki. ;)
 
kforum napisał:
J
Jeśli rzeczy z kieszeni wyjmowałeś sam to powinni sporządzić protokół z kontroli osobistej, jeśli policjanci sami je wyjmowali to protokół przeszukania.
Znowu fikcja. Nigdzie nie znajdziesz w przepisach, że jak Policjant wyjmie mi z kieszeni rzeczy to z automatu to jest przeszukanie.
A powiem Ci lepiej, jak Policjant sam wyjmie rzeczy z kieszeni to będzie nawet dla niego bezpieczniejsze to, niż ktoś ma sam je wyjmować, bo co jak wyjmie nagle nóż? broń? Problem się zrobi.
XVIII TPP - Dzień drugi. Interwencja - mieszkanie. - YouTube
Polecam ten filmik, jak wygląda Prawidłowa Kontrola Osobista.
 
matika100 napisał:
Iura novit curia tyle to akurat wiem, mnie interesują bardziej przypadki mniej standardowe? Np. czy w ramach kontroli osobistej policjant może sprawdzić zawartość telefonu komórkowego?; Finister wydaje mi się że można sprawdzić torbę czy plecak skoro można także np. sprawdzić pojazd.

tutaj są np. ciekawe przykłady Kontrola osobista oraz przeglądanie zawartości bagażu

nie ma do tego orzeczeń, przynajmniej w lexpolonice, dziś nie jestem w kancelarii więc nie mam dostępu do innych programów, a mnie bardziej interesują konkretne stany faktyczne nie ogólniki. ;)
Generalnie sprawdzenie telefonu jest osobną czynnością nie zależną od KO, co do toreb i plecaków, jest to kontrola bagażu więc też osobna czynność
 
Iura novit curia napisał:
Generalnie sprawdzenie telefonu jest osobną czynnością nie zależną od KO

a mógłbym jeszcze wiedzieć jaka jest podstawa prawna na sprawdzenie telefonu, w sensie jego zawartości jeżeli zakładamy, że nie jest to przeszukanie w rozumieniu kpk?? Sam napisałeś, że nie jest to też element kontroli osobistej więc zastanawia mnie gdzie jest podstawa prawna do sprawdzania zawartości tel. komórkowego, która to czynność bezpośrednio ingeruje w prawo jednostki do prywatności i żeby takie prawo łamać musi istnieć przepis na to pozwalający. Co do toreb, plecaków, teczek itp. w pełni się zgadzam, że Policja ma prawo je przeszukiwać i jest to podciągnięte pod sprawdzenie bagażu, choć termin użyty przez ustawodawcę pozostawia wiele do życzenia co do precyzyjności języka.
 
Jeśli chodzi o sam telefon, jako przedmiot czy jest kradziony czy nie niewątpliwie jest to elementu kontroli osobistej z art 15 § 5 Ustawy o policji, jeśli chodzi o zawartość telefonu wydaje mi się że bez nakazu nie jest to możliwe do wykonania w czasie KO
 
Iura novit curia napisał:
Jeśli chodzi o sam telefon, jako przedmiot czy jest kradziony czy nie niewątpliwie jest to elementu kontroli osobistej z art 15 § 5 Ustawy o policji, jeśli chodzi o zawartość telefonu wydaje mi się że bez nakazu nie jest to możliwe do wykonania w czasie KO

zgadzam się, choć nurtuje mnie kwestia np. siłowego odebrania telefonu przez policjanta w sytuacji gdy kontrolowany z własnej woli nie chce go okazać. BTW: jak dla mnie osobiście ustawa o policji jest napisana strasznie niechlujnie i stwarza problemy wszystkim, którzy w danym momencie znajdują się w polu jej działania. Wiadomo, że do tej ustawy są rozporządzenia czy jakieś zarządzenia Komendanta Głównego, ale mnie osobiście wydaje się że biorąc pod uwagę uregulowania konstytucyjne większość rzeczy dot. ingerencji w prawa jednostki powinno być uregulowane w ustawie i to dość szczegółowo nawet kosztem jej obładowania.
 
Słuchaj jasne, natomiast co do siłowego odebrania, ustawa to dopuszcza, co do burdelu w prawodawstwie. Zgodzę się z Tobą aby wszystkie kwestie umieścić w ustawie i ewentualnie rozporządzeniach, bo przy obecnym stanie prawnym są: Ustawa, rozporządzenia, zarządzenia komendata głównego, komendantów wojewódzkich, komendantów miejskich, itd.itp. Niestety....
 
no właśnie wy musicie wykonywać swoją pracę i jesteście rozliczani ze skuteczność, ludzie chcą wiedzieć jakie mają prawa (co jak dowodzą dyskusje na tym forum ale i na forum sędziów "ebos" - tam też są różne takie dyskusje, wcale nie jest takie łatwe do odtworzenia na podstawie obowiązujących przepisów), a ustawodawca klasycznie ma to w ... Tak więc koniec końców jak przepis rozumieć wiążąco może stwierdzić tylko sąd w myśl rzymskiej zasady "iura novit curia":D:D.
 
Finister napisał:
Przy kontroli osobistej jest tylko "obmacanie", czy można też grzebać w kieszeniach, zaglądać do torby/ plecaka?

Na podstawie Ustawy o Policji, kontrola osobista to również sprawdzenie bagażu podręcznego. Nic nie stoi na przeszkodzie aby grzebać w kieszeniach bądź plecaku, jednak nie praktykuje się tego. Najczęściej osoba jest proszona o wyjęcie wszystkiego z kieszeni, a reszta czynności ogranicza się do obmacania czy oby nic nie zostało. Robi się tak ze względu na bezpieczeństwo, kontrolowany może mieć w kieszeniach np. zainfekowaną igłę.
 
Ale tak jest od 89r, że każdy inaczej interpretuje przepisy, w jednym się zgodzę iura novit curia :D:D
 
matika100 napisał:
zgadzam się, choć nurtuje mnie kwestia np. siłowego odebrania telefonu przez policjanta w sytuacji gdy kontrolowany z własnej woli nie chce go okazać.

Odmowa okazania telefonu może wzbudzić w Policjancie uzasadnione podejrzenie że pochodzi z kradzieży i w ten sposób odebrać go siłowo. Po takim stwierdzeniu przez kontrolowanego jest w 100% czysty w razie skargi ;)
 
Custos Legum napisał:
Odmowa okazania telefonu może wzbudzić w Policjancie uzasadnione podejrzenie że pochodzi z kradzieży i w ten sposób odebrać go siłowo. Po takim stwierdzeniu przez kontrolowanego jest w 100% czysty w razie skargi ;)

Tylko czemu ta ewentualnosc dotyczy akurat wlasnie telefonow?Jak sie zapewnie orientujesz takie "uzasadnione" podejrzenie moze dotyczyc wielu rzeczy,ktory kontrolowany ma przy sobie:drogi zegarek,droga zapalniczka,lancuszek,bransoleta itp.,itd.Na upartego to mozna byloby dodac i czesci garderoby?
 
Znowu zaczyna się pisanie bzdur o telefonach. Dowiedzcie się panowie najpierw co to znaczy "uzasadnione podejrzenie" . Jeśli tego nie pojmiecie to weźcie wojsko i wszystkie inne służby i przeszukujcie każdy dom, każdy samochód, każdego pieszego bo wszędzie jest "uzasadnione podejrzenie", że ktoś tam ma coś kradzionego. W końcu w tym kraju codziennie ktoś coś kradnie więc "uzasadnione podejrzenie" jest. Mój ojciec mówił mi zawsze, ze policjant podczas kontroli drogowej nawet żeby zajrzeć do bagażnika musi posłużyć się cwaniactwem w stylu "proszę pokazać czy jest trójkąt i gaśnica". Co innego jak np jest noc , jadą młodzi gówniarze i zaczynają nerwowo reagować na policjantów. Wtedy MĄDRY policjant nabiera "uzasadnionego podejrzenia", że chłopacy mają coś na sumieniu i można "przetrzepać" i autko i gówniarzy.
 
To już rozstrzygnie BSW/Sąd/Prokuratura - Ty masz tylko i wyłącznie zastosować się do wydanego polecenia. Jeśli odmówisz okazania telefonu to naturalnym jest że możesz chcieć coś ukryć, bo 99% osób dla świętego spokoju daje spisać IMEI i po 10 minutach każdy rozchodzi się w swoją stronę.
 
Powrót
Góra